Tymianek – charakterystyka, wartości odżywcze, właściwości, przykłady zastosowań, ciekawostki

0

Tymianek jest jednym z najpopularniejszych ziół wykorzystywanych w polskiej kuchni. Cenimy go za niepowtarzalny aromat, a także charakterystyczny smak. Warto mieć świadomość, że tymianek ma o wiele więcej zastosowań niż tylko wzbogacanie smaku naszych potraw. Od wieków znajduje on zastosowanie w lecznictwie, a także kosmetyce. Jego walory lecznicze i pielęgnacyjne doceniali starożytni Rzymianie i Egipcjanie. Jakie wartości odżywcze ma tymianek? W jaki sposób roślina ta wpływa na nasze zdrowie?

Co to jest tymianek?

Tymianek (inne nazwy to tymianek właściwy, tymianek pospolity, macierzanka tymianek) jest to pochodząca z regionów Morza Śródziemnego roślina, którą zaliczamy do rodziny jasnotowatych. Tymianek ma postać niskiego (osiągającego maksymalnie trzydzieści centymetrów wysokości) krzewu. Jego silnie rozgałęzione łodygi są wyprostowane, ewentualnie łukowato podnoszące się. Liście są naprzeciwległe, krótkoogonkowe, podługowatojajowate. Drobne kwiaty mają przybierają barwę różową lub liliową. Okres kwitnienia rozpoczyna się w maju i trwa do września. Owocami tymianku są brunatne rozłupki. Zdrewniały korzeń jest wrzecionowaty, dość słabo rozgałęziony. Tymianek jest bardzo popularną przyprawą, doskonale komponującą się z tłustymi, mięsnymi potrawami. Posiada on także wszechstronne właściwości lecznicze – surowcem zielarskim są liście, łodygi, a także kwiaty tymianku. Roślina ta posiada działanie przeciwbakteryjne, przeciwgrzybicze, a także wykrztuśne.

Tymianek – skład

Macierzanka tymianek to roślina zawierająca ogromne ilości aktywnych substancji.

W jego składzie znajdziemy duże ilości flawonoidów, które posiadają zdolność do wychwytywania i usuwania z ludzkiego organizmu wolnych rodników. Ta właściwość jest niezmiernie ważna, gdyż wolne rodniki są odpowiedzialne za starzenie się organizmu, a także za rozwój wielu chorób (w tym chorób nowotworowych). Właściwości antyoksydacyjne posiadają również kwasy fenolowe.

Tymianek dostarcza nam luteiny i zeaksantyny – pomarańczowo-żółtych barwników zaliczanych do grupy karotenoidów. Są one odpowiedzialne między innymi za prawidłowe funkcjonowanie narządu wzroku.

W składzie tymianku znajdziemy także karwakrol i tymon – związki charakteryzujące się silnym działaniem przeciwwirusowym.

Tymianek zawiera też garbniki (inaczej taniny), które odpowiadają za jego charakterystyczny gorzkawy smak. Garbniki posiadają właściwości przeciwbakteryjne, przeciwzapalne, ściągające, co więcej przyspieszają one gojenie się ran. Zawarte w roślinie kwasy polifenolowe działają przeciwnowotworowo. Tymianek jest ponadto źródłem związków trójterpenowych, goryczy, saponin, witamin i minerałów. Roślina jest źródłem witaminy A, witaminy C, a także witaminy z grupy B. Związki mineralne zawarte w tymianku to:

  • lit,
  • potas, 
  • wapń, 
  • magnez,
  • fosfor,
  • czy żelazo.

Tymianek – wpływ na zdrowie

Stosowanie tymianku w charakterze przyprawy może mieć bardzo pozytywny wpływ na nasze zdrowie. Roślina ta zawiera związki poprawiające odporność, wspierające pracę układu trawiennego, czy układu oddechowego. Jest ona skuteczna w walce z grzybami i bakteriami.

Tymianek na odchudzanie

Osoby odchudzające się powinny pomyśleć o włączeniu tymianku do swojej diety. Oczywiście nie powinniśmy się łudzić, że samo spożywanie tej przyprawy sprawi, że schudniemy. Rolą tymianku jest usprawnienie procesów trawienia. Dzięki tej właściwości pomaga on w pozbyciu się zaparć, czy wzdęć, które często pojawiają się, kiedy zmieniamy dietę. Obecność minerałów – szczególnie potasu sprawia, że tymianek chroni przed nadmiernym gromadzeniem się wody w organizmie. Włączając go do naszego menu pozbędziemy się obrzęków i uczucia opuchnięcia.

Tymianek dla poprawy odporności

Spożywając tymianek dostarczamy naszemu organizmowi potrzebne witaminy i minerały, a także inne substancje wspierające funkcjonowanie układu immunologicznego. Aromatyczna przyprawa działa przeciwbakteryjnie, przeciwzapalnie i antywirusowo. Z tego względu warto włączyć ją do naszego menu w okresie jesienno-zimowym, a także wówczas, gdy czujemy, że nasz organizm jest osłabiony. We wczesnym stadium przeziębienia i grypy tymianek może okazać się bardziej skuteczny niż konwencjonalne leki – przy efekcie terapeutycznym nie powoduje on skutków ubocznych.

Działanie tymianku jest wyjątkowo silne. Mówi się nawet, że obecne w nim olejki eteryczne skuteczniej zwalczają chorobę niż antybiotyki przepisywane przez lekarza na receptę.

Wpływ tymianku na układ trawienny

Tymianku warto dodawać do różnego rodzaju potraw, gdyż sprawia on, że stawienie ich jest znacznie łatwiejsze. Jego działanie jest szczególnie widoczne w przypadku potraw tłustych. Przyprawa ta stymuluje wydzielanie soków żołądkowych, a dodatkowo rozkurcza mięśnie gładkie przewodu pokarmowego. Dzięki jego dodatkowi potrawy nie będą zalegały w żołądku. Co więcej stymuluje on przemianę materii.

Tymianek a układ oddechowy

Spożywanie tymianku może mieć pozytywny wpływ również na kondycję naszego układu oddechowego. W jego składzie znajdziemy olejki eteryczne – tymol i karwakrol – działają one silnie przeciwzapalnie i bakteriobójczo. Ze względu na swój unikalny skład tymianek jest bardzo często wykorzystywany jako składnik leków na ból gardła.

Przyjmowanie wyciągów i naparów z tymianku może być bardzo pomocne w przypadku uciążliwego kaszlu, stanów zapalnych górnych dróg oddechowych, wysuszeniu błon śluzowych gardła, chrypce, problemach w odkrztuszaniu wydzieliny, a także w nieżytach oskrzeli.

Wpływ tymianku na układ nerwowy człowieka

Warto zdawać sobie sprawę, że tymianek może korzystnie wpływać na funkcjonowanie naszego mózgu i całego układu nerwowego. Jest on cenny, gdyż zawiera ogromne ilości flawonoidów. Mają one wpływ na tempo tworzenia się nowych neuronów, a także powstawania połączeń pomiędzy nimi. Dodawanie do potraw tymianku może być dobrą praktyką jeżeli zależy nam na poprawie pamięci i koncentracji, a w przyszłości być może również uniknięciu chorób neurodegeneracyjnych.

Czy tymianek jest bezpieczny dla zdrowia?

Choć niewielkie ilości tymianku będą mieć korzystny wpływ na zdrowie większości dorosłych osób, należy zdawać sobie sprawę, że nie dla każdego jest on bezpieczny.

Zdecydowanie odradza się podawanie tymianku dzieciom, które nie ukończyły pierwszego roku życia (dotyczy to szczególnie preparatów leczniczych na bazie tej rośliny).

Warto zdawać sobie sprawę, że zawarte w tymianku olejki eteryczne w dużym stężeniu mogą być toksyczne dla ludzkiego organizmu. Inhalacje z ich użyciem mogą być przyczyną nudności, wymiotów, a także silnych bólów głowy.

Składnik olejku tymiankowego – tymol w nadmiarze może doprowadzić do zaburzeń układu oddechowego, nieprawidłowości w funkcjonowaniu układu nerwowego i układu krążenia. Co więcej niekiedy przyczynia się on do uszkodzenia nerek i wątroby.

Ostrożność w stosowaniu środków leczniczych zawierających tymianek powinny zachować kobiety w ciąży. Mogą one doprowadzić do wzrostu ciśnienia tętniczego, skurczów macicy, a w konsekwencji doprowadzić zagrozić ciąży.

Kobiety w ciąży mogą stosować niewielkie ilości tymianku w formie przyprawy. Powinny jednak unikać stosowanie inhalacji z wykorzystaniem olejku tymiankowego. To samo dotyczy osób cierpiących na epilepsję, z podwyższonym ciśnieniem, a także dzieci, które nie ukończyły szóstego roku życia.

Ograniczenia dotyczą również popularnych leków na gardło zawierających tymianek i podbiał. Ich stosowanie należy skonsultować z lekarzem.

Zastosowanie tymianku w kuchni

Tymianek jest przyprawą, która zajmuje ważne miejsce w polskiej kuchni. Dodaje się go przede wszystkim do tłustych potraw mięsnych, ale też potraw z ryb owoców morza, czy warzyw. Największym atutem tymianku jest jego charakterystyczny, zdecydowany smak i aromat. Nadaje on potrawom charakteru.

Jako, że tymianek jest przyprawą bardzo aromatyczną, należy uważać, żeby nie dodać go zbyt dużo – zdominuje on wówczas smak dania, co nie zawsze jest wskazane. Początkowo lepiej jest dodać niewielkie ilości tymianku, a jeżeli uznamy, że smak jest mało wyrazisty – wówczas dodać więcej. Należy zdawać sobie sprawę, że tymianek nie powinien być łączony z niektórymi przyprawami. Nie zaleca się stosowania go w jednym daniu z estragonem, koperkiem czy majerankiem. Natomiast bardzo udany duet tworzy on z szałwią, zieloną pietruszką, kolendrą, cebulą, czosnkiem, czy liściem laurowym.

Mięso, do którego dobrze jest dodać tymianku to przede wszystkim wołowina, dziczyzna, królik, ale także cielęcina i drób.

