Dieta South Beach – charakterystyka, zasady, fazy, na jakie efekty można liczyć

0
13
waga i centymetr

Dieta South Beach została stworzona przez amerykańskiego kardiologa w połowie lat dziewięćdziesiątych i od tamtej pory cieszy się niesłabnącą popularnością. Jej zwolennicy podkreślają, że metoda ta pozwala nie tylko pozbyć się nadprogramowych kilogramów, ale również cieszyć się dobrym samopoczuciem przez cały czas trwania diety. Jakie są zasady diety South Beach? Kto szczególnie powinien się nią zainteresować?

Czym jest dieta South Beach?

Dieta South Beach to kuracja odchudzająca, która została wymyślona przez kardiologa – Arthura Agatstona specjalnie na potrzeby jego pacjentów. Wśród nich znajdowali się przede wszystkim ludzie cierpiący na choroby układu krążenia, a także na cukrzycę typu II (czyli współczesne choroby cywilizacyjne). Wytyczne diety South Beach znajdują się w bestsellerowej książce pod tytułem „Dieta plaż południowych”. Największą zaletą tej kuracji odchudzającej jest fakt, że jest ona bardzo prosta, a dodatkowo nie wymaga od nas liczenia kalorii. Tym, co należy mieć na uwadze jest indeks glikemiczny żywności – nie powinien być on wysoki. Dieta South Beach złożona jest z trzech faz. Dzięki tej kuracji można nie tylko zrzucić nadprogramowe kilogramy, ale również obniżyć poziom złego cholesterolu i cukru we krwi.

Dieta South Beach – faza I

Kuracja odchudzająca składa się z trzech faz. Pierwsza z nich jest ma trwać czternaście dni. Jej głównym celem jest wyrównanie poziomu cukru we krwi, a także (jak sugeruje twórca) schudnięcie około sześciu kilogramów. Podczas pierwszego etapu diety należy spożywać sześć posiłków dziennie. Nie mogą być one zbyt obfite, ale muszą zaspokoić nasz głód. Wybór produktów, które możemy konsumować jest dość ograniczony. Możemy pozwolić sobie na chude mięso – wołowinę, wieprzowinę, wędliny z indyka lub kurczaka. Do menu dobrze jest włączyć ryby, owoce morza, a także jajka i glony (na przykład chlorellę i spirulinę).

Na naszych talerzach mogą znaleźć się rośliny strączkowe, a wśród nich różne rodzaje fasoli, ciecierzyca, soja i soczewica.

W menu nie może zabraknąć warzyw, które są niezastąpionym źródłem witamin i minerałów. Warto spożywać kapustę (różne rodzaje), brokuły, brukselkę, czosnek i cebulę, kalafior, kalarepę, wszelkiego rodzaju kiełki, kapary, rzodkiewkę, jarmuż, grzyby, szczypiorek, ogórki (w tym również ogórki kiszone), paprykę, pietruszkę, pomidory, karczochy, rabarbar, cykorię, rukiew wodną, szparagi, szpinak, seler korzeniowy.

Bardzo ważną rolę w diecie odgrywają orzechy, które dostarczają nam cennych witamin, a także nienasyconych kwasów tłuszczowych. Każdego dnia powinno się spożyć jedną porcję orzechów włoskich, orzechów nerkowca, pistacji, orzechów piniowych, migdałów. Zamiast orzechów można wybrać sezam, siemię lniane, a także nasiona soi. Nie można jednak spożywać ich bez ograniczeń, gdyż są one wysokokaloryczne.

W diecie nie może zabraknąć tłuszczów, gdyż są one niezbędne do prawidłowego funkcjonowania ludzkiego organizmu. Jednocześnie w ciągu dnia nie możemy przekroczyć dwóch łyżek oleju rzepakowego, lnianego, czy słonecznikowego. Do wyboru mamy również oliwę z oliwek, olej sojowy, sezamowy, a także olej z pestek winogron.

Dla urozmaicenia posiłków należy korzystać z przypraw. Na diecie nie można korzystać z cukru, jednak dopuszczalne są jego zamienniki – sacharyna czy fruktoza, które współcześnie uważane są za niezdrowe (przypominamy, że dieta powstała w połowie lat dziewięćdziesiątych).

Charakterystyczne dla początkowego etapu diety są znaczne ograniczenia jeżeli chodzi o węglowodany. Zabronione jest nie tylko spożywanie słodyczy i żywności wysoko przetworzonej, ale również pieczywa (w tym również pieczywa pełnoziarnistego), makaronów, kasz, ryżu, wszelkich produktów z mąki. Zakazana jest również kofeina w każdej postaci.

Białko jest w diecie South Beach jak najbardziej pożądane, jednak jego źródłem nie powinien być nabiał.

Faza pierwsza jest najbardziej rygorystyczna. Z tego względu podczas jej trwania obserwuje się największy spadek wagi.

