Arbuz – wartości odżywcze, właściwości prozdrowotne, zastosowanie, jak wybrać, przeciwwskazania, ciekawostki

0
62
świeży arbuz

Arbuz (inna jego nazwa to kawon) to soczysty i słodki owoc, który wywodzi się z Afryki Środkowej i Południowej. Arbuzy cieszą się ogromną popularnością na całym świecie, w tym również w Polsce. Docenia się je między innymi ze względu na fakt, że znakomicie nawadniają organizm. Lista ich dobroczynnych właściwości jest o wiele dłuższa. Regularnie spożywając arbuzy możemy zmniejszyć ryzyko zachorowania na choroby serca i nowotwory, dodatkowo owoc ten poprawia nasze możliwości seksualne. Jako, że arbuzy są tanie i powszechnie dostępne, warto korzystać z ich właściwości kiedy tylko się da.

Co to jest arbuz?

Arbuz jest to roślina zaliczana do rodziny dyniowatych, której cykl wegetacyjny trwa jeden rok. Współcześnie jest on uprawiany w wielu miejscach na świecie. Roślina posiada płożącą się łodygę, która jest w stanie osiągnąć nawet pięć metrów długości. Jest ona owłosiona, a ponadto wyposażona w wąsy czepne. Liście arbuza są duże, koloru ciemnej zieleni. Żółte lub zielono-żółte kwiaty wyrastają pojedynczo, są obcopylne. Jadalny owoc jest jagodą. System korzeniowy jest rozległy, choć bardzo płytki. Uprawa arbuzów jest możliwa w ciepłych miejscach, ze stałym dostępem do dużej ilości wody.

W Polsce jest on uprawiany jedynie w szklarniach. Zbiór owoców rozpoczyna się w czerwcu i trwa średnio do września. W składzie owocu kawonu można znaleźć wiele prozdrowotnych substancji. Oprócz witamin i minerałów zawiera on przede wszystkim ogromne ilości likopenu. Ze względu na wysoką zawartość wody, roślina ta znakomicie nawadnia organizm.

Kilka słów o arbuzie

Choć ojczyzną arbuza jest Afryka, współcześnie największymi jego producentami są Chiny, Turcja, i Hiszpania. Najważniejszym czynnikiem przy uprawie arbuzów są temperatury. Rośliny te lubią ciepło. Temperatury dla nich optymalne mieszczą się w przedziale od 21 do 29 stopni Celsjusza. Ważna jest także temperatura gleby – arbuzy najlepiej rosną w podłożu o wysokiej zawartości składników mineralnych, próchniczym. Muszą mieć one także stały dostęp do wody.

Duże wymagania arbuzów sprawiają, że ich uprawa w Polsce nie należy do najłatwiejszych. Uprawia się je w szklarniach, jednak owoce wyhodowane w rodzimych warunkach nie są tak słodkie i soczyste jak te, które wzrastają w krajach o tropikalnym klimacie.

Arbuz jest dużą jagodą charakteryzującą się twardą, zieloną, pokrytą woskiem skórą, a także soczystym miąższem. Chociaż większość z nas widziała jedynie owoce o jasnoczerwonym miąższu, warto zdawać sobie sprawę, że może być on równie dobrze żółty, brązowy, pomarańczowy lub biały (w zależności od ilości zawartych w nim karotenoidów).

Choć arbuzy były uprawiane już półtora tysiąca lat przed naszą erą, do Europy zostały sprowadzone (przez Krzyżaków) znacznie później, bo w dwunastym wieku. Za pośrednictwem Zakonu Krzyżackiego w czternastym wieku pojawiły się także w Polsce.

Inna nazwa arbuza to kawon. Została ona wprowadzona za czasów PRL, jednak nie zdobyła popularności.

Arbuz – właściwości

Popularny arbuz w ponad dziewięćdziesięciu procentach składa się z wody. Reszta to natomiast cenne dla naszego zdrowia substancje odżywcze. Owoce ten zawiera witaminy A, C i E, niewielkie ilości witamin z grupy B, a także minerały: 

  • magnez,
  • potas,
  • miedź,
  • mangan.

Kawony zasługują na uwagę dzięki wysokiej zawartości glutatnionu i karotenoidów, w szczególności likopenu. Obecnie jednym z najbardziej znanych źródeł likopenu są dla nas pomidory. W stu gramach mają one 2573 μg, natomiast arbuzy posiadają go aż 4532 μg. Likopen wykazuje silne działanie przeciwnowotworowe, chroni także przed chorobami serca.