Tymianku należy dodawać do potraw z fasoli, czy grochu – ułatwia on ich trawienie.

Tymianek w kosmetyce

Tymianek jest rośliną cenioną w branży kosmetycznej.  Ze względu na działanie antybakteryjne jest on chętnie wykorzystywany do produkcji kosmetyków przeciwtrądzikowych.

Roślina ta zawiera też kwasy fenolowe, które bardzo pozytywnie wpływają na skórę – dzięki nim staje się ona rozświetlona i gładsza. Dzięki obecności garbników tymianek działa na skórę ściągająco, łagodząco i kojąco.

Jako, że roślina ta posiada silne właściwości przeciwbakteryjne i odkażające, często wykorzystuje się ją jako składnik past do zębów.

Uprawa tymianku

Tymianek z całą pewnością należy do ziół, które powinny znaleźć się w naszym ziołowym ogródku. Jego walory smakowe, a także lecznicze sprawiają, że dobrze jest mieć go zawsze pod ręką.

Zaletą tymianku jest fakt, że należy on do roślin wieloletnich. Jest również wiecznie zielony. Jest on niskim krzewem, którego wysokość nie przekracza zazwyczaj trzydziestu centymetrów.

Tymianek bardzo dobrze czuje się w polskim klimacie, jednak pod jego uprawę warto wybrać stanowisko ciepłe i nasłonecznione. Idealna gleba pod uprawę tymianku jest przepuszczalna i średnio zwięzła. Jej pH nie powinno być niższe niż 5,5. Nie sprawdzi się natomiast gleba podmokła i zakwaszona.

Roślinę tę wysiewamy z nasion.

Tymianek uda się nam nawet wówczas, gdyż zapominamy o regularnym podlewaniu roślin – charakteryzuje się on dość wysoką odpornością na suszę. Idealny czas na wysiew tymianku to przełom lipca i sierpnia (można zdecydować się na wysiew także późną jesienią). Roślina zaczyna kiełkować po dziesięciu, maksymalnie piętnastu dniach. 

Do nawożenia tymianku wykorzystuje się nawozy azotowe (przed założeniem plantacji jednorazowo – również potasowe i fosforowe). Tymianek wymaga regularnego odchwaszczania.

Zagrożenie dla tymianku stanowią niektóre rośliny i szkodniki. Należą do nich choroby zgorzelowe siewek, szara pleśń (przyczynia się ona do brunatnienia pędów i liści), skoczki – zarówno larwy, jak i osobniki dorosłe przyczyniają się do zniekształcenia liści tymianku. Bardzo niebezpieczne dla plantacji tymianku są także pchełki, które wygryzają otwory w młodych liściach i liścieniach, wskutek czego roślina ginie.

W przypadku hodowli tymianku niekiedy nie da się uniknąć stosowania środków do ochrony roślin.

Tymianek zbieramy w okresie kwitnienia (najlepiej, kiedy zbiory odbywają się podczas bezdeszczowej pogody). Zbieramy jedynie górne części pędów. 

Czy wiesz, że:

  • Nazwa tymianek pochodzi od greckiego słowa thymon, co jest tłumaczone jako „męstwo, odwaga”.
  • W starożytnym Egipcie używano tymianku do balsamowanie zwłok.
  • Starożytni Grecy wykorzystywali tymianek jako kadzidło.
  • W starożytnym Rzymie żołnierze kąpali się w wodzie z dodatkiem naparów z tymianku, co miało dodać im wigoru.
  • W czasach średniowiecza podczas turniejów rycerskich damy dawały rycerzom podarunki, na których były wyhaftowane gałązki tymianku (miały stanowić one amulet ochronny).
  • Do Polski tymianek dotarł w czasach królowej Bony. Początkowo uprawiany był jedynie przez zakonników.
  • Tymianek może okazać się pomocny w leczeniu kaca.

Modafinil – charakterystyka, działanie, jak stosować, skutki uboczne

0

Modafinil jest to lek wykorzystywany między innymi przy leczeniu choroby zwanej narkolepsją. W ostatnich latach stał się on bardzo popularny, gdyż w znaczący sposób zwiększa wydolność psychiczną i fizyczną. Podczas podróży służbowych miał go stosować sam prezydent Barack Obama. Lek ten podaje się astronautom wyruszającym w kosmos. W czasie II wojny światowej ułatwiał on pilotom dokonywanie nocnych nalotów bombowych. Czym dokładnie jest modafinil? W jaki sposób działa ten preparat? Czy jego stosowanie wiąże się z jakimiś skutkami ubocznymi?

Co to jest modafinil?

Modafinil (nazwy tego preparatu mogą się różnić w zależności od kraju, w którym jest sprzedawany) jest to inhibitor zwrotny wychwytu noradrenaliny i dopaminy. Jest on składnikiem leków oddziałujących na ośrodkowy układ nerwowy. Obecnie bardzo często stosuje się go u osób chorych na narkolepsję. Modafinil jest w stanie skutecznie zmniejszyć senność, a także pobudzić organizm do działania. Warto zdawać sobie sprawę, że jego zastosowania są uzależnione od prawa poszczególnych państw Unii Europejskiej. Tam gdzie pozwalają na to przepisy jest on wykorzystywany do leczenia bezdechu sennego, nadmiernej senności, zmęczenia wywołanego jet lag, czy przewlekłych zaburzeń snu wynikających z pracy na zmiany. Niekiedy stosuje się go w celu zmniejszenia objawów ADHD, jednak w Polsce jest to niemożliwe. Modafinil został wycofany z polskiego rynku, bywa jednak sprowadzany dla poszczególnych pacjentów (w przypadku niemożności stosowania innych leków pobudzających). Modafinil nie działa euforyzująco, nie stwierdzono u niego również właściwości narkotycznych. Istnieją jedna podejrzenia, że może on uzależniać.

Jak działa modafinil?

Modafinil pobudza i stymuluje układ nerwowy. Ma on wpływ na aktywność tych obszarów mózgu, które odpowiadają za kontrolę rytmu snu i czuwania. Po spożyciu modafinilu odczuwa się ogromny wzrost energii, redukcję zmęczenia, a także chęć do podejmowania działania. Lek ten działa długo – w przypadku zażycia go rano, sprawia, że jesteśmy aktywni nawet przez dwanaście godzin. Jednocześnie nie powoduje on skutków ubocznych takich jak zmniejszenie apetytu.

Najsilniejsze działanie preparatu jest odczuwane po około trzech godzinach od jego zażycia. Z powyższych względów nie zaleca się spożywania go na wieczór – spowoduje on wówczas problemy z zasypianiem (wyjątkiem jest oczywiście praca na nocną zmianę).

Inne pozytywne efekty związane z przyjmowaniem preparatu modafinil to jasny umysł i szybsze przetwarzanie informacji, poprawa pamięci, dobre samopoczucie i wysoki poziom motywacji, poprawa kondycji fizycznej.

Zdania na temat skuteczności preparatu są jednak podzielone. Przeprowadzono wiele badań, które miały wykazać, czy modafinil w znaczącym stopniu wpływa na poprawę funkcji poznawczych. Okazało się, że jednorazowe podanie leku (dawka 100 lub 200 mg) nie poprawiło funkcjonowania osób, które spały wystarczająco długo. Pozytywne efekty były natomiast widoczne w przypadku grupy ludzi, których sen został znacznie skrócony, Jednocześnie należy podkreślić, że w tym przypadku nie zaobserwowano istotnych różnic pomiędzy działaniem modafinilu a działaniem kofeiny.

Kiedy stosuje się modafinil?

Jedną z chorób, w przypadku której stosowanie leku modafinil wydaje się uzasadnione jest narkolepsja. Do charakterystycznych objawów tej choroby należy nadmierna senność w ciągu dnia, a w skrajnych wypadkach nawet niekontrolowane zasypianie. Zdarza się, że osoba cierpiąca na narkolepsję zasypia w najmniej oczekiwanych sytuacjach, co z różnych względów jest kłopotliwe, a także niebezpieczne.

Modafinil może pomóc również w przypadku ADHD. U osób z ADHD preparat ten pomaga się wyciszyć i uspokoić (dodatkowo wydaje się on bezpieczniejszy niż amfetamina).

Lek ten okazuje się pomocny także u osób cierpiących z powodu chronicznego zmęczenia. Działa on tu podobnie jak w przypadku narkolepsji.

Modafinil znajduje zastosowanie w leczeniu zaburzeń kognitywnych. Sprawia, że osoba borykająca się z tego typu problemami ma jaśniejszy umysł, a także lepszą koncentrację, co zdecydowanie zwiększa skuteczność jej działania.

Preparat będzie przydatny także w terapii uzależnień.

Czy modafinil jest bezpieczny dla zdrowia?

Niestety, pomimo ogromnego potencjału leczniczego preparatu modafinil nie możemy powiedzieć, że jest on w pełni bezpieczny dla zdrowia. Pomimo, że nie uzależnia on jak narkotyki, przyjmowanie go wiąże się z wieloma efektami ubocznymi.

Do efektów ubocznych, które mogą pojawić się po zażyciu preparatu modafinil możemy zaliczyć nudności, niestrawność, zawroty głowy, bóle głowy, wysypkę, nadmierną nerwowość, złość, rozdrażnienie, suchość w ustach, utratę apetytu, podwyższone ciśnienie krwi, a także bezsenność.

W skrajnych wypadkach lek ten może doprowadzić do wystąpienia poważnych chorób. Zaliczmy do nich zespół Stevensa-Johnsona, rumień wielopostaciowy, martwicę toksyczno-rozpływową naskórka. Zdarza się, że modafinil ma bardzo negatywny wpływ na funkcjonowanie układu nerwowego. Może on spowodować drgawki, objawy pozapiramidowe, zaburzenia mózgowo- naczyniowe, objawy manii, myśli samobójcze, objawy psychozy. 

U części osób modafinil będzie miał negatywny wpływ na układ sercowo-naczyniowy. Do działań niepożądanych zalicza się zaburzenia rytmu serca, chorobę niedokrwienną serca, kardiomiopatię, niewydolność krążenia.

