Nawyki – na jakiej zasadzie działają, jak zmienić złe nawyki na dobre

0
11

Nie sposób wyobrazić sobie codziennego funkcjonowania bez nawyków. Są one dla nas ważniejsze niż zazwyczaj zdajemy sobie sprawę. Bez mechanizmu nawyków bylibyśmy zmuszeni codziennie podejmować tysiące decyzji, przez co niewątpliwie stalibyśmy się mniej efektywni. Można zaryzykować stwierdzenie, że bez nawyków człowiek nie przetrwałby jako gatunek. Jednocześnie musimy zdawać sobie sprawę, że nawyki mogą działać na naszą korzyść lub wręcz przeciwnie – stać się naszym przekleństwem. Co zrobić, żeby nawyki nam służyły?

Jak działają nawyki?

Wyobraźmy sobie taką sytuację. Wracamy z pracy do domu. Codziennie chodzimy tą samą trasą. Mamy swoje skróty, dzięki którym nadrabiamy czasu i jesteśmy na przystanku autobusowym o właściwej porze. Kiedy jesteśmy już niedaleko domu, wstępujemy do pobliskiego supermarketu i kupujemy warzywa i chleb. Gdy jesteśmy przed bramą wejściową, automatycznie sprawdzamy pocztę, a następnie wchodzimy do mieszkania. Klucze mamy zawsze w lewej kieszeni, dzięki czemu otwieramy drzwi błyskawicznie. Zanim jeszcze zdążymy się rozebrać włączamy czajnik elektryczny i gotujemy wodę na herbatę. Buty i kurtkę odkładamy zawsze na to samo miejsce. Parzymy herbatę w różowej filiżance i relaksujemy się w ulubionym fotelu.

Dzięki nawykom nie zastanawiamy się nawet nad wykonywaniem tych czynności. Korzystamy z tych schematów codziennie, robimy to automatycznie. Dzięki temu jesteśmy bardzo efektywni. Działamy szybko.

Bez nawyków pewnie przez pewien czas zastanawialibyśmy się jaką drogą dotrzeć z pracy na przystanek autobusowy. Przez to być może spóźnilibyśmy się na autobus i bylibyśmy zmuszeni poczekać jeszcze pół godziny. Jeżeli akurat padałby deszcz, zmoklibyśmy, co z pewnością nie byłoby przyjemne. Po wyjściu z autobusu moglibyśmy pójść od razu do domu, przez co nie kupilibyśmy warzyw i chleba, które były nam potrzebne. Być może weszlibyśmy do sklepu i spędzilibyśmy tam wiele czasu, gdyż zastanawialibyśmy się co kupić. Przed wejściem do mieszkania pominęlibyśmy skrzynkę pocztową, przez co przeoczylibyśmy ważne informacje. Dodatkowo mielibyśmy problemy z wejściem do mieszkania – zanim otworzylibyśmy drzwi, znalezienie kluczy mogłoby trochę potrwać. W naszym domu panowałby chaos, gdyż nie mielibyśmy nawyku regularnego sprzątania. Z zaparzeniem herbaty również mógłby być problem, gdyż zapomnielibyśmy gdzie ją schowaliśmy.

Dobre nawyki

Dobre nawyki są nam potrzebne, gdyż pozwalają zapanować nad chaosem codzienności. Jednocześnie to my decydujemy, które z nich są w naszym przypadku pozytywne. Dla większości osób dobrym nawykiem będzie zwyczaj sprzątania po sobie, mycia zębów rano i wieczorem, systematycznego wykonywania ćwiczeń fizycznych. Kiedy jesteśmy studentami i mamy nawyk powtarzania materiału po każdych zajęciach, prawdopodobnie lepiej go utrwalimy i łatwiej przyjdzie nam zdanie egzaminu. Doskonałym nawykiem jest codzienne uczenie się nowych rzeczy. Niektóre nawyki sprawiają, że czujemy się szczęśliwsi. Jeżeli mamy zwyczaj wyszukiwania pozytywnych aspektów w każdej, nawet niekorzystnej dla nas sytuacji, prawdopodobnie będziemy bardziej zadowoleni z życia. Kiedy w sklepie nawykowo sięgamy po owoce i warzywa, z dużym prawdopodobieństwem pozytywnie wpłynie to na nasze zdrowie. Jeżeli mamy nawyk wczesnego wstawania, nie będziemy spóźniać się do pracy, zaoszczędzimy sobie także wiele stresu. Co więcej będziemy w stanie zacząć pracę wcześniej, co przełoży się na nasze wyniki i być może także wynagrodzenie.