Obecny w arbuzach glutation to organiczny związek chemiczny jest określany jako najważniejszy przeciwutleniacz ludzkiego organizmu. Jako antyoksydant wypłukuje ona z naszego organizmu wolne rodniki, działa także detoksykacyjne – usuwa metale ciężkie, które znajdują się w powietrzu i pożywieniu. Glutation poprawia wydolność naszego organizmu, spowalnia procesy starzenia, hamuje także aktywność kortyzolu.

Innymi ważnymi substancjami zawartymi w arbuzach są cytrulina i arginina. Cytrulina zaliczana jest do aminokwasów, jednak nie bierze udziału w procesie budowy białek. Ma ona natomiast wpływ na neutralizację toksycznego dla ludzkiego organizmu amoniaku. Jej obecność w organizmie chroni przed rozpadem tkanki mięśniowej, dlatego coraz częściej wykorzystuje się ją podczas diet redukcyjnych.

Arginina z kolei to aminokwas endogenny, który bierze udział w wielu procesach fizjologicznych w naszym organizmie. Choć jest produkowana w ludzkim organizmie, w wyniku procesów starzenia jej ilość się zmniejsza. Jedną z ważniejszych jej funkcji jest przyrost masy mięśniowej. Dodatkowo może ona:

  • zapobiegać chorobom układu krążenia (nadciśnieniu, zawałom),
  • opóźniać procesy starzenia,
  • przyspieszać gojenie się ran,
  • stymulować pracę nerek,
  • oczyszczać organizm z toksyn.

Owoce te zawierają ponadto:

  • beta-karoten,
  • luteinę,
  • zeaksantynę,

które wpływają korzystnie między innymi na nasz wzrok.

Arbuz – zastosowanie

Bogate właściwości arbuzów sprawiają, że możemy wykorzystać je w leczeniu wielu dolegliwości. Regularne ich spożywanie pomoże w:

  • odchudzaniu,
  • zapobieganiu chorobom nowotworowym,
  • utrzymaniu układu krążenia w dobrej kondycji,
  • sporcie,
  • przeciwdziałaniu chorobom oczu,
  • podczas karmienia piersią,
  • wzmocnieniu odporności naszego organizmu,
  • odmłodzeniu skóry,
  • zachowaniu sprawności seksualnej.

Arbuz na odchudzanie

Osoby odchudzające się mogą bez wyrzutów sumienia włączyć arbuzy do swojej diety. Owoce te składają się przede wszystkim z wody. W stu gramach zawierają jedynie około 37 kcal. Znajdziemy w nich ponadto pewne ilości błonnika, który zapewnia nam sytość a dodatkowo reguluje trawienie.

Obecny w arbuzie potas wpływa na gospodarkę wodno-elektrolitową naszego organizmu. Pomoże nam on w usunięciu nadmiaru wody, co samo w sobie jest równoznaczne z pozbyciem się kilku kilogramów i zmniejszeniu opuchnięcia ciała.

Arbuzy zawierają cytrulinę, co jest bardzo ważną informacją dla osób, które się odchudzają. Aminokwas ten zapobiega rozpadowi tkanki mięśniowej – procesowi charakterystycznemu dla wielu diet redukcyjnych. Kiedy chcemy schudnąć szybko, często zbyt radykalnie ograniczamy ilość spożywanych kalorii. W efekcie nasz organizm w pierwszej kolejności zaczyna spalać mięśnie, a nie jakbyśmy sobie tego życzyli – tłuszcz. Niezawodna cytrulina jest w stanie zapobiec takim sytuacjom.

Arbuzy dla sportowców

Jedzenie arbuzów jest polecane sportowcom. Przede wszystkim owoce te znakomicie nawadniają nasz organizm i zapewniają nam szybki zastrzyk kalorii. Z tego względu dobrze jest je spożywać przed i po treningach.