Należy zdawać sobie sprawę, że modafinil może wchodzić w interakcje z innymi lekami.

Modafinil – jakie są przeciwwskazania?

Ze względu na zwiększone ryzyko wystąpienia efektów ubocznych modafinil nie może być stosowany przez osoby, które nie ukończyły osiemnastego roku życia. Zabronione jest leczenie przy jego pomocy ADHD.

Modafinil nie może być stosowany przez osoby starsze, a także wszystkich tych, którzy mają problemy z zaburzeniami psychicznymi. Przeciwwskazaniami są również choroby serca i wątroby.

Szczególną ostrożność powinny zachować osoby przyjmujące środki antykoncepcyjne, leki przeciwdrgawkowe, propranolol, omeprazol, czy warfarynę (może dojść do niebezpiecznych w skutkach interakcji).

Miód gryczany – charakterystyka, wartości odżywcze, na odchudzanie, walory prozdrowotne

0

Miód gryczany charakteryzuje się ciemną barwą i bardzo intensywnym, charakterystycznym smakiem. Na tle innych miodów wyróżnia się również wysoką zawartością dobrze przyswajalnych witamin i minerałów. Ze względu na wysoką zawartość kwasów jest wykorzystywany do produkcji miodów pitnych. Jak produkuje się miód gryczany? Jaki jest jego skład? Jak miód gryczany wpływa na nasze zdrowie?

Miód gryczany – charakterystyka

Miód gryczany pozyskiwany jest z gryki zwyczajnej – jednorocznej rośliny, którą zaliczamy do rodziny rdestowatych. Drobne kwiaty gryki mają kolor różowy, biały, a niekiedy także czerwony. Okres kwitnienia rozpoczyna się w lipcu i trwa do sierpnia. Miód produkowany z gryki jest bardzo ciemny – ma kolor mocnej herbaty. Intensywny jest również jego zapach, przez co nie zawsze smakuje dzieciom.

Choć nie wszystkim przypadnie do gustu jego smak, nie powinniśmy szybko się zniechęcać, gdyż zawiera on wiele prozdrowotnych właściwości.

Wytwarzany z gryki miód zawiera w swoim składzie duże ilości rutyny – jest ona organicznym związkiem chemicznym zaliczanym do grupy glikozydów flawonoidowych. Jedną z ważniejszych jej właściwości jest uszczelnianie i wzmacnianie naczyń włosowatych. Jest więc pomocna kiedy mamy skłonności do tworzenia się pajączków, żylaków, a także mamy inne problemy związane z układem sercowo-naczyniowym. Rutyna chroni organizm przed niszczącym działaniem wolnych rodników, działa przeciwzapalnie, antyalergicznie, przyspiesza gojenie się ran, chroni przed powstawaniem opuchnięć i obrzęków, a co równie ważne – spowalnia utlenianie witaminy C. 

Miód gryczany dostarcza nam witaminy C. Z tego względu nie powinniśmy dodawać go do gorących napojów (kwas askorbinowy jest mało odporny na działanie wysokich temperatur). Znajdziemy w nim także magnez, który korzystnie wpływa na funkcjonowanie układu nerwowego. Regularne spożywanie miodu gryczanego może mieć pozytywny wpływ na naszą pamięć, koncentrację, czy nastrój.

Zawiera on także żelazo, którego obecność w diecie chroni przed niedokrwistością.

W miodzie gryczanym można znaleźć witaminy z grupy B, enzymy (amylazy, inwertazy, fosfatazy), a także związki mineralne takie jak potas, cynk, miedź, sód, bor, krzem, wanad.

Istnieją badania, które dowodzą, że regularne spożywanie miodu gryczanego wzmacnia odporność ludzkiego organizmu. Zaleca się spożywanie go po przebyciu ciężkich chorób (podnosi poziom hemoglobiny), gdyż znacznie przyspiesza regenerację organizmu. Może okazać się pomocny w regeneracji po złamaniach czy innego rodzaju urazach (przyspiesza gojenie się ran).

Miód gryczany na odchudzanie

Miód gryczany może znaleźć zastosowanie na diecie redukcyjnej. Choć zawiera on sporo kalorii – w 100 g jest to około 340 kcal, dostarcza wielu składników potrzebnych do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Osoba odchudzająca się może potraktować miód gryczany jako zdrowszy zamiennik cukru. Warunkiem jest jednak spożywanie go z umiarem.

Miód gryczany naturalnym antybiotykiem

Właściwości miodu gryczanego sprawiają, że jest on uważany za naturalny antybiotyk. Pomaga on w leczeniu uciążliwego kaszlu, a także zmniejsza objawy grypy i przeziębienia. Bardzo ważne jest jednak, żeby spożywać go samodzielnie lub rozpuszczać w płynach, których temperatura nie przekracza czterdziestu stopni Celsjusza (wyższe temperatury pozbawią go leczniczych właściwości).

Miód gryczany odtruwa organizm

Współcześnie coraz więcej mówi się o tym, że miód gryczany jest w stanie odtruwać organizm. Włączenie go do codziennego menu może zmniejszyć szkodliwość używek takich jak alkohol, kawa, czy herbata. Co więcej pomaga on usuwać z naszego ciała metale ciężkie, a także pierwiastki promieniotwórcze.

Zastosowanie miodu gryczanego w kosmetyce

Miód gryczany znajduje szerokie zastosowanie w kuchni. Równie pomocny może okazać się w dbaniu o urodę. Jest on bardzo dobrą bazą dla maseczek domowej produkcji – działa przeciwzapalnie, przyspiesza regenerację skóry, zmniejsza zaczerwienienia, pomaga w walce z trądzikiem, doskonale rozjaśnia i nawilża skórę, a także wyrównuje jej koloryt..

Właściwości miodu gryczanego można wykorzystać także do pielęgnacji włosów – stosowany na skórę głowy pomaga pozbyć się łupieżu.

Niesteroidowe leki przeciwzapalne (NLPZ) – charakterystyka, właściwości, efekty uboczne

0
leki

Niesteroidowe leki przeciwzapalne cieszą się w Polsce ogromną popularnością. Są dostępne nie tylko w aptekach, ale też w mniejszych i większych sklepach. Łagodzą one dolegliwości bólowe, działają szybko, są dostępne bez recepty, a dodatkowo niewiele kosztują. W efekcie sięgamy po nie bardzo często. Czym dokładnie są niesteroidowe leki przeciwzapalne? W jaki sposób wpływają one na nasz organizm? Czy stosowanie NLPZ jest bezpieczne?

Czym są niesteroidowe leki przeciwzapalne?

Mianem niesteroidowych leków przeciwzapalnych (NLPZ) określamy grupę preparatów, które charakteryzują się działaniem przeciwbólowym, przeciwgorączkowym, a także przeciwzapalnym. Leki tego typu dzielimy ze względu na substancję aktywną, która jest odpowiedzialna za ich działanie. Współcześnie na rynku dostępne są NLPZ zawierające pochodne kwasu salicylowego, pochodne kwasu propionowego, fenylooctowego, antranilowego, pochodne nafytloketonow, pirazolu, benzotiazyny, pochodne alifatyczne i hetocykliczne, koksyby. Niesteroidowe leki przeciwzapalne przeznaczone są do uśmierzania bólów o nasileniu słabym do umiarkowanego. Należy zdawać sobie sprawę, że nie każdy niesteroidowy lek przeciwzapalny działa w ten sam sposób. Część z nich działa silnie przeciwgorączkowo, inne są skuteczniejsze w łagodzeniu dolegliwości bólowych. Różnią się one pomiędzy sobą siłą działania, a także toksycznością. Pomimo, że niesteroidowe leki przeciwzapalne sprzedawane są bez recepty, istnieje wiele przeciwwskazań do ich stosowania.

Jak działają niesteroidowe leki przeciwzapalne?

Niesteroidowe leki przeciwzapalne to bardzo różnorodna grupa leków. Różnice znajdujemy zarówno w ich budowie, jak i właściwościach. Część tego typu preparatów może działać przeciwbólowo, ale już nie przeciwzapalnie.Inne charakteryzują się silnym działaniem przeciwgorączkowym, jednak słabo uśmierzają ból.

Tym co łączy niesteroidowe leki przeciwzapalne to mechanizm działania. Ich głównym zadaniem jest hamowanie aktywności enzymu cyklooksygenazy, który bierze udział w syntezie przekaźników (prostaglandyn) pobudzających receptory bólowe. Dzięki tym właściwościom nie odczuwamy bólu, co więcej zmniejsza się temperatura ciała, a także ewentualny obrzęk.

Niesteroidowe leki przeciwzapalne są również w stanie hamować syntezę czynnika reumatoidalnego, a także aktywność enzymów odpowiedzialnych za degradowanie tkanki łącznej. Leki tego typu są w stanie blokować zlepianie się płytek krwi, dzięki czemu zapobiegają powstawaniu zakrzepów. Część z nich hamuje syntezę wolnych rodników.

Do niesteroidowych leków NLPZ, które charakteryzują się bardzo silnym działaniem przeciwbólowym należy metamizol. Najpopularniejszym lekiem przeciwbólowym i przeciwzapalnym jest ibuprofen. Natomiast zawierająca kwas acetylosalicylowy aspiryna posiada umiarkowane właściwości przeciwbólowe, przeciwzapalne i przeciwgorączkowe.

Dotychczas przeprowadzone badania sugerują, że niesteroidowe leki przeciwzapalne mogą chronić przed wystąpieniem choroby Alzheimera, a także nowotworem jelita grubego.

Kiedy sięgnąć po niesteroidowe leki przeciwzapalne?

ból menstruacyjnyStosowanie niesteroidowych leków przeciwzapalnych jest zalecane w przypadku różnego rodzaju dolegliwości bólowych. Będą one pomocne, jeżeli mamy problemy z bolesnym miesiączkowaniem, bólami kostno-stawowymi, bólami zębów i mięśni, a także bólami głowy (w tym również tak silnymi jak bóle migrenowe).

