Błędy w kuchni – co robimy źle, jakie ponosimy konsekwencje, jak unikać błędów w kuchni

0
10

Większości z nas zależy, żeby nasze posiłki były zdrowe i smaczne. W wielu wypadkach nie zdajemy sobie sprawy, że popełniamy w kuchni błędy, które mają negatywne konsekwencje zdrowotne, nie są bez znaczenia dla walorów smakowych potrawy. Jakie błędy najczęściej popełniamy w kuchni? Jakie są ich konsekwencje? Jak możemy ich w przyszłości unikać?

Kupujemy produkty słabej jakości

Część z nas chce zaoszczędzić na jedzeniu kupując składniki słabej jakości. Jest to jeden z najpoważniejszych błędów jakie możemy popełnić w kuchni. Złej jakości produkty zawierają wiele chemicznych dodatków, które mają negatywny wpływ na funkcjonowanie naszego organizmu. Dodatkowo często również ich smak pozostawia wiele do życzenia.

Nie polecamy kupowania złej jakości żywności, co nie oznacza, że nie jest możliwe oszczędzanie na jedzeniu. Wystarczy porównać ceny kilku produktów spożywczych w różnych sklepach, żeby zauważyć jak wiele można zaoszczędzić. Warto jest robić świadome zakupy i rozważnie korzystać z promocji. Nie oszczędzajmy jednak na swoim zdrowiu.

Nie próbujemy potraw w trakcie gotowania

Wiele osób popełnia poważny błąd nie próbując potraw w trakcie gotowania. Często takie postępowanie kończy tym, że nie jesteśmy zadowoleni ze smaku przygotowanego dania. Może być ono przesolone lub niedoprawione. Zdecydowanie warto jest próbować potraw na każdym etapie ich przygotowania (może poza surowym mięsem). Trzymajmy się zasady, żeby na początku dodawać mniej soli i innych przypraw – zawsze możemy dodać ich później.

Nie podgrzewamy patelni do odpowiedniej temperatury

Poważnym błędem początkujących kucharzy jest niewystarczające podgrzanie patelni przed smażeniem. Efekt tego jest taki, że potrawy zaczynają przywierać do powłoki patelni. Jeżeli smażymy mięso, naleśniki, czy frytki, pamiętajmy, że tłuszcz powinien być mocno rozgrzany. Wówczas potrawa nie będzie przywierała (jeżeli tak się nie dzieje, upewnijmy się, czy nasza patelnia jest dobrej jakości i nie potrzebuje wymiany).

Nie ważymy składników

Błędem, który często popełniamy na początku naszej przygody z gotowaniem, jest dodawanie składników „na oko”. Jeżeli nie mamy doświadczenia w kuchni, istnieje duże prawdopodobieństwo, że dodamy ich zbyt dużo lub za mało i nasze danie nie wyjdzie. W przypadku, kiedy przygotowujemy jakąś potrawę pierwszy raz, powinniśmy pamiętać o ważeniu wszystkich składników. Dopóki nie nabierzemy wprawy, postępujmy zgodnie z przepisami. Z czasem będziemy mogli modyfikować je wedle naszego uznania.

Przechowujemy nieodpowiednie produkty w lodówce

Pewnych produktów nie należy przechowywać w lodówce. Wśród nich znajdują się między innymi pomidory, czy cukinia. Pod wpływem niskich temperatur tracą one jędrność i część walorów odżywczych. Często takie postępowanie jest nieświadome. Pamiętamy, że w naszych domach wszystkie owoce i warzywa wkładało się do lodówki, więc i my tak robimy nie zastanawiając się nad konsekwencjami. Zanim włożymy żywność do lodówki, upewnijmy się, że ona tego wymaga. 

Przechowujemy nieodpowiednie produkty w temperaturze pokojowej

Błędem jest również przechowywanie w temperaturze pokojowej żywności, która powinna znaleźć się w lodówce. Dotyczy to szczególnie nabiału i mięsa, które bardzo szybko się psują. Już kilka godzin w wysokiej temperaturze może sprawić, że przestaną się one nadawać do spożycia. Co więcej nie mogą być one przechowywane w lodówce przez dłuższy czas. Jeżeli chcemy skorzystać z nich później – bezpieczniej jest je zamrozić.