Właściwości izotoniczne to nie jedyne zalety tych owoców. Jak już wspomnieliśmy w rozdziale o odchudzaniu – kawony są źródłem cytruliny, która chroni tkankę mięśniową. Osoby uprawiające sport docenią, że substancja ta wspiera procesy syntezy argininy w ludzkim organizmie. W praktyce oznacza to, że im więcej cytruliny spożywamy tym wyższy będzie poziom argininy. Już niewielkie dawki tej substancji zwiększają wytrzymałość naszych mięśni i zapewniają ich efektywne funkcjonowanie. Dzięki niej zredukowane zostaną także pojawiające się po intensywnych treningach bóle mięśni.

Arginina to substancja nierozerwalnie związana z cytruliną. Ten aminokwas endogenny jest niezbędny do przyrostu tkanki mięśniowej, dlatego cenią ją sportowcy, zwłaszcza kulturyści. Zwiększa ona wytrzymałość naszych mięśni, a także gwarantuje ich pełną regenerację. Bierze ona także udział w produkcji hormonu wzrostu i insuliny.

Na uwagę sportowców zasługuje także obecny w arbuzach glutatnion. Jest on odpowiedzialny za utrzymanie siły mięśniowej, poprawia wydolność naszego organizmu, a także skraca do minimum czas potrzebny na regenerację mięśni.

Arbuzy na zdrowe serce

Soczyste arbuzy są owocami, które szczególnie korzystnie wpływają na układ krążenia. Jedną z substancji, które wspierają pracę naszego serca jest jeden z najbardziej znanych karotenoidów – likopen. Większość z nas kojarzy likopen z pomidorami. Warto zdawać sobie sprawę, że arbuzy zawierają go prawie dwa razy więcej. Likopen jest naturalnym barwnikiem odpowiadającym za czerwony kolor arbuzów (choć możemy dostać arbuzy żółte, białe i pomarańczowe – ze względu na likopen dobrze jest wybierać te czerwone, ewentualnie brązowe).

Wszechstronny likopen charakteryzuje się silnymi właściwościami antyoksydacyjnymi , co sprawia, że chroni nas przed wieloma chorobami. Istnieją liczne badania, które wskazują, że jego regularne spożywanie chroni nas przed:

  • udarem,
  • zawałem serca,
  • nadciśnieniem,
  • miażdżycą.

Co więcej likopen skutecznie redukuje stężenie złego (LDL) cholesterolu w naszej krwi.

Pozytywny wpływ na kondycję układu krwionośnego mają także pierwiastki – potas i magnez. To między innymi dzięki nim możliwa jest regularna praca mięśnia sercowego.

Ważny dla prawidłowego funkcjonowania układu krwionośnego ma także glutation. Bierze on udział między innymi w przemianie nadtlenku wodoru w wodę, co wpływa na zwiększenie żywotności erytrocytów. Obecna w kawonach cytrulina usprawnia pracę tętnic, dzięki czemu reguluje ciśnienie krwi.

Arbuzy na zwiększenie odporności

Po arbuzy warto sięgać, kiedy nasz organizm jest osłabiony. Są one nieocenionym źródłem antyoksydantów, które niszczą niebezpieczne dla naszego zdrowia wolne rodniki. Owoce te pomagają także oczyścić organizm z toksyn, co pozytywnie wpływa na jego funkcjonowanie.

Ważną rolę w poprawie odporności odgrywa glutation, który nie dość, że usuwa z naszego organizmu metale ciężkie, to jeszcze ma zdolność naprawiania białek, które zostały uszkodzone przez wolne rodniki. Co więcej jest on niezbędny dla rozmnażania limfocytów odpowiedzialnych za walkę z drobnoustrojami chorobotwórczymi.

Aromatyczne arbuzy działają alkalizująco na nasz organizm. Właściwość ta jest szczególnie istotna, gdyż zasadowe pH sprawia, że nasz organizm jest w doskonałej kondycji i sprawnie broni się przed chorobami.

Arbuzy w profilaktyce przeciwnowotworowej

Jeżeli chcemy skutecznie chronić się przed nowotworami – jedzmy arbuzy. Owoce te zawierają ogromną ilość antyoksydantów, dlatego są niezwykle skuteczne w niszczeniu wolnych rodników (odpowiedzialnych między innymi za powstawanie zmian nowotworowych).

Skuteczne w walce z nowotworami są witaminy A, C i E, które są silnymi przeciwutleniaczami, na szczególną uwagę zasługuje jednak (wspominany już wcześniej) likopen. Pierwsze informacje na temat przeciwrakowego działania likopenu pojawiły się ponad pięćdziesiąt lat temu, kiedy to naukowcy zaobserwowali związek pomiędzy ilością jego spożycia a zachorowalnością na nowotwór u zwierząt.

