Formaldehyd (E240) – czym jest, przykłady zastosowań, szkodliwość

0
32

Formaldehyd jest związkiem wykorzystywanym w wielu dziedzinach przemysłu. Bardzo często spotyka się go w kosmetykach – na przykład kremach, tuszach do rzęs, czy lakierach do paznokci. Warto dowiedzieć się o tym związku więcej, by móc skutecznie go unikać. Formaldehyd jest bowiem poważnym zagrożeniem dla naszego zdrowia.

Co to jest formaldehyd?

Mianem formaldehydu (aldehyd mrówkowy, E240, nazwa systematyczna: metanal) określamy organiczny związek chemiczny, który powstaje podczas niepełnego spalania substancji zawierających węgiel. Ma on postać bezbarwnego gazu, o bardzo charakterystycznym, nieprzyjemnym zapachu. Charakteryzuje się on dobrą rozpuszczalnością w wodzie. Wykazuje również działanie bakteriobójcze i denaturujące na białka. W przemyśle stosowany jest on najczęściej jako konserwant i środek o właściwościach odkażających. W wielu krajach stosowanie formaldehydu jest całkowicie zabronione. W Polsce jego dopuszczalne dzienne spożycie wynosi 0,15 g na każdy kilogram masy ciała. Aldehyd mrówkowy uwalniany jest wraz z dymem podczas palenia drewna, nafty, naturalnych gazów, wyrobów tytoniowych, a także węgla. Śmiertelna dawka formaldehydu to od 30 do 60 ml. W 2004 roku Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem uznała formaldehyd za substancję rakotwórczą.

Formaldehyd – przykłady zastosowań

Większość z nas nie zdaje sobie sprawy jak często narażeni jesteśmy na działanie formaldehydu. Znajduje się on między innymi w materiałach odpornych na działanie chloru, nieelektryzujących się, odpornych na gniecenie (i przez to niewymagających prasowania), odpornych na mole. Jest on obecny w zamszu, irsze i nylonie.

Aldehyd mrówkowy zawarty jest też w płynach do balsamowania zwłok (40-procentowy roztwór wodny formaldehydu to formalina), konserwantach do próbek laboratoryjnych w wielu materiałach budowlanych (płyta wiórowa, MDF, sklejka). Często spotyka się go w tapetach, panelach, płytach pilśniowych, tekstyliach.

Bardzo często używa się go do wyrobu papieru, gdyż poprawia jego odporność na zagniecenia, wilgoć czy tłuszcz.

blankPrawdopodobnie w naszym domu posiadamy wiele produktów, w których jednym ze składników jest aldehyd mrówkowy. Przykładem mogą być popularne środki do czyszczenia, a także kosmetyki. Szczególnie chętnie sięgają po niego producenci lakierów i odżywek do paznokci, podkładów i fluidów do twarzy, tuszów do rzęs, różnego rodzaju kremów, dezodorantów, antyperspirantów, płynów do kąpieli, czy nawet płynów do kąpieli, czy nawet płynów do płukania jamy ustnej. Mogą zawierać go również mydła, szampony, czy odżywki do włosów.

Choć E240 nie jest dodawany do żywności (choć w niewielkich ilościach może występować w rzodkiewce, jabłkach, cebuli, rybach, ziemniakach i kapuście), może być on obecny w opakowaniach produktów spożywczych.

Formaldehydu nie brakuje w spalinach samochodowych, a także dymie unoszącym się z wielu kominów (powstaje między innymi ze spalania węgla i drewna). Jest jednym z podstawowych składników smogu. Większość ludności Polski w sezonie grzewczym oddycha nim na co dzień (niestety jest on obecny nie tylko w powietrzu na zewnątrz, ale też w naszych mieszkaniach).

Formaldehyd – w jaki sposób wpływa na ludzkie zdrowie

Aldehyd mrówkowy ma wyjątkowo niekorzystny wpływ na ludzki organizm (co zostało udowodnione). Kiedy przedostaje się on do naszego organizmu, zmienia się w kwas mrówkowy. Kwas ten natomiast ma zdolność wiązania się z enzymami, które zawierają żelazo. W efekcie dochodzi do niedotlenienia organizmu.

W efekcie kontaktu z formaldehydem często pojawiają się reakcje alergiczne organizmu (co ważne – mogą pojawić się po kilku minutach, a czasem też po kilku latach kontaktów z tym związkiem).