NLPZ mogą okazać się skuteczne w przypadku łagodzenia objawów grypy i przeziębienia. Jako, że preparaty te rozrzedzają krew, zaleca się podawanie ich w przypadku wystąpienia objawów zawału serca (zapobiegają pojawianiu się zatorów). Mogą one zapobiegać również udarom, zakrzepom, dusznicy bolesnej, gorączce reumatycznej, zapaleniom stawów kręgosłupa.

NLPZ – efekty uboczne

Niesteroidowe leki przeciwzapalne (podobnie jak większość leków) nie są wolne od efektów ubocznych. Do często pojawiających się skutków ubocznych należy zaliczyć dolegliwości ze strony układu pokarmowego, takie jak:

  • zaparcia,
  • biegunki,
  • wymioty,
  • nudności,
  • wrzody żołądka, 
  • anemia,
  • podrażnienie błony śluzowej żołądka,
  • zaburzenia wchłaniania substancji odżywczych w jelicie,
  • krwawienia z przewodu pokarmowego.

Regularne stosowanie dużych ilości niesteroidowych leków przeciwzapalnych może doprowadzić do tak poważnych dolegliwości jak śródmiąższowe zapalenie nerek, podwyższone ciśnienie tętnicze, zmniejszenie przesączania kłębuszkowego, zaburzenia czynności cewek nerkowych. U osób w podeszłym wieku, które nadużywają NLPZ dochodzi do nasilenia się objawów niewydolności układu krążenia.

Zauważono, że przyjmowanie niesteroidowych leków przeciwzapalnych może mieć negatywny wpływ na płodność u kobiet. Jednocześnie problemy te ustępują wraz z odstawieniem leków.

Osoby cierpiące na astmę oskrzelową (lub ci, którzy przebyli tę chorobę) muszą zdawać sobie sprawę, że niesteroidowe leki przeciwzapalne mogą spowodować skurcz oskrzeli.

W przypadku regularnego przyjmowania dużych dawek NLPZ zwiększa się nieznacznie ryzyko zawału serca, a także udaru mózgu.

Stosowanie niesteroidowych leków przeciwzapalnych może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie ludzkiego układu nerwowego. Preparaty tego typu mogą być przyczyną obniżenia nastroju, bólów głowy, zawrotów głowy, szumów w uszach, drżenia mięśni, neuropatii, aseptycznego zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych, a nawet zaburzeń osobowości.

Do dość rzadko występujących działań niepożądanych możemy zaliczyć zapalenie osierdzia i mięśnia sercowego, zapalenie naczyń krwionośnych, błoniaste zapalenie jelita cienkiego, niedokrwistość hemolityczną, toksyczne uszkodzenie wątroby, jałowe zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, niedokrwistość aplastyczna.

W skrajnych wypadkach może dojść do ciężkich uszkodzeń skóry, martwicy toksyczno-rozpływowej naskórka, zespołu Stevensa-Johnsona.

Jeżeli chcemy zmniejszyć ryzyko wystąpienia efektów ubocznych, powinniśmy unikać łączenia różnego typu niesteroidowych leków przeciwzapalnych. Bardzo duże znaczenie ma również odpowiednie ich dawkowanie. Tu należy przestrzegać zaleceń lekarza. W przypadku, gdy zdecydowaliśmy się przyjmować NLPZ na własną rękę, koniecznie stosujmy się do zaleceń producenta.

Niesteroidowe leki przeciwzapalne – interakcje

Zanim zdecydujemy się na stosowanie niesteroidowych leków przeciwzapalnych, powinniśmy zdawać sobie sprawę, że wchodzą one w interakcje z innymi lekami. Jeżeli połączymy je z pochodnymi kumaryny, zwiększy się prawdopodobieństwo wystąpienia powikłań krwotocznych pooperacyjnych.

W przypadku stosowania leków przeciwzakrzepowych, należy zachować szczególną ostrożność przy stosowaniu NLPZ. Niesteroidowe leki przeciwzapalne bardzo silnie wiążą się z albuminami. Należy zdawać sobie sprawę, że popularne leki przeciwbólowe zwiększają stężenie litu i metotrexatu, w związku z czym mogą osłabiać działanie hipotensyjne propranololu, alfa-adrenolityków, a także innych leków hipotensyjnych i preparatów o działaniu moczopędnym.

Jakie są przeciwwskazania do stosowania niesteroidowych leków przeciwzapalnych?

Niesteroidowych leków przeciwzapalnych w żadnym wypadku nie można podawać dzieciom, które nie ukończyły trzeciego miesiąca życia.

Do poważnych przeciwwskazań należą również przewlekłe zapalenie jelit, choroby układu pokarmowego, nadciśnienie, zaburzenia krzepnięcia krwi, skaza krwotoczna, toczeń rumieniowaty,  ciężka niewydolność wątroby, nerek lub serca, uczulenie na przynajmniej jeden składnik leku.

Kwas borowy – charakterystyka, właściwości, przykłady zastosowań, kwas borowy na grzybicę

0

Kwas borowy jest związkiem chemicznym o wszechstronnych zastosowaniach. Powszechnie występuje on w przyrodzie – pewne jego ilości znajdziemy w owocach, jest on również jednym ze składników soli morskiej. Czym dokładnie jest kwas borowy? Jakie właściwości posiada ten związek? Jakie są zastosowania kwasu borowego?

Co to jest kwas borowy?

Mianem kwasu borowego (inna nazwa to kwas borny; H3BO3) określamy nieorganiczny związek chemiczny, który po raz pierwszy został otrzymany z boraksu przez duńskiego lekarza – Wilhelma Homberga (pierwotnie był on nazywany solą uspokajającą Homberga). Jest to kwas słaby, który występuje w postaci rzadko spotykanego minerału – ssasolinu. Związek ten znajduje wiele zastosowań w przemyśle, a także w medycynie. Jest on mało odporny na działanie wysokich temperatur – podgrzany do temperatury stu stopni Celsjusza oddaje część wody, a następnie przechodzi w kwas metaborowy. Kwas borowy dość słabo rozpuszcza się w wodzie. Ma on zdolność barwienia płomienia na zielony kolor. H3BO3 trudno wydala się z ludzkiego organizmu, przez co łatwo może dojść do jego nadmiernego nagromadzenia. W nadmiarze jest on substancją toksyczną.

Jakie właściwości posiada kwas borowy?

Kwas borowy posiada właściwości przeciwgrzybicze, antyseptyczne, ściągające, złuszczające, przeciwwirusowe, antybakteryjne (wyjątkowo skutecznie zwalcza pałeczkę ropy błękitnej), czy wysuszające.

Zastosowanie kwasu borowego w medycynie i kosmetyce

Ze względu na charakterystyczne właściwości kwas borowy jest powszechnie wykorzystywany w medycynie. Stosuje się go zewnętrznie – ma on właściwości przyspieszające gojenie się ran (należy unikać stosowania go na rozległe rany, czy błony śluzowe – bardzo łatwo się wchłania, a jego nadmiar ma działanie toksyczne). Najlepsze efekty uzyskamy stosując kwas borowy miejscowo.

H3BO3 posiada działanie przeciwgrzybicze, przeciwwirusowe, czy przeciwbakteryjne, dlatego często stosuje się go w przypadku różnego rodzaju grzybic. Jest on pomocny w walce z grzybicą stóp i paznokci, grzybicami narządów płciowych (można wykorzystywać go do irygacji pochwy; wchodzi on w skład dopochwowych globułek przeznaczonych do leczenia grzybicy). Szacuje się, że skuteczność kwasu borowego w przypadku takich schorzeń jak grzybica pochwy wynosi około siedemdziesięciu procent. Jako, że choroba ma skłonności do nawrotów, często trzeba powtarzać całą kurację.

Warto wykorzystywać kwas borowy na drobne oparzenia, czy uszkodzenia skóry. Jest on skuteczny również w terapii trądziku i różnego rodzaju wykwitów skórnych. W przypadku zapalenia spojówek można wykorzystać go do przemywania oczu.

Kwas borowy skutecznie niszczy bakterie, dlatego znajduje zastosowanie w produkcji kosmetyków zapobiegających nadmiernej potliwości stóp. Jego działanie polega nie tylko na zmniejszeniu ilości wydzielanego potu, ale również na neutralizacji nieprzyjemnego zapachu. Możemy dodawać go do talku do stóp, a także wsypywać bezpośrednio do przepoconego obuwia – usunie on nieprzyjemny zapach.

H3BO3 może być stosowany do płukania gardła, gdyż skutecznie zapobiega infekcjom górnych dróg oddechowych. Będzie pomocny również w sytuacji, kiedy mamy problem ze stanami zapalnymi błony śluzowej nosa.

Inne zastosowania kwasu borowego

Kwas borowy znajduje zastosowanie w przemyśle metalurgicznym, chemicznym (tu wykorzystuje się go do produkcji preparatów impregnujących drewno, produkcji nawozów, szkła – produkuje się z niego szkło boro-krzemowe, farb). Jest on wykorzystywany w garbarstwie. Dzięki właściwościom dezynfekującym i neutralizującym znajduje on zastosowanie w laboratoriach.

Co ciekawe kwas borowy jest obecny w niektórych produktach, które spożywamy na co dzień. W przemyśle spożywczym jest on stosowany w formie konserwantu (oznacza się go symbolem E284). Jego zadaniem jest hamowanie rozwoju grzybów, bakterii i wirusów.

Mało kto zdaje sobie sprawę, że kwas borowy może okazać się niezwykle skuteczny w zwalczaniu insektów. Jest on składnikiem mieszanek przeznaczonych do walki z karaluchami (choć poradzi sobie takie z innego typu insektami).

Niskie ceny, a także powszechna dostępność kwasu borowego sprawiają, że coraz częściej wykorzystuje się go do produkcji tak zwanej „zielonej chemii” (pozwala na znaczne ograniczenie szkodliwych związków chemicznych).