Współcześnie uważa się, że likopen jest wyjątkowo skuteczny w walce z nowotworem płuc, rakiem prostaty, białaczką, a także nowotworami układu pokarmowego. Duże jego stężenia mogą także chronić przed rakiem jajników, nowotworem szyjki macicy i rakiem wątroby. Co więcej regularne spożywanie bogatych w likopen arbuzów może znacznie ograniczyć ryzyko zachorowania na raka jelita grubego i odbytnicy.

Cenny likopen powoduje apoptozę komórek nowotworowych (sprawia on, że ulegają one samozniszczeniu), jednocześnie nie wpływa negatywnie na komórki zdrowe. Jako, że związek ten wchłania się lepiej w obecności tłuszczów, warto spożywać arbuzy w połączeniu z innymi produktami – na przykład jako składnik sałatek.

W profilaktyce przeciwnowotworowej ważną rolę pełni również glutation, który określany jest mianem najważniejszego przeciwutleniacza naszego organizmu. Jest on skuteczny nie tylko w zapobieganiu chorobom nowotworowym. Co więcej jest ceniony również jako naturalna ochrona organizmu przed negatywnym wpływem chemioterapii i radioterapii.

Arbuz na zdrowe oczy

niebieskie oczy, dobry wzrokCzęste jedzenie arbuzów jest wskazane, kiedy chcemy, żeby nasze oczy pozostały zdrowe jak najdłużej. Sprzymierzeńcami dobrego wzroku są szczególnie:

  • beta-karoten,
  • luteina,
  • i zeaksantyna.

Beta-karoten jest współodpowiedzialny za prawidłowe działanie naszego wzroku. Zmniejsza on ryzyko zwyrodnienia plamki żółtej, które jest częstym problemem zwłaszcza osób w podeszłym wieku. Zapobiega on także zaćmie i zespołowi suchego oka. Beta-karoten w naszym organizmie przekształcany jest w witaminę A, która zapobiega zachorowaniom na ślepotę zmierzchową. Dzięki niej nasze oczy błyskawicznie przystosowują się do zmian oświetlenia.

Luteina to żółty barwnik występujący między innymi w arbuzach. Działa ona ochronnie na plamkę żółtą (która odpowiada za ostrość obrazu, a także umożliwia nam widzenie barw). Jest ona silnym antyoksydantem, chroni również nasze oczy przed szkodliwym promieniowaniem UVA i UVB.

Popularne arbuzy dostarczają nam również zeaksantyny absorbującej niebieskie fale światła, która wspiera funkcjonowanie plamki żółtej. Substancja ta poprawia jakość widzenia w ciemności  i zmniejsza zmęczenie oczu nawet przy długotrwałej pracy przed komputerem.

Arbuzy a sprawność seksualna

Warto zdawać sobie sprawę, że arbuzy zawierają cytrulinę – substancję, która jest odpowiedzialna między innymi za rozszerzenie naczyń krwionośnych. Ta właściwość sprawia, że przeciwdziała ona zaburzeniom erekcji.

Podobnie jak viagra działa również arginina. Co ważne arginina odpowiada także za wytwarzanie płynu nasiennego, a jej niedobory mogą skończyć się bezpłodnością.

Arbuzy dla kobiet karmiących

O włączenie arbuzów do swojej diety powinny postarać się również kobiety karmiące piersią. Owoc ten bardzo korzystnie wpływa na proces laktacji – jego spożycie wzmaga produkcję mleka i poprawia jego jakość. Dodatkowo kawony bardzo rzadko powodują reakcje alergiczne, co sprawia, że są bezpieczne dla dziecka.

Arbuz dla skóry

Wszechstronne arbuzy zawierają wiele substancji, które pozytywnie wpływają na kondycję naszej skóry. Pierwszą z nich jest… woda. Owoce te składają się w ponad dziewięćdziesięciu procentach z wody, dzięki czemu znakomicie nawadniają organizm, w tym również skórę. Dzięki nim skóra jest dobrze nawilżona, wygląda zdrowo, jest jędrna, a drobne zmarszczki przestają być widoczne.

