Czytanie etykiet – z czego lepiej zrezygnować?

0
2

Jeżeli do tej pory robiliśmy zakupy nie czytając etykiet – czas z tym skończyć. Wiele produktów spożywczych, które konsumujemy na co dzień zawiera dodatki, które poprawiają ich walory smakowe, wygląd i trwałość, ale jednocześnie szkodzą naszemu zdrowiu. Jakich dodatków do żywności należy unikać?

Ograniczmy spożycie soli

Sól w niewielkich ilościach jest potrzebna do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Niestety współczesny człowiek (zwłaszcza ten żyjący w krajach wysokorozwiniętych) spożywa ją w nadmiarze. Zbyt duża ilość soli w diecie przyczynia się do zachorowania na nadciśnienie tętnicze, cukrzycę typu II i choroby sercowo-naczyniowe. Sól powoduje zatrzymanie wody w organizmie. Duże jej ilości stanowią obciążenie dla nerek. Jako, że sól wypłukuje z organizmu wapń, przyczynia się do zachorowania na osteoporozę. Statystyczny Polak spożywa aż 15 g soli dziennie, podczas gdy Światowa Organizacja Zdrowia zaleca zmniejszenie tej ilości do 5 g.

Jeżeli chcemy ograniczyć sól w naszej diecie, powinniśmy zdawać sobie sprawę, że jest ona obecna w wielu produktach spożywczych. Jest zawarta między innymi w produktach pełnoziarnistych, sokach warzywnych, wędlinie paczkowanej, a także innych produktach, które potocznie określamy mianem żywności wysoko przetworzonej. Współczesny człowiek rzadko zdaje sobie sprawę jak ogromne ilości soli znajdują się w jego codziennym menu. Zazwyczaj jest bardzo zdziwiony, kiedy wypisze wszystko co zjadł danego dnia i podliczy zawartość spożytej soli.

Niedobór soli raczej nam nie grozi, dlatego podczas czytania etykiet powinniśmy zwracać szczególną uwagę na jej obecność. Jeśli tylko mamy taką możliwość – wybierajmy produkty, które soli nie zawierają. Skutecznym sposobem na ograniczenie soli w diecie jest wybieranie przede wszystkim żywności jak najmniej przetworzonej.

Wyeliminujmy cukier z diety

kostki cukruNadmiar cukru, podobnie jak nadmiar soli jest podstawowym błędem żywieniowym wielu z nas. Kiedy zaczniemy czytać etykiety, szybko zauważymy, że cukier jest obecny w produktach, których nawet byśmy o to nie podejrzewali. Zawierają go sosy, gotowe zupy, płatki śniadaniowe, różnego rodzaju napoje. Cukier to również syrop glukozowo-fruktozowy, syrop klonowy, syrop z agawy, cukier kokosowy i inne produkty, które producenci reklamują jako zdrowe.

Oczywiście węglowodany są nam niezbędne, jednak nie w formie cukrów prostych. Jeżeli chcemy zachować zdrowie, powinniśmy postawić przede wszystkim na węglowodany złożone. Ich oddziaływanie na ludzki organizm jest zupełnie inne. Dostarczają one energii, jednak odbywa się to bardzo powoli.

Osoby, które mają problem z nadmiarem cukru w diecie powinny zrezygnować ze spożywania słodyczy. Zawierają one praktycznie same puste kalorie i przyczyniają się do tycia (otyłość jest obecnie jedną w poważniejszych chorób cywilizacyjnych).

Według Światowej Organizacji Zdrowia dziennie możemy spożyć do 50 g cukru. Statystyczny Polak pochłania go dwukrotnie więcej (co ciekawe kobiety spożywają niemal czterokrotnie więcej cukru niż mężczyźni).

Uważajmy na barwniki spożywcze

Podczas czytania etykiet należy zwrócić szczególną uwagę na zawartość barwników spożywczych. Odpowiadają one za apetyczny, intensywny kolor potrawy. Za walory estetyczne płacimy jednak wysoką cenę gdyż barwniki bardzo często przyczyniają się do rozwoju alergii, niektóre z nich wywołują ataki astmy. Bardzo często przyczyniają się one do wystąpienia dolegliwości żołądkowo-jelitowych. Mają ponadto negatywny wpływ na funkcjonowanie układu nerwowego – często nie jesteśmy nawet świadomi, że to one odpowiadają za nasze problemy z koncentracją, bezsenność, czy nadpobudliwość. Regularne spożywanie żywności zawierającej barwniki spożywcze w dłuższej perspektywie czasu może doprowadzić nawet do rozwoju nowotworów.

Barwniki spożywcze oznaczane są symbolami od E100 do E199. Współcześnie największą popularnością cieszą się zieleń (S) brylantowa (E142), czerwień koszenilowa (E124), erytrozyna (E127), czy błękit pantotenowy (E131).

