Brideoreksja, czyli obsesyjne odchudzanie przed ślubem – jak go jej uniknąć

0
3

Ślub jest jedną z okazji, podczas których chcemy wyglądać doskonale. Dotyczy to szczególnie kobiet, które przed planowaną uroczystością coraz częściej odwiedzają gabinety kosmetyczne i gabinety medycyny estetycznej, a także intensywnie się odchudzają. Jak schudnąć przed ślubem i zachować zdrowie?

Co to jest brideoreksja?

Brideoreksja jest jednym z zaburzeń odżywiania. Jest to obsesyjne odchudzanie, którego celem jest uzyskanie idealnej (czyt. bardzo szczupłej) sylwetki w dniu ślubu. Często problem polega na tym, że poprzeczka znajduje się niezwykle wysoko. Przyszłe panny młode mogą próbować zgubić dwadzieścia kilogramów w ciągu kilkunastu tygodni, co jest nie tylko mało prawdopodobne, ale przede wszystkim niebezpieczne. Osoba cierpiąca na brideoreksję ma tylko jeden cel – schudnąć do dnia swojego ślubu. Nic poza tym (nawet zdrowie) nie ma znaczenia. Przyszłe panny młode zazwyczaj decydują się na stosowanie bardzo restrykcyjnych kuracji odchudzających (często są to diety, których wartość kaloryczna nie przekracza tysiąca kalorii). Brideoreksja niemal zawsze prowadzi do osłabienia i wyniszczenia organizmu. U  chorych stwierdza się niedobory witamin i minerałów, anemię, zaburzenia hormonalne, zaburzenia miesiączkowania. Na domiar złego ciało po takiej głodówce nie prezentuje się dobrze – szybka utrata kilogramów (głównie mięśni) sprawia, że traci ono jędrność, pojawiają się rozstępy. Restrykcyjna dieta może być przyczyną wypadania włosów, pogorszenia się kondycji skóry. W skrajnych wypadkach brideoreksja może doprowadzić nawet do śmierci. Charakterystycznym jest, że u większości panien młodych odchudzanie nie kończy się w dniu ślubu. Zdarza się, że brideoreksja przekształca się w klasyczną anoreksję.

Jak schudnąć przed ślubem?

Odchudzanie przed ślubem nie jest niczym dziwnym. Naturalne wydaje się, że ludzie tego dnia chcą wyglądać atrakcyjnie. Należy jednak robić to z głową. Osoby cierpiące na brideoreksję popełniają błąd, gdyż nie dbają o swoje zdrowie, a nawet wygląd. Wydaje się im, że atrakcyjność jest tożsama z bardzo szczupłą sylwetką, a to nie prawda. Kobiety, które bardzo intensywnie odchudzały się przed ślubem często wyglądają po prostu źle. Nie są w stanie ukryć tego makijażem.

Dieta odchudzająca jak najbardziej jest wskazana, jednak pamiętajmy, że nie może doprowadzić do utraty mięśni i niedoborów substancji odżywczych. Unikajmy radykalnych diet bezpośrednio przed ślubem. Jeżeli chcemy zmieścić się w suknię dwa rozmiary mniejszą, powinniśmy rozpocząć naszą walkę z nadprogramowymi kilogramami znacznie wcześniej. Tylko długotrwała, dobrze zbilansowana dieta pozwoli nam pozbyć się tłuszczu, a także zachować zdrowie. Dzięki racjonalnej kuracji odchudzającej nasze ciało jest w stanie zachować jędrność, co jest praktycznie niemożliwe, kiedy chudniemy dużo i szybko. Niezwykle ważne jest też, żeby połączyć dietę odchudzającą z regularnymi ćwiczeniami.

Zanim zaczniemy się odchudzać…

Zanim zdecydujemy się na odchudzanie przed ślubem, powinniśmy zastanowić się, czy naprawdę tego potrzebujemy. Naturalnym jest, że w dniu ślubu chcemy wyglądać dobrze. Warto jest się jednak zastanowić, czy gdy schudniemy dziesięć kilo rzeczywiście będziemy wyglądać lepiej (zwłaszcza jeśli nasza waga jest prawidłowa). Być może naszym problemem jest mało jędrne ciało. W takich sytuacjach znacznie lepiej sprawdzą się regularne treningi, które pomogą nam wyrzeźbić sylwetkę.