Bezpośredni kontakt z aldehydem mrówkowym wywołuje:

– pieczenie oczu, gardła i nosa,

– uczucie ucisku w klatce piersiowej,

– pokrzywkę,

– silne zmęczenie,

– bóle głowy,

– świszczący oddech.

Związek ten wywołuje oparzenia. Wykazuje toksyczne działanie na układ odpornościowy, rozrodczy, nerwowy, oddechowy, wątrobę i skórę.

W przypadku zatrucia dużymi dawkami formaldehydu dochodzi do obrzęku płuc, skurczu głośni, obrzęku krtani. Spożycie formaliny skutkuje poparzeniami błon śluzowych przewodu pokarmowego, co wiąże się z krwawieniami i przedziurawieniem narządów wewnętrznych.

Konsekwencjami zatrucia przewlekłego są podrażnienia skóry, wypryski alergiczne, astma oskrzelowa, czy zapalenie oskrzeli.

Narażenie na długotrwały kontakt z formaldehydem przyczynia się do powstawania nowotworów nosa i gardła.

Jak się chronić przed formaldehydem?

blankFormaldehyd znajduje się w wielu przedmiotach, które nas otaczają, produktach, z których korzystamy na co dzień. Nie jest od niego wolne nawet powietrze, którym oddychamy. Unikanie go wydaje się zadaniem bardzo trudnym. Stawką jest jednak nasze zdrowie, dlatego warto choćby spróbować podjąć to wyzwanie.

Przede wszystkim należy uważnie czytać etykiety kosmetyków i produktów codziennego użytku, z których korzystamy na co dzień. Obecnie istnieją duże szanse na znalezienie produktów o dobrym składzie. Wiele lakierów do paznokci posiada w swoim składzie formaldehyd (a także wiele innych szkodliwych substancji), które przenikają do krwi. Na domiar złego na ich opakowaniach często nie ma podanego składu. Jeżeli mamy problem z dotarciem do składu danego kosmetyku, z założenia powinniśmy potraktować go jako niebezpieczny. Gdyby produkt posiadał dobry skład, z pewnością by się nim pochwalił.

Świetnym pomysłem wydaje się oparcie pielęgnacji na kosmetykach domowej produkcji. Warto jest unikać nadmiaru kremów i balsamów. Znakomicie zastąpią je olejki o prostym, naturalnym składzie.

Warto zastanowić się nad samodzielną produkcją środków do czystości. Z powodzeniem wyczyścimy większość naszego mieszkania wodą z dodatkiem octu (zapach octu szybko się ulatnia).

Powinniśmy uważać na to w co się ubieramy. Zdecydowanie warto jest wybierać ubrania uszyte z tkanin pochodzących z produkcji ekologicznych (współcześnie coraz więcej sklepów posiada je w swojej ofercie).

Dużym problemem wydaje się formaldehyd w powietrzu. Duże jego ilości mogą znajdować się w naszych mieszkaniach (mogą wydzielać go podłogi, meble, tapety, farby, czy kleje). W sezonie letnim, kiedy powietrze za oknem jest czyste, dobrze jest często wietrzyć mieszkanie. Jeżeli jesteśmy na etapie urządzania mieszkania, zwracajmy uwagę na skład farb, a także innych elementów wyposażenia. Współcześnie świadomość ekologiczna społeczeństwa rośnie, dlatego mamy większe możliwości dokonywania zdrowszych zakupów. 

Na dłuższą metę dobrym rozwiązaniem będzie oczyszczacz powietrza, który posiada filtr HEPA i filtr węglowy (są one w stanie usunąć większość nawet najdrobniejszych zanieczyszczeń, w tym również aldehyd mrówkowy).

Jeśli mieszkamy w domu, zwracajmy uwagę na to, czym palimy w kominku. W trosce o zdrowie swoje, zdrowie naszych dzieci i innych ludzi należy wybierać ekologiczne materiały.

Trudniej jest poradzić sobie ze smogiem, który unosi się nad miastami (a często również mniejszymi miejscowościami w sezonie grzewczym). Zdecydowanie dobrze jest na bieżąco monitorować stan powietrza i unikać wychodzenia z domu, kiedy jest on zły. Kiedy musimy wyjść, koniecznie załóżmy dobrzej jakości maskę antysmogową.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here