Jeżeli raz na jakiś czas zdarzy się nam spożyć produkt zawierający barwniki, z pewnością nic się nam nie stanie. Zdecydowanie jednak tego typu żywność nie powinna gościć na stałe w naszym menu.

Uważajmy na słodziki

Większość z nas rozumie konieczność rezygnacji z cukru. Niektórzy jednak nie potrafią zrezygnować ze słodkiego smaku i zastępują cukier słodzikami. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że nie każdy słodzik wpływa korzystnie na nasze zdrowie. Część osób uważa, że niektóre słodziki (na przykład aspartam czy sacharyna) mogą przyczynić się do rozwoju nowotworów, podrażniają przewód pokarmowy, mają również niekorzystny wpływ na układ nerwowy – powodują bole głowy, rozdrażnienie, nadpobudliwość, niepokój, bezsenność, a nawet zaniki pamięci.

Niebezpieczna coca cola

Powinniśmy zachować szczególną ostrożność przy zakupie konserw, wędlin, czy serów pakowanych próżniowo. Mogą one stanowić zagrożenie dla naszego zdrowia, gdyż są źródłem kwasu fosforowego. Kwas fosforowy zmniejsza wchłanianie ważnych dla naszego organizmu minerałów – żelaza, magnezu i wapnia. W dłuższej perspektywie czasu powoduje on demineralizację kości i zębów. Kwas fosforowy jest obecny również w popularnych napojach gazowanych typu cola.

Szkodliwy benzoesan sodu

Składnikiem, którego nie powinno być na etykiecie produktu uznawanego za zdrowy jest także benzoesan sodu. Opinie na jego temat są podzielone. Jego stosowanie w Polsce jest dozwolone, a bezpieczna dla zdrowia dawka to 5 mg na każdy kilogram masy ciała.

Benzoesan sodu powszechnie dodawany jest do napojów gazowanych, konserw rybnych, sosów, marynat, majonezów, dżemów, przetworów owocowych, koncentratu pomidorowego, a także przetworów owocowych. Jego głównym zadaniem jest zahamowanie rozwoju bakterii i grzybów.

Jednakże częste spożywanie produktów zawierających benzoesan sodu może przyczyniać się do występowania reakcji alergicznych, podrażniać błonę śluzową żołądka, a także nasilać ataki astmy. 

Atutem benzoesanu sodu jest fakt, że jest on stosunkowo szybko wydalany z organizmu. Problemem jest natomiast to, że w kontakcie z witaminą C tworzy on związek o działaniu rakotwórczym – benzen (połączenie benzoesanu sodu i kwasu askorbinowego jest często stosowane w napojach gazowanych). Dodatkowo benzoesan sody w połączeniu z niektórymi barwnikami spożywczymi przyczynia się do nadpobudliwości u dzieci.

Jak uniknąć spożywania szkodliwych dodatków do żywności?

Zdecydowanie powinniśmy zrobić wszystko, żeby w naszym menu było jak najmniej niezdrowych dodatków do żywności. Dlatego przed zakupem każdego produktu należy zapoznać się z jego etykietą.

Warto jest wyeliminować z menu pewne grupy produktów. Rezygnujemy z napojów gazowanych, soków (z wyjątkiem tych ręcznie wyciskanych), a także wód smakowych. Do picia najlepiej sprawdzi się niegazowana woda mineralna, ewentualnie źródlana.

Błędem jest kupowanie produktów typu light. Są one dedykowane osobom odchudzającym się lub chcącym utrzymać szczupłą sylwetkę. Do ich produkcji stosuje się zazwyczaj syntetyczne słodziki, które w dłuższej perspektywie czas mogą nam zaszkodzić.  

Szkodliwe substancje mogą być obecne również w warzywach i owocach. Podczas ich hodowli często używa się chemicznych środków ochrony roślin, których śladowe ilości mogą mieć negatywny wpływ na stan naszego zdrowia. Jeżeli chcemy mieć pewność, że spożywamy zdrowie warzywa i owoce, sięgajmy przede wszystkim po te sezonowe. Dodatkowo nie powinniśmy sugerować się ich wyglądem.

Dobrą praktyką jest również unikanie produktów o zbyt długim terminie przydatności do spożycia. Nie mówimy tu o ryżu, kaszach, mąkach, czy płatkach owsianych, które naturalnie mogą leżeć długo. Chodzi nam o przetwory mleczne, musy owocowe, czy wędliny. Bardzo długi termin ważności sugeruje, że zawierają one ogromne ilości konserwantów. Być może zostały one potraktowane bardzo wysokimi temperaturami, które wydłużyły ich termin przydatności do spożycia, jednak pozbawiły ich wszystkich lub większości wartości odżywczych.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here