Doskonały wpływ na stan nasze skóry mają ponadto witaminy – A, C i E. Prowitamina A wspomaga procesy regeneracji skóry, opóźnia procesy starzenia, nawilża, redukuje przebarwienia i wyrównuje koloryt. Dodatkowo wzmacnia ona odporność naszej skóry na bakterie i grzyby.

Kwas askorbinowy przyspiesza syntezę kolagenu, dzięki czemu pozwala zachować jędrną skórę na dłużej. Może ona pomóc w zmniejszeniu widoczności zasinień pod oczami. Niezawodna witamina C chroni naszą skórę przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych, działa przeciwzapalnie, chroni strukturę białkowo-lipidową.

Dzięki witaminie E nasza skóra jest dobrze nawilżona i wolniej się starzeje. Co więcej leczy ona trądzik i przyspiesza gojenie się ran. Zabezpiecza ona także przed niekorzystnym oddziaływaniem promieniowania słonecznego.  

Pozytywny wpływ na naszą skórę wykazuje także luteina, która jeszcze do niedawna kojarzona była głównie z ochroną oczu. Okazuje się, że luteina gromadzi się nie tylko w plamce żółtej oka, ale również w skórze. Chroni ona przed działaniem wolnych rodników i promieniowaniem słonecznym. Dzięki niej skóra dłużej pozostaje jędrna.

Inną substancją kojarzoną przede wszystkim z ochroną oczu, ale wykazującą dobroczynny wpływ na skórę jest obecna w arbuzach zeaksantyna. Chroni nas ona przed zgubnymi konsekwencjami promieniowania ultrafioletowego, utrzymuje w dobrym stanie barierę lipidową skóry, ma ona wpływ także na jej nawilżenie.

Również likopen wykazuje bardzo pozytywny wpływ na stan naszej skóry. Jednym z jego atutów jest fakt, że zabezpiecza on przed szkodliwym działaniem słońca. Jedzenie arbuzów sprawi, że nasza skóra po opalaniu nie będzie czerwona, uzyska natomiast zdrowy, złocisty odcień. Likopen działa przeciwzapalnie, chroni przed szkodliwym działaniem wolnych rodników, spowalnia także procesy starzenia się skóry. Tu należy jednak pamiętać, że likopen wchłania się lepiej w obecności tłuszczów.

Zastosowanie arbuzów w kosmetyce

W przemyśle kosmetycznym bardzo ceni się ekstrakt z arbuza, który zabezpiecza DNA, chroni przed promieniowaniem UV, a także niszczącą działalnością wolnych rodników. Ekstrakt z arbuza używany jest do produkcji:

  • kremów do twarzy,
  • balsamów,
  • kosmetyków przeciwsłonecznych.

Dodatkowo arbuzy świetnie sprawdzają się w do samodzielnej produkcji kosmetyków. Jeżeli mamy w domu zapas arbuzów, możemy przygotować z nich maseczkę, która szybko nawilży i ukoi suchą skórę. Do jej wykonania potrzebujemy:

  • łyżki soku z arbuza,
  • jednej łyżki miodu.

Sok z arbuza mieszamy z miodem (dobrze, kiedy wybierzemy gęstszy miód), a następnie taką mieszankę nakładamy na dobrze oczyszczoną twarz. Zmywamy ją po około dwudziestu minutach.

Soczysty arbuz posiada właściwości chłodzące, dlatego warto przygotować z niego maseczkę, która ukoi skórę po długim pobycie na słońcu. Do przygotowania maseczki potrzebujemy:

  • jeden plaster arbuza,
  • łyżkę mąki ziemniaczanej,
  • łyżeczkę jogurtu naturalnego.

Wszystkie składniki mieszamy do momentu uzyskania jednolitej konsystencji, a następnie nakładamy na podrażnioną słońcem skórę. Całość zmywamy po dwudziestu minutach.

Dobre efekty uzyskamy również wsmarowując sam sok z arbuza w skórę. Działa on odświeżająco, przeciwzapalnie, aplikowany na skórę pod oczami zmniejsza zasinienia i niweluje drobne zmarszczki.

Arbuz – przeciwwskazania

Choć arbuzy należą do owoców wyjątkowo zdrowych, nie są wskazane dla wszystkich. Jedną i ich nielicznych wad jest to, że posiadają one wysoki indeks glikemiczny (równy 75). Spożycie arbuza powoduje gwałtowne podniesienie się cukru we krwi, co jest niebezpieczne dla osób chorujących na cukrzycę.