Dieta South Beach – faza druga

Po upływie czternastu dni możemy przejść do fazy drugiej, która jest nieco mniej restrykcyjna. Jej czas nie jest ściśle określony, co oznacza, że możemy ją stosować do momentu, kiedy osiągniemy pożądaną masę ciała.

Na tym etapie spożywamy wszystkie produkty, które są uwzględnione w fazie pierwszej, a dodatkowo od czasu do czasu możemy pozwolić sobie na pieczywo pełnoziarniste, alkohol i owoce. Jeżeli chodzi o słodycze – na liście produktów dozwolonych znajduje się gorzka czekolada (koniecznie taka, która zawiera ponad siedemdziesiąt procent kakao).

W drugiej fazie diety nie musimy liczyć kalorii, jednak bardzo ważne jest zwracanie uwagi na indeks glikemiczny produktów, które znajdują się na naszym talerzu.

Dieta South Beach – faza III

Kiedy uda się nam osiągnąć wymarzoną masę ciała, nie możemy przejść do naszych dawnych nawyków żywieniowych, gdyż poskutkowałoby to pojawieniem się efektu jojo. Teraz jest czas na trzeci etap diety.

W tej fazie można jeść wszystkie produkty, które w pierwszych dwóch etapach były zakazane, jednocześnie należy pamiętać, żeby spożywać je z umiarem. Kontrolujemy zwłaszcza spożycie węglowodanów.

Nadal należy trzymać się zasady spożywania sześciu niewielkich posiłków dziennie o stałych porach. Wciąż jesteśmy zobowiązani zwracać uwagę na indeks glikemiczny produktów – nie spożywamy tych, których indeks glikemiczny przekracza sześćdziesiąt. Zdaniem autora diety jest to konieczne, gdyż produkty charakteryzujące się wysokim indeksem glikemicznym są przez nasz organizm trawione bardzo szybko, co skutkuje niemal natychmiastowym uczuciem głodu. Wówczas bardzo łatwo o niekontrolowane podjadanie.

Dieta South Beach – na jakie efekty możemy liczyć?

Jednym z najbardziej widocznych efektów diety South Beach jest utrata zbędnych kilogramów. Twórca kuracji odchudzającej deklaruje, że już podczas dwutygodniowej pierwszej fazy można schudnąć około sześciu kilogramów. Należy jednak zdawać sobie sprawę, że faktyczna utrata kilogramów będzie zależała między innymi od naszej wagi wyjściowej, płci, wieku, tempa metabolizmu, tego, czy prowadzimy aktywny, czy też siedzący tryb życia.

Musimy zdawać sobie również sprawę, że podczas pierwszego, najbardziej rygorystycznego etapu diety będziemy tracić przede wszystkim wodę i tkankę mięśniową. Ubytek tłuszczu na tym etapie będzie znikomy. W drugiej fazie będziemy chudnąć znacznie wolniej. Jednocześnie efekty, które uzyskamy podczas drugiego etapu diety będą znacznie bardziej trwałe.

W czasie całej kuracji można schudnąć nawet do dwudziestu kilo. Należy jednak liczyć się z tym, że na upragnione efekty będziemy musieli poczekać.

Zagrożenia związane z dietą południowych plaż

Warto zdawać sobie sprawę, że dieta South Beach (zwłaszcza w pierwszej fazie) nie dostarcza wystarczającej do prawidłowego funkcjonowania organizmu ilości kalorii. Dość długi czas trwania pierwszej fazy sprawia, że może ona spowodować spowolnienie metabolizmu. W praktyce oznacza to, że po jej zakończeniu waga może stanąć w miejscu.

Brak wystarczającej ilości witamin i minerałów sprawia, że może dojść do wystąpienia niedoborów. Co więcej – pomimo że twórca diety sugeruje, że podczas jej trwania będziemy cieszyć się dobrym samopoczuciem, nie zawsze tak się dzieje. U niektórych osób dochodzi do pogorszenia nastroju, mogą one odczuwać chroniczne zmęczenie, niedoborowa dieta przyczynia się do powstawania problemów z pamięcią i koncentracją.

Duża część osób nie jest w stanie stosować restrykcyjnej diety przez dłuższy czas, dlatego po zakończeniu pierwszej i drugiej fazy zaczynają one rekompensować sobie wyrzeczenia, co kończy się szybkim przyrostem wagi.

Przeciwwskazania do stosowania diety South Beach

Dieta South Beach nie jest odpowiednia dla wszystkich. Taki sposób odchudzania jest bezwzględnie zakazany osobom cierpiącym na schorzenia nerek, czy cukrzycę. Dieta nie jest odpowiednia dla młodzieży. Nie warto decydować się na nią również wtedy, gdy uprawiamy sport lub prowadzimy bardzo aktywny tryb życia. Niedoborowy sposób żywienia może przyczynić się do zasłabnięć i omdleń.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here