Jak wzmocnić odporność u dziecka?

0
15

Nie jesteśmy w stanie uchronić naszych dzieci przed kontaktem z drobnoustrojami chorobotwórczymi. Jest to bardzo trudne, a nawet gdyby się nam to udało – niebezpieczne dla naszych dzieci. Organizm, który nie walczy z patogenami zaczyna bowiem atakować sam siebie. Jeżeli chcemy, żeby nasze dziecko uniknęło zachorowania, powinniśmy skupić się raczej na wzmacnianiu jego odporności. Podpowiadamy jak to zrobić.

Odpowiednia dieta to podstawa

Jednym z najważniejszych czynników, które mają wpływ na odporność naszego dziecka jest odpowiednia dieta. Powinna się ona charakteryzować odpowiednią dla młodego człowieka wartością kaloryczną. Dziecko nie powinno jeść za mało, nie może również się przejadać. Wielki błąd popełniają rodzice, którzy uważają, że dziecko pulchne to dziecko zdrowe. Nic z tych rzeczy.

Żeby układ odpornościowy naszego dziecka funkcjonował prawidłowo, dieta powinna dostarczać mu wszystkich niezbędnych składników odżywczych. Pamiętajmy, że suplementacja to ostateczność. Najlepiej jest dostarczać witamin i minerałów z żywnością – w takiej formie wchłaniają się one najlepiej. Szczególnie duże znaczenie dla wzmocnienia odporności ma witamina C (kwas askorbinowy). Znajdziemy ją w papryce, owocach rokitnika, owocach dzikiej róży, żurawinie, a nawet ziemniakach. Należy pamiętać, że witamina C jest bardzo niestabilna. Obróbka termiczna żywności powoduje znaczne jej utraty. Z tego względu warto jest zachęcać dziecko do jedzenia surowych warzyw i owoców (powinny one pochodzić z ekologicznych upraw). Jeżeli ma z tym problem możemy podawać mu tego typu produkty pod postacią koktajli.

Układ odpornościowy naszego dziecka wspierają minerały takie jak żelazo, magnez, czy cynk. Dodatkowo niezwykle ważne jest włączenie do menu dziecka produktów zawierających nienasycone kwasy tłuszczowe omega-3. Duże ich ilości znajdują się w tłustych rybach morskich, owocach morza, pestkach i orzechach, czy owocach awokado. Kwasy omega-3 charakteryzują się silnym działaniem przeciwzapalnym. Ich regularne spożywanie zmniejsza podatność na infekcje.

W jadłospisie dziecka musi być miejsce na kiszonki. Zawierają one bakterie probiotyczne, które mają zbawienny wpływ na kondycję jelit. Ich spożywanie jest zalecane szczególnie zimą i wczesną wiosną, kiedy nasz dostęp do świeżych warzyw i owoców jest ograniczony.

Niezwykle ważne jest, żeby zrezygnować z podawania dziecku żywności wysoko przetworzonej. Należy zrezygnować ze stołowania się w restauracjach typu fast food. Nie podawajmy też dziecku słodyczy i słonych przekąsek (na przykład chipsów). Niewłaściwymi produktami są również napoje gazowane, słodzone soki, a także każda inne żywność, która zawiera puste kalorie.

Regularna aktywność fizyczna i spacery na świeżym powietrzu

Sama dieta to niestety za mało, żeby skutecznie wzmocnić odporność młodego człowieka. Niezwykle ważne dla zachowania zdrowia jest podejmowanie regularnej aktywności fizycznej. Sport pomaga dziecku utrzymać prawidłową masę ciała, dodatkowo przyczynia się do zachowania dobrego samopoczucia. 

O ile to możliwe (jeżeli nie mieszkamy na południu kraju i nie ma okresu grzewczego) warto jest zachęcać dziecko do aktywności na świeżym powietrzu.

Dla wzmocnienia odporności zalecane są codzienne spacery. Powinny one trwać co najmniej godzinę. Nie bójmy się, że nasze dziecko podczas takiej aktywności będzie miało kontakt z bakteriami i wirusami. Jest on potrzebny, żeby organizm mógł się uodpornić. Warto spacerować nawet wtedy, gdy pada deszcz, za oknem jest silny wiatr i mróz. Najgorsze co możemy zrobić dziecku to z powodu własnych obaw zabronić mu wychodzić z domu.