W wielu przypadkach dobrym pomysłem jest poprawienie diety. Kiedy będziemy odżywiać się zdrowiej poprawi się wygląd naszego ciała i skóry, dzięki czemu w dniu ślubu będziemy wyglądać atrakcyjniej.

Przed podjęciem decyzji o odchudzaniu warto jest poradzić się dietetyka. Jeżeli uzna on, że dieta redukcyjna rzeczywiście się nam przyda, możemy pomyśleć o jej zaplanowaniu. Zazwyczaj wiemy o dacie naszego ślubu dużo wcześniej, dzięki czemu możemy też odpowiednio wcześnie zacząć się odchudzać. Proces odchudzania w żadnym wypadku nie powinien być chwilowy (szybka dieta to najlepszy przepis na utratę mięśni). Nie powinno się chudnąć szybciej niż z częstotliwością pół kilograma tygodniowo. Jeżeli zależy nam na zrzuceniu dziesięciu kilogramów, nasza dieta powinna trwać przynajmniej dwadzieścia tygodni. Warto jednak dać sobie nieco więcej czasu, gdyż często zdarza się, że w trakcie odchudzania waga zatrzymuje się, a na efekty musimy poczekać znacznie dłużej.

Nie powinno się zaczynać diety bezpośrednio przed weselem również z powodów praktycznych – w tym czasie suknia ślubna jest już dopasowana. Możemy nie mieć czasu na ewentualne poprawki. Jeżeli znacznie schudniemy, prawdopodobnie będzie ona źle się układała, w efekcie nie będziemy czuć się komfortowo.

Dieta przed ślubem

dieta niskokaloryczna, głodówkaJeżeli zdecydujemy się na odchudzanie przed ślubem, pamiętajmy, żeby połączyć je z ćwiczeniami. Jedynie w ten sposób możemy uniknąć utraty tkanki mięśniowej.

W przypadku, gdy nie jesteśmy specjalistami od odżywiania, warto jest poradzić się dietetyka. Nie warto jest korzystać z popularnych, gotowych diet odchudzających. Co prawda są one dostępne za darmo, ich twórcy obiecują wiele, jednak ich wielką wadą jest to, że nie są one dostosowane do naszych indywidualnych potrzeb. Stosując gotową dietę nie mamy wpływu na tempo chudnięcia. Dodatkowo może ona zawierać produkty, których nasz organizm nie toleruje (często nie zdajemy sobie sprawy, że cierpimy na różnego rodzaju alergie i nietolerancje pokarmowe).

Pamiętajmy, że dobra dieta to taka, która pozwala na stopniową utratę zbędnych kilogramów, a jednocześnie dostarcza naszemu organizmowi wszystkich niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania substancji odżywczych. 

Należy pamiętać, żeby podczas odchudzania zrezygnować z alkoholu. Przygotowania do ślubu to piękny, ale też bardzo stresujący czas. Niektóre kobiety starają się zrelaksować przy pomocy drinka lub lampki wina. Jest to z wielu względów zły pomysł. Przede wszystkim należy zdawać sobie sprawę, że nawet niewielkie ilości alkoholu są w stanie zahamować proces odchudzania na długi czas. Nie ważne, że przez większość czasu będziemy ćwiczyć i ściśle przestrzegać diety. Alkohol i tak sprawi, że będziemy mieć problemy ze schudnięciem. Dodatkowo należy mieć świadomość, że alkohol ma właściwości odwadniające. Może mieć negatywny wpływ na kondycję naszej skóry i włosów.

Dieta odchudzająca przed ślubem powinna być bogata w warzywa, a także (w mniejszych ilościach) owoce. Zawierają one duże ilości witamin, minerałów, a także innych substancji, które mają pozytywny wpływ na nasze zdrowie i urodę. Warzywa warto jeść na surowo, jeżeli nie jest to możliwe – gotujmy je na parze. Taka metoda obróbki termicznej sprawia, że tracą one najmniej składników odżywczych.