Złe nawyki

Choć pozytywne nawyki może wyrobić sobie praktycznie każdy, większość osób ma problemy z powodu nawyków negatywnych. Często są one bardzo mocno zakorzenione i w wielu wypadkach rujnują nasze życie. Jeżeli rano nawykowo wyłączamy budzik i ucinamy sobie kolejną drzemkę, prawdopodobnie często spóźniamy się do pracy lub jesteśmy tam w ostatniej chwili, a pośpiech sprawia, że odczuwamy bardzo silny stres, co przekłada się na jakość naszej pracy.

Ogromna ilość ludzi cierpi z powodu odkładania ważnych rzeczy na później. Kiedy mamy przed sobą ważny projekt lub przygotowujemy się do egzaminu, z pewnych przyczyn nie zajmujemy się tym wtedy, kiedy jest na to czas, a odkładamy wykonanie zadania na ostatnią chwilę. W rezultacie zarywamy noc lub nawet nie jesteśmy już w stanie wywiązać się ze swoich zobowiązań. Takie zjawisko nazywa się prokrastynacją. Jeżeli mamy z nią problem, oznacza to, że nie potrafimy odroczyć przyjemności w czasie. Wolimy czuć się komfortowo tu i teraz bez względu na konsekwencje. Choć zdanie egzaminu na piątkę byłoby niewątpliwie przyjemne, decydujemy się na relaksującą drzemkę tu i teraz.

Wiele osób w momencie, kiedy powinny zająć się pracą, przypomina sobie o sprzątaniu mieszkania lub konieczności zrobienia prania. Nawyk prokratstynacji jest w stanie zmienić nasze życie w koszmar. Tym bardziej, że kiedy odraczamy w czasie wykonanie ważnego dla nas zadania, odczuwamy bardzo silny stres. Ten z kolei negatywnie wpływa na nasze zdrowie – zarówno psychiczne, jak i fizyczne.

Złe nawyki mają niekorzystny wpływ na nasze zdrowie i sylwetkę. Jeżeli przyjrzymy się osobom cierpiącym z powodu nadwagi i otyłości, z pewnością zauważymy, że mają one niewłaściwe nawyki żywieniowe. Często kupują one ogromne ilości żywności wysoko przetworzonej, słodyczy, gazowanych napojów, słonych przekąsek, natomiast dział z warzywami omijają szerokim łukiem. Zamiast przygotować w domu zdrowy lunch box, chodzą one do restauracji szybkiej obsługi i zamawiają ulubionego hamburgera. Te wybory są dla nich tak naturalne, że można dojść do wniosku, że znajdują się poza ich kontrolą. Zamiast wypoczywać aktywnie, takie osoby często oglądają seriale, spędzają czas przed komputerem lub zajmują się inną czynnością, która nie wymaga od nich wiele wysiłku. Często budzą się dopiero wówczas, gdy słyszą od lekarza bardzo negatywne informacje odnośnie swojego zdrowia.

Czy możliwa jest zmiana nawyków?

Dobrą wiadomością jest dla nas fakt, że zmiana nawyków jest możliwa. Złą natomiast to, ze nie jest to wcale prosta sprawa. Choć zmiana sposobu wykonywania jakiejś czynności teoretycznie nie wydaje się szczególnie trudna, sprawa staje się bardziej skomplikowana, jeżeli nasz mózg przez wiele lat przyzwyczaił się do tego. W przypadku, kiedy powtarzamy jakieś zachowanie przez długi czas, jego zmiana może wydawać się nam niewyobrażalna, przekraczająca nasze siły. Często są to mechanizmy bardzo skomplikowane.

Stosunkowo łatwa wydaje się nam zmiana drogi do pracy. Po prostu skręcamy w inną ulicę. Nie wymaga to od nas większych poświęceń. Możemy stosunkowo szybko zmienić naszą trasę. Znacznie trudniejsza wydaje się zmiana mechanizmów żywieniowych. Duża część otyłych osób zaczyna jeść na skutek stresu. Czują się one źle, być może coś przykrego spotkało je danego dnia, zaczynają się więc pocieszać słodkimi batonikami i daniami typu fast food. Kiedy jedzą przez chwilę czują się bezpieczne, spokojne. Ten stan nie trwa długo, jednak odmówienie sobie jedzenia w takiej sytuacji generuje naprawdę ogromny stres. Tym większy, że słodycze bardzo często rzeczywiście poprawiają nam nastrój (dotyczy to zwłaszcza wyrobów czekoladowych).