Przeciwwskazania do stosowania kwasu borowego

Choć kwas borowy jest powszechnie uważany za związek bezpieczny, mało toksyczny, należy zdawać sobie sprawę, że jego długotrwałe stosowanie może być niebezpieczne dla ludzkiego organizmu. Problem z kwasem borowym jest taki, że nasz organizm ma problem z jego wydalaniem. Kiedy stosujemy go często – zaczyna się on kumulować. Jest on odkładany przede wszystkim w wątrobie i tkance nerwowej. Z czasem nadmierne korzystanie z dobrodziejstw H3BO3 może doprowadzić do niewydolności układu sercowo-naczyniowego, a także poważnych zatruć.

Kwasu borowego nie powinny stosować kobiety w ciąży (może on doprowadzić do uszkodzenia płodu), a także dzieci (zwłaszcza te, które nie ukończyły jedenastego roku życia). Jeszcze jakiś czas temu kwasu borowego używano do pielęgnacji skóry niemowląt (był on szczególnie pomocny w przypadku leczenia pieluszkowego zapalenia skóry). Współcześnie pochodne tego związku (konkretnie czteroboran sodu) są obecne w maści o nazwie tormentiol.

Należy mieć świadomość, że kwas borowy ma działanie toksyczne na nerki i wątrobę. Z tego względu, jeżeli mamy jakiekolwiek problemy z tymi narządami – powinniśmy go unikać.

Co niezwykle istotne H3BO3 może wchodzić w reakcje z metenaminą, koloidalnymi roztworami srebra, a także z balsamem peruwiańskim – środków tych nie należy łączyć.

Inne konsekwencje nadmiernego, długotrwałego stosowania kwasu borowego to zaburzenia miesiączkowania, stany zapalne skóry, anemia i wypadanie włosów.

Jeżeli zdecydujemy się na użycie H3BO3, pamiętajmy, żeby odstawić go maksymalnie po czternastu dniach użytkowania.

Jak stosować kwas borowy?

Kwas borowy jest dostępny w aptekach bez recepty. Możemy kupić go w postaci proszku, z którego należy przygotować roztwór (zazwyczaj jest to roztwór o stężeniu od 1 do 3 procent).

Kwas borowy stosujemy tylko zewnętrzne. Zaleca się przemywanie nim niewielkich partii podrażnionej skóry, a także przygotowywanie nasiadówek.

Orzechy pekan – charakterystyka, wartości odżywcze, walory prozdrowotne

0

Orzechy pekan są w Polsce stosunkowo mało znane. Jednocześnie warto zapoznać się z nimi bliżej, gdyż posiadają bogate wartości odżywcze, przez co znakomicie wpływają na ciało i umysł człowieka. Jaki jest skład orzechów pekan? W jaki sposób oddziałują one na nasze zdrowie?

Czym są orzechy pekan?

Mianem orzechów pekan określamy owoce orzesznika jadalnego (inne nazwy to pekan, orzesznik owocowy, orzesznik pekanowy) – drzewa zaliczanego do rodziny orzechowatych. Orzesznik jadalny powszechnie występuje na terenie Stanów Zjednoczonych, a także Meksyku. W Europie pojawił się on w szesnastym wieku za sprawą hiszpańskich podróżników. Pekan jest drzewem liściastym, które jest w stanie osiągnąć od dwudziestu do czterdziestu metrów wysokości. Jego młode pędy są owłosione, koloru brązowego. W miarę upływu czasu owłosienie znika. Liście są nieparzystopierzaste, ich długość waha się od czterdziestu do siedemdziesięciu centymetrów. Kwiaty są jednopienne, rozdzielnopłciowe. Owoce różnią się pomiędzy sobą w zależności od odmiany. Pojawiają się one w ciągu pięciu do dziesięciu lat po posadzeniu drzewa. Są pokryte mięsistą owocnią. W środku znajduje się orzech o błyszczącej łupinie. Jadalne jest jego nasiono, które z wyglądu przypomina orzecha włoskiego. Orzechy pekan są bogate w składniki odżywcze. Współcześnie ich największym producentem są Stany Zjednoczone.

Jakie wartości odżywcze mają orzechy pekan?

Orzechy pekan w siedemdziesięciu procentach składają się z tłuszczów – są to jednak (korzystnie wpływające na stan ludzkiego zdrowia) nienasycone kwasy tłuszczowe. Są one prawdziwą skarbnicą witamin z grupy B, które wspierają między innymi prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego. W składzie pekanów znajdują się witamina B1, B2, B3, B4, B5, B6, B9. W apetycznych orzechach obecne są także witamina E. Pekany są znakomitym źródłem antyoksydantów, które wychwytują i usuwają z organizmu wolne rodniki, spowalniając tym samym starzenie, a także zapobiegając chorobom nowotworowym.

Włączając owoce orzesznika pekanowego do codziennego menu dostarczymy sobie również niezbędnych dla zachowania zdrowia minerałów. Są one bogate w magnez, cynk, potas, miedź, a także mangan. Są one ponadto źródłem białka i błonnika.

Orzechy pekan na odchudzanie

Orzechy pekan należą do produktów wysokokalorycznych. W 100 g znajdziemy aż 691 kcal. Co więcej siedemdziesiąt procent składu orzecha to tłuszcze. Pomimo tego osoby odchudzające się mogą (a nawet powinny) włączyć je do swojej diety. Oczywiście nie mówimy tu o zjedzeniu paczki orzechów w ciągu dnia. Bezpieczną ilością są dwie – trzy sztuki. Orzechy te dostarczą nam ważnych dla prawidłowego funkcjonowania organizmu witamin i minerałów, a także nienasyconych kwasów tłuszczowych. Składników tych można nam brakować w związku z wprowadzeniem restrykcji żywieniowych.

Obecny w pekanach błonnik chroni nas przed dolegliwościami trawiennymi takimi jak wzdęcia czy zaparcia. Są one bardzo często problemem osób, które decydują się na radykalną zmianę diety.

Warto pamiętać, że orzechy te są pełne witamin z grupy B, a także magnezu – są to związki, które poprawiają nam nastrój. Jeżeli mamy skłonności do jedzenia pod wpływem stresu i negatywnych emocji – pekany mogą rozwiązać nasz problem.

Orzechów pekan nie należy pomijać na diecie redukcyjnej również ze względu na fakt, że zawierają one spore ilości potasu. Związek ten reguluje gospodarkę wodno-elektrolitową w naszym organizmie. Dzięki jego obecności unikniemy zatrzymywania się wody, obrzęków, opuchnięcia, i mało estetycznego cellulitu wodnego.

Zaletą orzechów pekan jest również to, że dzięki zawartości miedzi przyspieszają one przemianę materii.

Orzechy pekan dla sprawnego mózgu

O orzechach pekan powinny pamiętać osoby pragnące zadbać o dobrą kondycję swojego mózgu. Zawierają one wiele składników niezbędnych do jego sprawnego funkcjonowania. Dostarczają między innymi nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3, witaminy E, witamin z grupy B, ważnych związków mineralnych takich jak magnez, mangan, miedź, czy potas.

Spożywanie pekanów jest szczególnie zalecane osobom pracującym umysłowo, a także uczącym się. Już niewielka ich ilość poprawi pamięć i koncentrację. Dzięki włączeniu orzechów do naszego menu zredukujemy stres, będziemy mieć lepszy humor, a także rozwiążemy problemy z zasypianiem. Orzechy pekan działają również długofalowo – osoby, które spożywają je regularnie są mniej narażone na choroby neurodegeneracyjne, przez dłuższy czas pozostają sprawne.

Wpływ orzechów pekan na układ krążenia

Produkty, które są dobre dla naszego mózgu zazwyczaj oddziałują korzystnie także na nasze serce (i odwrotnie). Nie inaczej jest z orzechami pekan. Zawierają one duże ilości nienasyconych kwasów tłuszczowych, które działają przeciwzapalnie, a co równie ważne – obniżają poziom złego cholesterolu we krwi. Orzechy te regulują też ciśnienie tętnicze. W dłuższej perspektywie czasu oznacza to, że chronią przed miażdżycą i innymi schorzeniami układu krążenia.

Orzechy pekan w diecie kobiety

Owocami orzesznika jadalnego powinny zainteresować się kobiety. Są one zalecane nie tylko ze względu na pozytywny wpływ na przemianę materii. Udowodniono, że pekany skutecznie łagodzą objawy napięcia przedmiesiączkowego. Garść orzechów dziennie może złagodzić skurcze, zmniejszyć wahania nastroju. Pekany zmniejszają też dolegliwości bólowe towarzyszące menstruacji.

Orzechy pekan będą cennym składnikiem diety kobiet w trakcie i po menopauzie. Ich spożywanie zmniejsza bowiem prawdopodobieństwo zachorowania na osteoporozę (chorobą tą są zagrożone przede wszystkim kobiety w wieku menopauzalnym).

Apetyczne orzechy zostaną docenione przez panie również ze względu na fakt, że mają dobroczynny wpływ na skórę. Można powiedzieć, że są one skuteczniejsze od wielu drogeryjnych kosmetyków. Pozytywny wpływ na skórę wynika z zawartości witaminy E (nazywana jest także witaminą młodości), kwasów omega-3, cynku, miedzi, a także przeciwutleniaczy, które niszczą wolne rodniki (wolne rodniki odpowiadają między innymi za przedwczesne starzenie się skóry).

Pekany wzmacniają włosy i paznokcie, mają też dobry wpływ na wzrok.

Przeciwwskazania do spożywania orzechów pekan

Orzechy pekan zaliczane są do produktów wykazujących bardzo pozytywny wpływ na zdrowie człowieka. Jednocześnie należy zdawać sobie sprawę, że u niektórych osób mogą one wywoływać reakcje alergiczne (czasem bardzo ostre).

Typowe objawy alergii na orzechy pekan to wysypka, duszności, zawroty głowy, obrzęki gardła. Niekiedy występuje również kaszel, swędzenie skóry, świszczący oddech, a w skrajnych wypadkach nawet utrata przytomności.

Orzechy pekan – zbiory i przechowywanie

Orzechy pekan dojrzewają w okresie od września do końca listopada (zależy to między innymi od odmiany, a także warunków pogodowych). Z orzechem dojrzałym mamy do czynienia w momencie kiedy pęka okrywa nasienna. Dawniej zbierano orzechy, które opadły z drzewa. Współcześnie jednak do zbiorów wykorzystuje się specjalne maszyny, które znacznie je przyspieszają.