Dobrze jest spożywać produkty pełnoziarniste, które są znakomitym źródłem błonnika (niezbędny do prawidłowej pracy jelit), a także witamin z grupy B (dzięki nim nasz układ nerwowy działa sprawnie). Warto jest również postawić na pełnowartościowe białko, którego dostarczają nam mięso i jaja. 

Dobrą praktyką jest prowadzenie dzienniczka żywienia, w którym będziemy zapisywać wszystko, co danego dnia jadłyśmy. Dzięki niemu unikniemy niekontrolowanego podjadania (często zapominamy, że w ciągu dnia pozwoliliśmy sobie na zjedzenie batonika i wypicie coli; dzienniczek żywienia spraw, że prawdopodobnie unikniemy takiej przekąski, a w najgorszym wypadku na niej poprzestaniemy). Za sprawą dzienniczka żywienia jesteśmy również wstanie szybko wykryć ewentualne alergie i nietolerancje pokarmowe. 

Jeżeli nie jesteśmy w stanie zapanować nad chęcią podjadania pomiędzy posiłkami, postawmy na zdrowe przekąski – warzywa, orzechy, ewentualnie owoce).

Część dietetyków zaleca jedzenie pięciu posiłków dziennie w odstępach co trzy godziny, inni przekonują, że wystarczy jeść trzy razy dziennie, jeszcze inni, że dwa. W tej kwestii warto słuchać potrzeb własnego organizmu. Jeżeli dobrze się czujemy jedząc dwa razy dziennie, nic nie stoi na przeszkodzie.  Dobrze jest jednak trzymać się zasady, żeby ostatni posiłek spożywać nie później niż trzy godziny przed snem.

Trening niezbędny dla zdrowia i szczupłej sylwetki

blankDieta przed ślubem powinna zostać uzupełniona ćwiczeniami. Dzięki regularnym treningu szybciej osiągniemy wymarzoną sylwetkę. Dodatkowo nasze ciało będzie silne, sprawne i jędrne. Warto jest wybierać ćwiczenia, które sprawiają nam przyjemność, a jednocześnie angażują wszystkie mięśnie.

Treningi powinny być regularne, ale niezbyt intensywne. Istnieje wiele badań, które potwierdzają, że zbyt intensywny sport nie jest najlepszym co możemy zrobić dla swojego zdrowia. Jesteśmy w stanie osiągnąć dobre efekty dzięki regularnym treningom o umiarkowanej intensywności.

Jeżeli nie wiemy jak ułożyć trening, zdecydowanie warto poradzić się specjalisty. Ćwiczenia z trenerem personalnym zwiększą prawdopodobieństwo, że przed ślubem uzyskamy efekty, na jakich nam zależy.

Zadbajmy o właściwe nawyki

Na atrakcyjny wygląd w dniu ślubu składa się wiele czynników. Niewątpliwie ważna jest dobrze zbilansowana dieta i treningi. Duże znaczenie ma także tryb życia jaki prowadzimy. Każda przyszła panna młoda powinna pamiętać o wysypianiu się. Potrzebujemy przynajmniej ośmiu godzin snu w ciągu doby. Wysypanie się sprawia, że nasza skóra wygląda na młodszą i wypoczętą. Należy zdawać sobie sprawę, że chroniczny brak snu przyczynia się do tycia. Dieta odchudzająca może więc okazać się niewystarczająca, jeżeli nie zadbamy do dobrej jakości sen.

Wyglądamy atrakcyjnie, kiedy dobrze się czujemy. Przed ślubem powinniśmy więc zadbać nie tylko o ciało, ale też psychikę. W poprawie samopoczucia z pewnością pomogą nam zrównoważona dieta i sport. Warto jest również codziennie chodzić na spacery. Kontakt z naturą zbawiennie wpływa na naszą kondycję psychiczną.

Choć w odchudzaniu przed ślubem nie ma nic złego, brideoreksja to schorzenie, które może mieć bardzo poważne negatywne konsekwencje. Warto uświadomić sobie, że żeby schudnąć musimy jeść. Jeżeli jednak nie przemawiają do nas żadne racjonalne argumenty, dobrym pomysłem jest skorzystanie z pomocy psychoterapeuty.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here