Jak wybrać arbuza?

Wybór dojrzałego, nadającego się do spożycia arbuza pozornie może wydawać się zadaniem trudnym. Nie jest to do końca prawdą. Śmiesznym, a jednocześnie skutecznym sposobem jest stukanie w skórę owocu. Jeżeli usłyszymy głuchy odgłos, oznacza to, że roślina jest dojrzała. Warto także przyjrzeć się jego skórce – w przypadku kiedy pręgi na niej będą bardzo wyraziste, może to oznaczać, że mamy do czynienia z niedojrzałym arbuzem.

Niestety po wyglądzie skórki nie możemy ocenić odmiany arbuza. Współcześnie możemy spotkać te owoce z białym, żółtym czy pomarańczowym miąższem. Na szczęście w Polsce największą popularnością cieszą się odmiany czerwone – najzdrowsze.

Pamiętajmy, żeby kupować pokrojone arbuzy tylko wtedy, kiedy zostaną one pokrojone przy nas. Owoc ten bardzo szybko się psuje, a jeżeli kupujemy arbuza w kawałkach zazwyczaj nie mamy pewności co do jego świeżości.

Jak przechowywać arbuza?

Jeżeli zamierzamy przechowywać arbuzy – nie krójmy ich. W całości dłużej zachowają świeżość. W niskiej temperaturze mogą one przetrwać nawet dwa tygodnie.

Sytuacja jest zupełnie inna w przypadku owoców pokrojonych. Należy przechowywać je w lodówce, koniecznie owinięte w folię. Wówczas mogą wytrzymać około trzech dni.

Jadalne pestki arbuza

Wielu z nas jedząc kawon usuwa z niego pestki. Jest to błąd, ponieważ są one smaczne i pełne odżywczych substancji. Mało kto zdaje sobie sprawę, że takie pestki arbuza zaliczane są to tak zwanych superfoods.

Pestki popularnego owocu są bogate w białko, dlatego ich spożywanie jest szczególnie zalecane osobom, które nie jedzą mięsa. Niestety pestki w przeciwieństwie do miąższu są wysokokaloryczne – w stu gramach zawierają około 560 kcal. Nie są to jednak kalorie puste. Odżywcze pestki są pełne nienasyconych kwasów tłuszczowych, które są trudne do przecenienia dla naszego organizmu. Pozytywnie wpływają one na pracę naszego mózgu, a także na układ krążenia. Dostarczają nam one również minerałów – magnezu, manganu, cynku, żelaza. Obecne są w nich również witaminy z grupy B, które regulują pracę układu nerwowego.

Brązowe pestki kawonu to ponadto źródło błonnika, dlatego pomimo wysokiej zawartości kalorii nie powinny rezygnować z nich osoby odchudzające się. Błonnik przyspiesza trawienie, a dodatkowo pęcznieje w żołądku sprawiając, że czujemy się syci. Mają one zdolność obniżania poziomu złego cholesterolu, a także cukru we krwi, dlatego nie powinny o nich zapominać osoby cierpiące na cukrzycę.

W pestkach arbuza znajdziemy również ogromną ilość przeciwutleniaczy, które wymiatają z naszego organizmu wolne rodniki. Zawierają one między innymi saponiny, alkaloidy, związki fenolowe, flawonoidy i taniny, które chronią nas przed nowotworami, a także chorobami układu krążenia.

Jak jeść pestki arbuza? Możemy spożywać je razem ze słodkim miąższem. Innym sposobem jest usunięcie ich z owocu, a następnie uprażenie. Tak przygotowane można spożywać solo, innym rozwiązaniem jest dodawanie ich do potraw, czy posypywanie nimi kanapek. Do sałatek warto wykorzystać pestki kawonu, które wypuściły pędy – w takiej formie nasz organizm łatwiej je strawi.


Czy wiesz, że:

  • Nazwa kawon pojawiła się w czasach PRL, ponieważ ówczesne władze państwowe unikały słów pochodzących z języków obcych.
  • Współcześnie wyróżniamy ponad tysiąc dwieście odmian arbuzów, ale najbardziej popularnym jest arbuz zwyczajny.
  • W Japonii można spotkać arbuzy w kształcie serca.
  • Największy arbuz na świecie ważył 122 kilogramy.
Rate this post

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here