Rozmrażanie i ponowne mrożenie

Błędem, którego absolutnie nie możemy popełniać jest rozmrażanie i ponowne mrożenie żywności. Jeżeli rozmrozimy ryby lub mięso kładąc je na ladzie kuchennej, doprowadzimy do bardzo szybkiego namnażania się bakterii. Takich produktów nie należy już zamrażać. Należy je ugotować lub usmażyć bezpośrednio po rozmrożeniu.

Zbyt grubo obieramy warzywa i owoce

Kolejną rzeczą, którą wielu z nas robi źle jest obieranie warzyw i owoców. Problemem jest tu przede wszystkim gruba skórka. Jeżeli zbyt grubo obieramy warzywa i owoce, nie tylko je marnujemy, ale zmniejszamy ich walory odżywcze. Pamiętajmy, że to właśnie bezpośrednio pod skórką znajduje się najwięcej witamin i minerałów.

Używamy jednej deski do krojenia

Poważnym błędem jest również posiadanie tylko jednej deski do krojenia. Dotyczy to szczególnie drewnianych desek. Jeżeli używamy jednej deski do krojenia surowego mięsa i chleba, ryzykujemy zainfekowanie chleba niebezpiecznymi bakteriami lub pasożytami. W przypadku, kiedy nie mamy w kuchni miejsca i nie możemy pozwolić sobie na posiadanie kilku desek – koniecznie wybierajmy te szklane i myjmy je dokładnie po każdym użyciu.

Przechowujemy oliwę z oliwek w butelkach z białego szkła

Oliwa z oliwek należy do jednych z najzdrowszych tłuszczów, dlatego nie powinno zabraknąć jej w naszej kuchni. Jednocześnie nie powinniśmy popełniać poważnego błędu umieszczając ją w butelce z jasnego szkła. Oliwa z oliwek zawiera wiele prozdrowotnych substancji, jednak część z nich jest szczególnie wrażliwa na światło. Przechowywanie jej w butelkach z jasnego szkła sprawia, że traci ona część swoich właściwości. Zdecydowanie lepiej jest wybierać butelki z ciemnego szkła.

Nieumiejętnie gotujemy fasolę

Wiele mówi się o tym, że fasola (tak jak i inne rośliny strączkowe) powoduje wzdęcia i gazy. Po części wynika to z jej nieumiejętnego gotowania. Problem z fasolą wynika z faktu, że jej ziarna zawierają lektyny – związki, które na pewien czas blokują enzym – trypsynę, odpowiedzialny za trawienie białek roślinnych. 

Dolegliwościom trawiennym możemy jednak zapobiec mocząc fasolę przed ugotowaniem. Czas moczenia powinien wynosić od dwóch do dwunastu godzin. Po upływie tego czasu należy wylać wodę, w której moczyła się fasola, zalać ją nową wodą i postawić na gazie. Po około piętnastu minutach gotowania na powierzchni wody powinna pojawić się piana. W tym momencie dobrze jest wylać wodę, opłukać fasolę i ponownie zalać ją świeżą wodą. Niektórzy zmieniają wodę jeszcze dwa razy w trakcie gotowania. 

Zaleca się, żeby do gotującej się fasoli dodać także przyprawy, które zapobiegają wzdęciom. Należą do nich między innymi majeranek, kolendra, imbir, koper włoski, czy kminek. W ten sposób przygotowana fasola nie będzie powodowała dolegliwości trawiennych.

Gotujemy kasze, soczewicę i ryż w foliowych torebkach

Współcześnie możemy kupić kasze, ryż, czy soczewicę w foliowych torebkach. Producenci tego typu produktów zalecają włożenie torebki do gotującej się wody, a następnie wyjęcie jej po ściśle określonym czasie. Problem w tym, że w takiej wodzie pozostaje wiele wartościowych substancji – między innymi witaminy z grupy B.