Mechanizm działania osoby otyłej może być jednak bardziej skomplikowany. Często zaczyna się ona objadać, ponieważ nauczyła się tego w domu, we wczesnym dzieciństwie. Kiedy była mała, rodzice pocieszali ją i nagradzali za pomocą słodyczy. Jedzenie więc zaczyna się jej kojarzyć z poczuciem bezpieczeństwa, przyjemnością. Kiedy go sobie odmawia, doświadcza bardzo przykrych uczuć.

W takiej sytuacji zmiana nawyków staje się prawdziwym wyzwaniem. Przede wszystkim należy zdać sobie sprawę z mechanizmu, który sprawia, że zaczynamy jeść. Choć i to nie uchroni nas przed negatywnymi emocjami. Zmiana nawyku jest możliwa, jednak przebiega w bólu.

Trudne jest również oduczenie się przekładania spraw na później. Oznacza to wyrzeczenie się chwilowej przyjemności i zgoda na odczuwanie stresu i dyskomfortu.

Jak zmienić nawyki?

Jeżeli mamy dużo złych nawyków, których chcielibyśmy się pozbyć, najgorsze co możemy zrobić to zajęcie się nimi wszystkimi naraz. Należy zdawać sobie sprawę, że wyeliminowanie choćby jednego negatywnego nawyku wymaga bardzo dużo pracy i samozaparcia. Zajmowanie się kilkunastoma w jednym czasie sprawia, że wzrasta prawdopodobieństwo porażki. Z kolei kiedy się nam nie udaje, tracimy wiarę w siebie i często rezygnujemy z podejmowania działań, które mogłyby poprawić naszą sytuację.

W przypadku, kiedy próbujemy zmienić nawyki po raz pierwszy, dobrze jest zająć się jednym. Skupienie się na jednym zagadnieniu ułatwi nam kontrolowanie sytuacji.

Przyjmuje się, że przeciętny człowiek potrzebuje około trzydziestu dni na zmianę nawyku. Być może w naszym przypadku będzie to dłuższy czas, być może krótszy. Zdecydowanie warto jest nasze postanowienie zapisać w notatniku. W przeciwnym wypadku istnieje ogromne prawdopodobieństwo, że o nim zapomnimy. Dobrze jest także podzielić się naszym pomysłem z bliskimi. Jeżeli ogłosimy publicznie, że postanowiliśmy coś zrobić, będzie nam zdecydowanie trudniej wycofać się z tego postanowienia.

Dzień po dniu zapisujmy, że udało się nam zrobić coś inaczej niż dotychczas. Być może do tej pory notorycznie zasypialiśmy do pracy. Żeby to zmienić, powinniśmy nastawiać budzik wcześniej i wstawać zaraz po usłyszeniu sygnału. Początkowo może być to naprawdę karkołomne zadanie. Jeśli odruchowo wyłączamy alarm i ustawiamy drzemkę, spróbujmy położyć budzik na drugim końcu sypialni i zmienić dźwięk alarmu. Sprawi to, że łatwiej będzie się nam obudzić. Jednocześnie kiedy postanowiliśmy wstawać rano, koniecznie pamiętajmy o tym, żeby kłaść się wcześniej spać. W przeciwnym wypadku zmiana nawyku może zakończyć się niepowodzeniem. Ludzki organizm potrzebuje zazwyczaj od ośmiu do dziewięciu godzin snu.

Jeżeli chcemy się oduczyć sięgania po słodycze w określonych sytuacjach – na przykład kiedy odczuwamy stres, być może warto jest je czymś zastąpić. Kiedy czujemy się zdenerwowani i w normalnej sytuacji rozpakowalibyśmy już czekoladę, spróbujmy zaparzyć sobie zielonej herbaty. Działa ona uspokajająco, a dodatkowo korzystnie wpływa na zdrowie i sylwetkę. Gdy zaobserwujemy, że sięgamy po chipsy zawsze gdy siedzimy na kanapie i oglądamy telewizję, być może dobrze byłoby tego unikać i nauczyć się wypoczywać w inny sposób.

Zmiana nawyków jest trudna i wymaga od nas ogromnej motywacji. Musimy uświadomić sobie jak negatywne nawyki wpływają na nasze życie i ile korzyści przyniosłaby nam ich modyfikacjana. Jeżeli to dla nas za trudne, warto jest skorzystać z pomocy innych osób – przyjaciół, psychologa, coacha. Zazwyczaj kiedy udaje się nam wyeliminować jeden negatywny nawyk i zastąpić go pozytywnym, zmiana kolejnych jest już znacznie łatwiejsza. Zaczynamy wierzyć we własne siły, wiemy, że jesteśmy w stanie osiągnąć swój cel.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here