Po zebraniu owoce są bardzo wilgotne, dlatego bardzo ważne jest ich wysuszenie. Proces suszenia kończy się w momencie, kiedy zawartość wody w owocach będzie wynosiła około piętnastu procent. Orzechy pekan powinny być suszone w przewiewnych pomieszczeniach, w temperaturze pokojowej. Zazwyczaj trwa to do dwóch tygodni.

Po wysuszeniu można przechowywać je w temperaturze pokojowej średnio przez czas czterech miesięcy. Jeżeli zdecydujemy się na przechowywanie w lodówce – ich termin przydatności do spożycia wydłuża się do pół roku.

Orzechy pekan łatwo pochłaniają zapachy z otoczenia, dlatego najlepiej jest przechowywać je w łupinach.

Zastosowanie pekanów w kuchni

Pekany posiadają wiele zastosowań kulinarnych. Są cenione ze względu na swój słodki, delikatny smak. Z powodzeniem można jeść je samodzielnie (będą świetną przekąską w ciągu dnia). Dodaje się ich również do deserów (ciasta, lody), czy różnego rodzaju sałatek. Orzechy pekan będą znakomitym uzupełnieniem naszego śniadania – warto dodać ich do porannej owsianki, czy jogurtu.

Zanim sięgniemy po orzechy pekan, powinniśmy je namoczyć – ich skórka jest dość ciężkostrawna. Dodatkowo należy pamiętać, żeby spożywać je z umiarem. Jest to niewskazane, bo choć są pyszne – zawierają duże ilości kalorii i mogą spowodować tycie.

Gdzie kupić orzechy pekan?

Orzechy pekan są współcześnie dostępne w większości supermarketów, a także w sklepach ze zdrową żywnością. Możemy nabyć orzechy w skorupkach lub bez. Jeżeli zależy nam na ich prozdrowotnych właściwościach – lepiej jest wybierać orzechy w skorupkach (mamy pewność, że są one świeże). Ich cena waha się zazwyczaj od kilkudziesięciu do kilkuset złotych za kilogram.

Czy wiesz, że:

  • Słodkie, maślane orzechy pekan wykorzystywane są do produkcji pralinek bardzo popularnych w Nowym Orleanie.
  • W dawnych czasach pekany stanowiły bardzo ważny element diety Indian.
  • Orzesznik jadalny jest mało odporny na choroby roślin, dlatego jego uprawa nie należy do najłatwiejszych.
  • Największym producentem orzechów pekan są Stany Zjednoczone. Jednocześnie aż połowa produkcji przypada na stan Georgia. Inne kraje, w których uprawia się pekany to Australia, Meksyk, Afryka Południowa, Peru, Izrael, Chiny, Brazylia, Argentyna.
  • Nazwa pekan oznacza „orzechy, które trudno rozgnieść przy pomocy dłoni”.
  • Orzechy pekan pomagają w utrzymaniu właściwego poziomu cukru we krwi, przez co są rekomendowane osobom chorującym na cukrzycę.
  • W Europie orzechy pekan stały się sławne za sprawą hiszpańskiego podróżnika o nazwisku Álvar Núñez Cabeza de Vaca.
  • Inne nazwy orzechów pekan to przeorzech, orzech hikorowy, czy hikora.
  • Orzechy pekan można uprawiać w Polsce. Do tego celu nadają się jedynie odporne na mróz odmiany, na przykład „Gibson”, czy „Devore”.
  • Orzesznik jadalny jest niekiedy sadzony jako drzewo ozdobne.
  • Drewno orzesznika jadalnego jest bardzo cenione ze względu na twardość. Kiedyś wykonywano z niego elementy broni. Dziś używane jest przede wszystkim do produkcji podłóg i mebli.
  • Charakterystyczny aromat drewna orzesznika jadalnego sprawia, że jest ono niekiedy wykorzystywane w procesach wędzenia mięsa.

Drożdże – charakterystyka, wartości odżywcze, wpływ na zdrowie, skutki uboczne

0

Drożdże są jednokomórkowymi grzybami, które mogą w istotny sposób wzbogacić naszą dietę. Mają one pozytywny wpływ zarówno na samopoczucie, jak i stan skóry, włosów i paznokci. Żeby wykorzystać prozdrowotne właściwości drożdży, należy umiejętnie je przygotować. Jednocześnie warto zdawać sobie sprawę, że na rynku dostępne są dwa rodzaje drożdży – spożywcze i piwowarskie. Warto zapoznać się z ich właściwościami, żeby wybrać te, które najkorzystniej wpłyną na kondycję naszego organizmu.

Jakie właściwości mają drożdże spożywcze?

Drożdże spożywcze (nazywane także drożdżami piekarniczymi) są jednokomórkowymi organizmami, które zaliczamy do rodziny Saccharomyces cerevise. To dzięki nim pieczywo rośnie i jest pulchne. Czterdzieści procent ich składu to pełnowartościowe (zawierające komplet aminokwasów białko). Zawierają one ponadto duże ilości witamin z grupy B, które wpływają korzystnie na funkcjonowanie układu nerwowego, a także  na stan naszej skóry, włosów i paznokci. Włączając je do menu dostarczamy sobie kluczowych dla zachowania zdrowia minerałów:

  • cynku,
  • magnezu,
  • żelaza, 
  • chromu,
  • selenu,
  • siarki, 
  • czy miedzi.

Prozdrowotne właściwości drożdży spożywczych odkryto już w starożytności – ich picie zalecał sam Hipokrates. Współcześnie są one wykorzystywane w różnych gałęziach przemysłu. Są one powszechnie stosowane w branży piekarniczej (używa się ich do wypieku chleba, a także ciasta drożdżowego).

Drożdże spożywcze mogą służyć do produkcji domowych maseczek. Używa się ich do pielęgnacji skóry twarzy, można stosować je także na włosy.

Drożdże spożywcze mogą pozytywnie wpływać na kondycję układu immunologicznego. Ich działanie jest na tyle silne, że na rynku pojawiły się nawet szczepionki z martwych drożdży.

Jakie właściwości mają drożdże piwowarskie?

Drożdże piwowarskie (inne stosowane nazwy to drożdże browarne lub piwne) jak sama nazwa wskazuje wykorzystywane są przede wszystkim do produkcji piwa. Pod względem właściwości są one bardzo podobne do drożdży spożywczych, jednak ich działanie jest o wiele silniejsze. Na rynku są one dostępne pod postacią łatwych do połknięcia kapsułek i tabletek. Drożdże piwowarskie polecane są przede wszystkim osobom z problemami skórnymi lub niedoborami witamin i minerałów.

Zastosowanie drożdży w kosmetyce

Drożdże pełnią istotną funkcję w branży kosmetycznej. Nadają się zarówno do stosowania zewnętrznego, jak i zewnętrznego (na przykład w postaci maseczek). Regularne spożywanie drożdży pozwala zaspokoić zapotrzebowanie organizmu na ważne witaminy i minerały. Mają one pozytywny wpływ na kondycję włosów – hamują ich wypadanie, sprawiają, że stają się mocniejsze, błyszczące. Dzięki drożdżom można nawet zahamować procesy siwienia.

Dzięki zawartości biotyny drożdże regulują funkcjonowanie gruczołów łojowych – pomagają one zmniejszyć przetłuszczanie się włosów, chronią także przed trądzikiem (tu duże znaczenie ma fakt, że zawarte w drożdżach witaminy z grupy B wykazują działanie przeciwzapalne). Regularne spożywanie drożdży pomaga poprawić również stan skóry i paznokci (stają się one mocniejsze, przestają się rozdwajać i łamać).

Wpływ drożdży na funkcjonowanie układu nerwowego

Regularne spożywanie drożdży ma korzystny wpływ na funkcjonowanie układu nerwowego. Grzyby te są szczególnie bogate w minerały i witaminy z grupy B, dzięki którym lepiej radzimy sobie ze stresem, mamy lepszy humor, głęboki sen, a także dobrą pamięć i koncentrację. Ze względu na te właściwości drożdże mogą zmniejszać ryzyko chorób neurodegeneracyjnych. Za sprawą obecności kwasu pantotenowego zapobiegają one chronicznemu zmęczeniu.

W czym jeszcze pomogą nam drożdże?

Drożdże mogą być pomocne osobom z osłabioną odpornością. Niektórzy zalecają spożywanie ich po antybiotykoterapii – mają pomóc w odbudowie mikroflory jelitowej. Drożdże mogą zapobiegać, a także wspierać leczenie chorób układu krążenia. Dzięki zawartości chromu drożdże zmniejszają apetyt na słodycze, a dodatkowo korzystnie wpływają na pracę trzustki. Pobudzają one również procesy przemiany materii, co sprawia, że mogą okazać się dobrym wyborem na diecie redukcyjnej.

Zanim wypijemy drożdże…

Należy zdawać sobie sprawę, że aktywne drożdże są dla nas szkodliwe. Jeżeli zalejemy je ciepła wodą – będą one nadal żywe. W efekcie zaczną fermentować w naszym przewodzie pokarmowym, co spowoduje różnego rodzaju dolegliwości żołądkowo-jelitowe. Osoby, które chcą korzystać z dobroczynnych właściwości jednokomórkowców powinny zalać je wrzącą wodą, ewentualnie bardzo gorącym mlekiem (wysokie temperatury je unieszkodliwią).

Drożdże – skutki uboczne

Największym problemem wynikającym ze spożywania drożdży jest fakt, że mogą się one przyczyniać do rozwoju drożdżycy. Jeżeli przed spożyciem nie sparzymy drożdży, możemy przyczynić się do rozwoju wyjątkowo niekorzystnej mikroflory jelitowej. Osoby, które chcą wykorzystać lecznicze właściwości drożdży, a jednocześnie uniknąć przykrych dolegliwości żołądkowo-jelitowych powinny zadbać, żeby kuracja z wykorzystaniem jednokomórkowców nie trwała dłużej niż czterdzieści dni.