Żeby takie produkty jak kasza, ryż, czy soczewica zachowały jak najwięcej wartości odżywczych, należy wyjąć je z torebek, dokładnie opłukać i gotować w niewielkiej ilości wody. Na początku dobrze jest dolać mniej wody i ewentualnie po odparowaniu ją uzupełnić. Kiedy odparujemy całą wodę, będziemy mieć pewność, że żywność jest nadal pełnowartościowa.

Gotujemy ziemniaki w kwaśnej zupie

Niektóre tradycyjne polskie zupy są kwaśne – na przykład zupa ogórkowa, czy zupa szczawiowa. Zazwyczaj dodajemy do nich ziemniaki. Jeżeli zależy nam, żeby ziemniaki się ugotowały – szczaw lub ogórki powinniśmy dodać w momencie, kiedy będą one już miękkie. Innym rozwiązaniem jest ugotowanie ziemniaków w osobnym naczyniu i dodanie ich do już przygotowanej zupy.

Używamy tłuszczów do smażenia tłustych mięs

Wielu z nas do smażenia tłustego mięsa dodaje tłuszczów. Jest to zupełnie zbędne, gdyż podczas smażenia wytapia się z mięsa naturalny tłuszcz. Takie postępowanie sprawia, że potrawa jest jeszcze bardziej kaloryczna.

Odgrzewamy szpinak

Wielu z nas ma skłonność do podgrzewania wszystkich produktów, które znajdują się w lodówce. Należy zdawać sobie sprawę, że jest to błąd, za który możemy zapłacić naszym zdrowiem. Do produktów, których w żadnym wypadku nie powinno się podgrzewać należy szpinak. Choć niewątpliwie jest on bardzo zdrowy, w jego składzie znajduje się dużo azotanów, które na skutek działania wysokiej temperatury przekształcają się w azotyny. Azotyny z kolei są niebezpieczne dla naszego zdrowia.

Na liście produktów, których nie powinno się podgrzewać znajduje się również kurczak. Zaleca się spożycie go od razu po przygotowaniu, ewentualnie na zimno. Kiedy podgrzewamy kurczaka, doprowadzamy do zmiany jego struktury białkowej, co sprawia, że staje się on ciężkostrawny.

Nie podgrzewajmy też buraków, grzybów, selera i jajek.

Jeżeli zamierzamy podgrzewać inne produkty, pamiętajmy, że sam proces podgrzewania powinien trwać jak najkrócej. Należy go przerwać w momencie, kiedy potrawa osiągnie temperaturę około sześćdziesięciu stopni Celsjusza. Dodatkowo nie należy podgrzewać potraw, które leżą w naszej lodówce dłużej niż trzy dni. W przypadku, gdy chcielibyśmy je wykorzystać w przyszłości – bezpieczniej będzie je zamrozić.

Zbyt długo gotujemy jajka

Powszechnie popełnianym przez nas błędem jest zbyt długie gotowanie jajek. Jeżeli gotujemy jajka na miękko, jasne jest, że musimy pilnować czasu. Jednak w przypadku jajek na twardo nie przejmujemy się tym za bardzo. Warto zdawać sobie sprawę, że zbyt długie gotowanie jajka może doprowadzić do zzielenienia żółtka, a co więcej pozbawić je części wartości odżywczych.

Optymalny czas gotowania jajek powinien wynosić maksymalnie dziesięć minut od momentu, kiedy woda zacznie wrzeć.

Smażymy w zbyt małej ilości tłuszczu

Smażenie w zbyt małej ilości tłuszczu jest błędem, który popełniamy w dobrej wierze. Używamy minimalnej ilości tłuszczu, gdyż zależy nam, żeby przygotowywane przez nas potrawy były dietetyczne.

Należy mieć jednak świadomość, że tłuszcz jest nośnikiem smaku. Potrawa, w której jest go za mało może wydawać się mdła, mało apetyczna.

Zapominamy o przyprawach

Jednym z błędów, na których cierpi smak naszych potraw jest dodawanie zbyt małej ilości przypraw. Niektórzy poprzestają na soli i pieprzu. Jest to błąd, gdyż współcześnie mamy dostęp do szerokiej gamy przypraw. Warto z nich korzystać, gdyż nadają potrawom charakteru, a poza tym bardzo często posiadają liczne walory zdrowotne.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here