Unikajmy zbyt ciepłego ubierania dziecka

Błędem, który wciąż popełnia wielu rodziców jest zbyt ciepłe ubieranie dziecka, co może doprowadzić do przegrzania. Takie postępowanie nie tylko nie uchroni malucha przed infekcjami, ale nawet pogorszy jego odporność. Warto jest ubierać dziecko stosownie do aktualnych warunków atmosferycznych. Zawsze pytajmy, czy jest mu zimno, czy ciepło.

W sytuacji, kiedy nie wiemy jakie ubrania wybrać, warto jest ubrać dziecko na tzw. cebulkę. Jeżeli zrobi się mu za ciepło zawsze będzie można zdjąć wierzchnią warstwę.

Nie palimy przy dzieciach

Jeżeli jesteś osobą palącą, lepiej jak najszybciej zrezygnuj z nałogu. W żadnym wypadku też nie pal przy dziecku. Często rodzice nie zdają sobie sprawy, że ich dzieci stają się biernymi palaczami. Niestety przebywanie w zadymionym pomieszczeniu ma negatywny wpływ na układ odpornościowy dziecka. Wdychanie dymu papierosowego powoduje podrażnienia górnych dróg oddechowych, może również zwiększyć prawdopodobieństwo zachorowania na alergie.

Zadbajmy o dobrą atmosferę w domu

Oczywistym jest, że nasze dziecko nie jest w stanie uniknąć stresu. Rodzice powinni jednak zrobić wszystko, żeby ich potomstwo wychowywało się w przyjaznej, bezpiecznej atmosferze. Nie oznacza to w żadnym wypadku, że powinniśmy pozwalać dziecku na wszystko. Jednak jeśli w naszym domu stale jest napięta atmosfera, a dziecko regularnie słucha kłótni pomiędzy rodzicami, może mieć to negatywny wpływ na jego odporność. Z tego względu warto jest rozwiązywać konflikty i dbać o dobre relacje pomiędzy domownikami. Życie w spokojnym domu z pewnością będzie miało wpływ nie tylko na samopoczucie, ale też zdrowie dziecka.

Odpowiednia ilość snu

Jeżeli chcemy zadbać o odporność naszego dziecka, zamiast podawać mu leki i suplementy diety, upewnijmy się, czy śpi ono dobrze. Podczas snu ludzki organizm się regeneruje. Kiedy śpimy mniej lub jakość naszego snu jest słaba – szybko zaczynamy chorować. Dodatkowo dzieci potrzebują większej dawki snu niż dorośli.

Dobrą praktyką jest dokładne wietrzenie pokoju dziecka przed snem. Pamiętajmy, że nie może być w nim zbyt ciepło. Równie ważne jest dokładne zaciemnienie pomieszczenia – istnieją badania dowodzące, że najlepiej śpi się nam w całkowitej ciemności. Dobre efekty może przynieść również nawilżanie powietrza w pokoju dziecka. Jeżeli czujemy, że jest taka potrzeba – użyjmy oczyszczacza powietrza.

Zadbajmy, żeby nasze dziecko na około trzy godziny przed snem nic nie jadło. Wieczorem nie powinno również korzystać z komputera i innych sprzętów elektronicznych (niebieskie światło powoduje kłopoty z zasypianiem). Wieczór to natomiast dobry czas na przeczytanie książki, czy relaksującą kąpiel.

Domowe metody leczenia

Jeżeli nasze dziecko gorzej się czuje, zanim sięgniemy po leki, koniecznie wypróbujmy naturalne metody leczenia – dobre efekty przynosi leczenie aloesem, czosnkiem i cebulą. Warto wykorzystać również miód, pyłek pszczeli, imbir, sok z dzikiej róży, sok z malin.

Zanim sięgniemy po antybiotyki, wypróbujmy leki homeopatyczne – są one skuteczne między innymi w przypadku zapalenia górnych i dolnych dróg oddechowych. Dobre efekty uzyskamy stosując te leki we wczesnym stadium choroby.

Uczmy dziecko dbać o higienę

O ile niemożliwe jest uniknięcie kontaktu z patogenami, o tyle nie należy z nim przesadzać. Bardzo ważne jest, żeby nauczyć dziecko myć ręce przed posiłkiem, a także po każdym wyjściu z toalety. Musi ono wiedzieć, że nie wolno jeść niemytej żywności, ani pić wody, co do której pochodzenia nie ma pewności.

Wspieranie odporności u dziecka to bardzo złożona sprawa. Z całą pewnością nie wystarczy stosowanie reklamowanych suplementów diety. Kluczowa w tym obszarze wydaje się odpowiednia dieta, a także aktywny styl życia.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here