Żywienie dzieci – jakie funkcje pełni błonnik

0

Błonnik jest niezmiernie ważny dla zdrowia dziecka, dlatego należy go uwzględnić w momencie rozszerzania diety. Jednocześnie trzeba zdawać sobie sprawę, że zarówno jego nadmiar, jak i niedobór mają negatywne konsekwencje zdrowotne. Jaką rolę pełni błonnik w organizmie naszego dziecka? Jakie ilości błonnika dziennie powinny spożywać dzieci?

Jakie funkcje w organizmie dziecka spełnia błonnik?

Mówiąc o błonniku powinniśmy wprowadzić rozróżnienie na błonnik rozpuszczalny i nierozpuszczalny.

Błonnik rozpuszczalny to:

  • polisacharydy,
  • pektyny, 
  • śluzy roślinne,
  • gumy.

Jego największe ilości znajdują się w warzywach i owocach, szczególnie w suszonych jabłkach, bananach, morelach, śliwkach, marchewce, korzeniu pietruszki, zielonym groszku, fasolce szparagowej, fasoli, ciecierzycy, czy soczewicy.

Błonnik rozpuszczalny w jelicie cienkim tworzy żel, który przyspiesza tworzenie mikroflory jelitowej. Co więcej zwiększa on objętość stolca, przez co zapobiega dolegliwościom trawiennym, takim jak na przykład zaparcia, czy wzdęcia. Dzięki błonnikowi rozpuszczalnemu organizm jest w stanie skutecznie wydalać toksyny (błonnik wiąże toksyczne substancje, a także metale ciężkie). Z tego względu w dłuższej perspektywie czasu jest on w stanie zapobiegać wielu chorobom (w tym również chorobom nowotworowym).

Błonnik nierozpuszczalny to natomiast celulozy i ligniny. Duże jego ilości obecne są w pełnoziarnistym pieczywie, otrębach pszennych. Błonnik ten wiąże wodę, przez co zwiększa objętość treści pokarmowej w jelitach. Pobudza on także perystaltykę jelit, zmniejsza poziom złego cholesterolu, wiąże kwasy żółciowe. Żeby błonnik nierozpuszczalny spełniał swoje funkcje, konieczne jest picie dużej ilości wody (to w kontakcie z wodą zwiększa on swoją objętość).

Obecność błonnika w diecie dziecka ma pozytywny wpływ na gospodarkę węglowodanową. Jest on w stanie skutecznie obniżać stężenie glukozy we krwi, dlatego jest szczególnie niezbędny w diecie osób z cukrzycą i insulinoodpornością. Błonnik hamuje wchłanianie tłuszczów w przewodzie pokarmowym, dzięki czemu pomaga utrzymać prawidłową masę ciała.

Czy błonnik może szkodzić?

Nie ulega wątpliwości, że błonnik ma pozytywny wpływ na organizm dziecka. Jednocześnie należy zdawać sobie sprawę, że zarówno niedobór, jak i nadmiar są bardzo szkodliwe. W przypadku, kiedy błonnika w diecie dziecka jest zbyt dużo, mogą pojawić się dolegliwości trawienne, a dodatkowo problemy z wchłanianiem ważnych związków mineralnych.

Jakie ilości błonnika podawać dziecku?

Ilość błonnika w diecie zależy przede wszystkim od wieku dziecka. Jeżeli mamy wątpliwości powinniśmy pomnożyć masę dziecka w kilogramach przez 0,5 g błonnika.

Dla dzieci w wieku od jednego do trzech lat optymalna ilość błonnika to około 10 g. Dzieci pomiędzy czwartym a szóstym rokiem życia powinny spożywać około 14 g błonnika na dobę. Ilość ta wzrasta  dla dzieci pomiędzy siódmym a dziewiątym rokiem życia – podajemy im produkty zawierające średnio 16 g błonnika. Porcja odpowiednia dla dziesięcio – dwunastolatków to 19 g błonnika na dobę.

Niezależnie od wagi dziecka ilość błonnika spożywana w ciągu dnia nie powinna przekroczyć 35 g.

Koniecznie pamiętajmy, że im więcej błonnika w diecie dziecka, tym więcej płynów powinno ono przyjmować. Co więcej zwiększanie ilości spożywanego błonnika powinno odbywać się stopniowo. W przeciwnym wypadku mogą pojawić się dolegliwości trawienne – na przykład zaparcia.

Żywienie dzieci – idealne pierwsze i drugie śniadanie

0

To co przygotowujemy do jedzenia naszym dzieciom ma ogromny wpływ na ich zdrowie, rozwój, samopoczucie, a także to jak radzą sobie w szkole. Jeżeli postawimy na zdrową żywność, możemy liczyć na poprawę jakości życia dziecka. Niestety nieprzykładanie wagi do tego jak odżywiają się młodzi ludzie przysporzy zarówno nam, jak i im wielu problemów. Co więc powinniśmy dawać dzieciom na pierwsze i drugie śniadanie, żeby dobrze się czuły i prawidłowo rozwijały?

Śniadanie to podstawa

Najgorsze co możemy zrobić to wypuścić dzieci z domu bez śniadania. Jest ono najważniejszym posiłkiem w ciągu dnia. Pomijanie śniadań sprawi, że dziecko będzie chętniej sięgać po niezdrowe przekąski, słodycze i dania typu fast food. Z czasem nawyk pomijania śniadań może przyczynić się do rozwoju otyłości.

Niekiedy przekonanie dziecka do zjedzenia zdrowego śniadania sprawia nam prawdziwe problemy. Rano nie mamy czasu, spieszymy się, dodatkowo dziecko grymasi, więc dla świętego spokoju serwujemy mu drożdżówkę czy rogalika z nutellą. Innym popularnym wyborem w menu śniadaniowym są płatki (najczęściej zawierające duże ilości cukru) z mlekiem.

Warto zdawać sobie sprawę, że powyższe propozycje sprawią, że dziecko szybko stanie się głodne, dodatkowo prawdopodobnie będzie miało problemy z koncentracją na zajęciach. Niezdrowe śniadania sprawiają, że jego układ immunologiczny nie pracuje prawidłowo, a w efekcie dziecko bardzo często choruje.

Jeżeli dziecko dłuższy czas przebywa w szkole, dobrze jest przygotować mu drugie śniadanie. W żadnym wypadku nie powinniśmy dawać mu pieniędzy na jedzenie w szkole – istnieje ogromne prawdopodobieństwo, że zostaną one przeznaczone na słodycze i inne produkty, które nie powinny znaleźć się w menu rozwijającego się człowieka.

Co przygotować na śniadanie?

W menu śniadaniowym dla naszego dziecka nie powinno zabraknąć węglowodanów złożonych. Są one ważne, gdyż w przeciwieństwie do węglowodanów prostych (tych, które znajdują się w drożdżówkach) dostarczają one energii powoli. W efekcie ich spożycie sprawi, że miną trzy lub cztery godziny do momentu, kiedy dziecko zacznie odczuwać głód.

jajecznica z dodatkami na patelniWęglowodanów złożonych dostarcza między innymi pełnoziarniste pieczywo. Na śniadanie możemy więc podać jajecznicę z dodatkiem kromki pełnoziarnistego chleba. Jajka pełnią ważną rolę w menu dziecka, gdyż są znakomitym źródłem białka, witamin, minerałów, a także aminokwasów. Możemy podać jajka na miękko, jajka sadzone, a jeżeli mamy więcej czasu – również pastę jajeczną (warto jest przygotować ją wieczorem dzień wcześniej).

Węglowodany złożone to również płatki owsiane. Dobrą śniadaniową propozycją będzie więc owsianka z dodatkiem ulubionych owoców naszego dziecka. Jako dodatków możemy użyć również orzechów i owoców suszonych. Owsiankę można podawać z mlekiem krowim, mlekiem roślinnym, ewentualnie z jogurtem naturalnym.

Inną propozycją jest pełnoziarnista bułka, posmarowana cienko masłem z dodatkiem chudego twarożku i łyżeczką niesłodzonego dżemu lub konfitury.

Jeżeli nasze dziecko lubi jeść mięso – przygotujmy jajecznicę na szynce lub kanapki z wędliną. Pamiętajmy jednak, że tego produkty powinny pochodzić z gospodarstw ekologicznych. Nie podawajmy (zwłaszcza najmłodszym) wędlin, których skład budzi nasze zastrzeżenia. 

Do śniadania dobrze jest podać porcję warzyw i owoców. Rano nie musi być ich wiele. Dobrym rozwiązaniem są pomidory, cebula, papryka, sałata, ogórki.

Do picia dobrze sprawdzą się niegazowana woda, kakao o obniżonej zawartości tłuszczu, własnoręcznie wyciskane soki, a także zielona herbata.

Śniadanie powinno wyglądać zachęcająco. Jest to szczególnie ważne w przypadku dzieci, które mają problemy z jedzeniem. W żadnym wypadku nie powinniśmy jednak zmuszać dziecka do jedzenia. 

Drugie śniadanie dla ucznia

Jeżeli nie chcemy, żeby nasze dziecko w przerwach pomiędzy lekcjami sięgało po słodycze i inne niezdrowe przekąski, powinniśmy zaopatrzyć je w drugie śniadanie. Warto zadbać o to, żeby drugie śniadanie nie było nudne. Tradycyjne kanapki z szynką, czy żółtym serem często lądują w koszu na śmieci. Zamiast karcić dzieci za to, że nie chcą jeść przygotowanych przez nas śniadań, sprawmy, żeby miały na nie ochotę.

Trzymajmy się zasady, zgodnie z którą posiłek będzie smaczny, atrakcyjnie podany, a przede wszystkim będzie zaspokajał zapotrzebowanie organizmu młodego człowieka na ważne witaminy i minerały.

Produkty, których użyjemy do przygotowania drugiego śniadania powinny obfitować w węglowodany złożone, takie jak na przykład pełnoziarniste pieczywo, kasze razowy makaron, brązowy ryż, a także bogate w błonnik, witaminy i minerały warzywa.

Dobrym pomysłem na drugie śniadanie będzie sałatka, którą włożymy do lunch boxa. Do jej przygotowania użyjemy makaronu, grillowanej piersi z kurczaka, mixu sałat, oliwek, pomidorów, ogórków, papryki, a także oliwy z oliwek. Makaron możemy zastąpić kaszą lub brązowym ryżem, a kurczaka rybą lub jakiem (ważna jest dla nas zawartość białka).

Zamiast tradycyjnych kanapek (na które nasze dziecko z dużym prawdopodobieństwem nie może już patrzeć) wykorzystajmy tortillę. Wygląda ona atrakcyjne, a dodatków smakuje doskonale. Jeżeli chcemy, żeby drugie śniadanie było zdrowsze – użyjmy tortilli pełnoziarnistej. Do jej wnętrza możemy włożyć grillowanego kurczaka, sałatę, paprykę i inne warzywa. Sos możemy przygotować na bazie jogurtu, musztardy i oliwy z oliwek (należy pamiętać, żeby nie był zbyt płynny, gdyż taki zacznie wyciekać z tortilli).

W przypadku, gdy nasze dziecko chętnie sięga po batoniki, przygotujmy dla niego domowej roboty batoniki z musli. Do ich przygotowanie możemy wykorzystać płatki owsiane, orzechy, pestki dyni i słonecznika, suszone owoce – na przykład daktyle, rodzynki, owoce goji. Przydadzą się nam także wiórki kokosowe, a także puszka niesłodzonego, skondensowanego mleka. Wszystkie składniki mieszamy ze sobą, a następnie układamy w formie do pieczenia, kroimy w kwadraty lub prostokąty, po czym wkładamy do lodówki. Batoniki nie wymagają pieczenia. Na drugi dzień po wyjęciu z lodówki są już gotowe.

Ciekawym pomysłem na drugie śniadanie może okazać się kasza jaglana. Zanim jednak włożymy ją do lunch boxa, upewnijmy się, że jej smak odpowiada naszemu dziecku. Kaszę dobrze jest przygotować na słodko. Warto dodać do niej jogurtu naturalnego, pieczonych jabłek, rodzynek, a także cynamonu. Takie danie znakomicie smakuje na zimno.

Dobrze, kiedy nasze dziecko będzie miało w plecaku paczkę orzechów lub pestek dyni. Choć produkty te zawierają sporo kalorii, są również bardzo zdrowe. Są też zdecydowanie lepszą przekąską niż tradycyjne chipsy.

Naturalne surowce, dzięki którym wyregulujesz poziom cukru we krwi

0
czosnek, ząbki czosnku

Wahania poziomu cukru we krwi nie powinny być przez nas bagatelizowane, gdyż mogą mieć bardzo poważne konsekwencje. Warto jednak zdawać sobie sprawę, że nie zawsze jesteśmy skazani na przyjmowanie leków – istnieją grupy produktów, które pomagają wyregulować poziom cukru we krwi bez efektów ubocznych (od których nie są wolne niektóre leki)? Jakie to produkty?

Prawidłowy poziom cukru we krwi

O prawidłowym poziomie cukru we krwi możemy mówić, kiedy mierzony na czczo nie przekracza on 100 mg/dl (5,6 mmol/l), z kolei dwie godziny po podaniu glukozy – jest wciąż niższy niż 140 mg/dl (7,8 mmol/l).

Cynamon cejloński

Jeżeli mamy problemy z wahaniem poziomu glukozy we krwi, koniecznie włączmy do naszej codziennej diety korę cynamonu cejlońskiego. Wystarczą niewielkie jego ilości, żeby glikemia wróciła do normy. Co więcej cynamon cejloński posiada również inne prozdrowotne właściwości – obniża poziom złego cholesterolu (LDL), a także trójglicerydów we krwi. Cynamon cejloński wspiera odporność naszego organizmu, posiada też silne działanie przeciwzapalne. Bardzo ważne jest, żeby wybierać cynamon cejloński – na polskim rynku dostępny jest również cynamon typu kasja, który choć tańszy, jest także mniej skuteczny. Cynamon możemy stosować jako dodatek do śniadaniowej owsianki, można również dosypywać go do jogurtów, znakomicie komponuje się on z jaszą jaglaną, czy białym serem. Nie powinniśmy spożywać więcej niż jedną łyżeczkę cynamonu dziennie.

Czosnek 

Pozytywny wpływ na poziom cukru w naszej krwi ma tradycyjny, ogólnie dostępny czosnek. Związki, dzięki którym czosnek jest w stanie skutecznie obniżać poziom glukozy we krwi to wanad i aliksyna. Czosnku możemy dodawać do kanapek, sałatek, a także spożywać go na surowo. Jeżeli obawiamy się jego intensywnego, charakterystycznego zapachu, możemy zdecydować się na przyjmowanie czosnku w kapsułkach – współcześnie na rynku dostępny jest suplement bezzapachowy.

Nasiona kozieradki

Kozieradka jest przyprawą o wielu prozdrowotnych właściwościach. Wykazuje ona silne właściwości przeciwzapalne, obniża poziom złego cholesterolu we krwi, a co dla nas szczególnie ważne – zmniejsza stężenie glukozy we krwi. Sproszkowane nasiona kozieradki sprawdzają się jako przyprawa do dań mięsnych, a także wegetariańskich.

Liście borówki czernicy

Picie naparów z liści borówki czernicy jest szczególnie zalecane w początkowych stadiach cukrzycy typu II. Roślina ta zawiera wiele substancji (między innymi flawonoidy, antocyjany, czy kwasy organiczne), które korzystnie wpływają na stan naszego zdrowia. Włączenie ich do codziennego menu pomaga wyregulować poziom glukozy we krwi i zmniejsza ryzyko zachorowania na cukrzycę.

Owocnia fasoli

Pozytywny wpływ na zdrowie osób z wahaniami glukozy we krwi może mieć także owocnia fasoli. Wyciągi ze strąków fasoli są zalecane przy problemach z podwyższonym poziomem glukozy we krwi. Wspomagają one leczenie cukrzycy.

Ziele rutwicy

W przypadku, kiedy mamy problemy z wahaniami glukozy we krwi, możemy sięgnąć poz ziele rutwicy. Ta mało znana w Polsce roślina zawiera w swoim składzie pochodne guanidyny – galeginę i hydroksy-4-galeginę. Są to związki będące inhibitorami glukagonu, który to ma wpływ  na uwalnianie glukozy z glikogenu.

Gorzki melon

Rośliną, która wzbudza zainteresowanie naukowców poszukujących skutecznych sposobów leczenia cukrzycy jest gorzki melon (inna nazwa to balsamka ogórkowa), który od stuleci wykorzystywany jest przez medycynę ludową. Zawiera on wiele prozdrowotnych substancji, jednak  szczególną uwagę należy zwrócić na charantyny, czyli peptydy, których działanie jest zbliżone do działania insuliny. Gorzki melon zwiększa liczbę komórek β trzustki, dzięki czemu jest w stanie obniżyć poziom cukru we krwi.

Liście morwy białej

Jeżeli mamy problemy z podwyższonym poziomem glukozy we krwi, powinniśmy zainteresować się morwą białą. Liście tej niezwykłej rośliny zawierają alkaloid o nazwie 1,5-dideoksy-1,5-imino-D-sorbitol. Jest on odpowiedzialny za hamowanie aktywności enzymów α-glukozydazy i α-amylazy, których zadaniem jest rozkład skrobi.

Morwa biała jest dostępna na polskim rynku pod różnymi postaciami. Możemy kupić zioła do zaparzania, a jeżeli lubimy proste i szybkie rozwiązania – również łatwe do połknięcia tabletki lub kapsułki.

Co jeszcze możemy zrobić, żeby obniżyć poziom cukru we krwi?

Poziom cukru we krwi jest w dużej mierze zależny od tego co jemy. Z tego względu korzystne wydaje się ograniczenie spożycia węglowodanów. Zrezygnujmy ze słodyczy i żywności wysokoprzetworzonej.

Większość węglowodanów obecnych w naszym menu powinna wchłaniać się wolno – z tego względu zamiast białego pieczywa wybierzmy pełnoziarniste, zamiast drobnych kasz – kaszę gryczaną lub pęczak. Generalnie powinno zależeć nam na zwiększeniu spożycia błonnika – jest on obecny w płatkach owsianych, otrębach, czy brązowym ryżu.

W menu osoby, która pragnie obniżyć poziom cukru we krwi ważną rolę powinny odgrywać warzywa (choć nie wszystkie – powinniśmy ograniczyć lub wykluczyć bób, groch, groszek zielony, kukurydzę i ziemniaki) – najlepiej jeść je na surowo (dopuszczane jest też krótkie gotowanie na parze). Warto jeść także owoce, jednak w mniejszych ilościach, gdyż większość z nich zawiera duże ilości cukru. Owce mniej słodkie można jeść bez wyrzutów sumienia – zaliczamy do nich awokado, grejpfruty, cytryny, czy owoce jagodowe.

Bardzo ważne jest wyeliminowanie z diety alkoholu.

Dostarczanie sobie jednorazowo dużej dawki glukozy jest niewskazane, dlatego dobrym rozwiązaniem jest jedzenie pięciu (zamiast trzech) posiłków dziennie – oczywiście powinny być one odpowiednio mniejsze.

Osoby cierpiące na cukrzycę są jednocześnie bardziej narażone na choroby układu krążenia. Z tego względu powinny zmniejszyć spożycie tłuszczów (przede wszystkim tłuszczów pochodzenia zwierzęcego).

W przypadku, kiedy bardzo ciężko jest nam zrezygnować ze słodkiego smaku, zastąpmy cukier słodzikami. Nie wszystkie substancje słodzące są niezdrowe. Dobrym wyborem wydaje się ksylitol lub stewia. Nadają one produktom słodki smak, a jednocześnie nie podnoszą poziomu cukru we krwi i zawierają minimalne ilości kalorii.

Polub nas!

914FaniLubię
18ObserwującyObserwuj

Ostatnio dodane

Popularne wpisy