Czereśnie – charakterystyka, wartości odżywcze, właściwości prozdrowotne, popularne odmiany

0

Czereśnie to jedne z najsmaczniejszych i najzdrowszych sezonowych owoców. Warto jeść je latem, szczególnie, że są dostępne w sprzedaży przez krótki czas. Jakie wartości odżywcze mają czereśnie? W jaki sposób owoce te wpływają na nasze zdrowie?

Co to są czereśnie?

Mianem czereśni nazywamy owoce wiśni ptasiej (bywa ona nazywana także trześnią lub czereśnią) – długowiecznej (jest w stanie dożyć nawet stu lat) rośliny zaliczanej do rodziny różowatych. Czereśnia rośnie na terenie całej Polski. Można ją spotkać również w innych krajach Europy, na Kaukazie i w Azji. Jest ona powszechnie uprawiana ze względu na smaczne i odżywcze owoce. Wiśnia ptasia może osiągnąć dwadzieścia pięć metrów wysokości. Posiada strzelisty pień, i stożkowatą koronę. Jej kora jest cienka, czerwonobrązowa. Liście mogą być eliptyczne lub odwrotnie jajowate. Kwiaty są białe, umieszczone na długich szypułkach. Owoce mają postać kulistych pestkowców, które zazwyczaj są koloru czerwonego, choć można spotkać się także z odmianami czarnymi lub żółtymi. Owoce czereśni pojawiają się na drzewach od maja do lipca. Wyróżniamy wiele odmian czereśni.

Jakie wartości odżywcze mają czereśnie?

Czereśnie zawierają pokaźne ilości witamin z grupy B, a szczególnie witaminę B5. Znajdziemy w nich również pokaźne ilości witamin C i A, które są silnymi przeciwutleniaczami. Owoce te są znakomitym źródłem flawonoidów, kwasów organicznych i błonnika pokarmowego.

Znajdziemy w nich ponadto duże ilości cennych dla zdrowia minerałów – jodu, potasu, a także magnezu.

W soczystych owocach obecny jest związek o nazwie cyjanidyna, który zaliczany jest do grupy antocyjanidynów. Cyjanidyna posiada działanie przeciwnowotworowe (jest znacznie silniejsza niż reservatrol), przeciwzapalne. Co więcej chroni ona naczynia krwionośne, a także zmniejsza prawdopodobieństwo otyłości i cukrzycy.

Jak czereśnie wpływają na zdrowie?

Jedzenie czereśni jest jak najbardziej wskazane, gdyż owoce te wykazują bardzo pozytywny wpływ na zdrowie. Wspierają one pracę serca, pomagają zmniejszać dolegliwości bólowe towarzyszące artretyzmowi.

Dzięki wysokiej zawartości jodu owoce te pomagają regulować pracę tarczycy. Mają również pozytywny wpływ na funkcjonowanie układu pokarmowego. Dzięki wysokiej zawartości przeciwutleniaczy mogą chronić przed przedwczesnym starzeniem się organizmu, a także chorobami nowotworowymi.

Owoce polecane są również osobom chorującym na cukrzycę, a także odchudzającym się.

Czereśnie na odchudzanie

Osoby odchudzające się mogą bez obaw sięgać po czereśnie. Owoce te są stosunkowo niskokaloryczne – w 100 g znajduje się około 60 kcal. Charakteryzują się one także wysoką zawartością wody i błonnika pokarmowego. Dodatkowo posiadają niski indeks glikemiczny (IG=22), co oznacza, że zawarty w nich cukier jest uwalniany do krwi powoli. Czereśnie dostarczają nam energii na długie godziny.

Zawarty w nich potas pomaga usunąć nadmiar wody z organizmu. Z kolei witaminy z grupy B i minerały wpływają pozytywnie na kondycję naszego układu nerwowego. Kiedy jesteśmy spokojniejsi, rzadziej mamy ochotę na słodkie przekąski.

Czereśnie na dnę moczanową

O czereśniach nie mogą zapominać osoby chorujące na dnę moczanową, reumatoidalne zapalenie stawów, czy artrozę. Zawarta w nich cyjanidyna działa przeciwbólowo, natomiast witamina B5 obniża stężenie kwasu moczowego. Czereśnie znakomicie oczyszczają nerki, dzięki czemu zapobiegają powstawaniu obrzęków.

Czereśnie – właściwości przeciwnowotworowe

Czereśnie to owoce, które znakomicie sprawdzają się w profilaktyce przeciwnowotworowej. Dzięki ogromnej zawartości przeciwutleniaczy są one w stanie wychwytywać, a następnie usuwać wolne rodniki z organizmu. Dodatkowo dzięki działaniu moczopędnemu pozwalają one oczyścić organizm z toksyn.

Czereśnie dla zdrowego serca

Dobroczynny wpływ czereśni na serce i cały układ krążenia jest możliwy dzięki wysokiej zawartości potasu, który pomaga między innymi regulować ciśnienie tętnicze. Dzięki kwercetynie owoce te zmniejszają przepuszczalność naczyń krwionośnych. Ich regularne spożywanie pozwala ponadto obniżyć poziom złego cholesterolu we krwi, a tym samym chroni przed miażdżycą. Warto dodać, że w czereśniach znajduje się również żelazo i wapń, które są również niezbędne do prawidłowej pracy układu sercowo-naczyniowego.

Popularne odmiany czereśni

Współcześnie możemy wyróżnić ponad tysiąc odmian czereśni. Największą popularnością w Polsce cieszą się:

Czereśnia Hedelfińska – jest to odmiana, która dojrzewa dość późno. Jej owoce są duże, jajowate, mogą osiągnąć nawet ponad 8 g wagi. Miąższ jest bardzo soczysty, a jednocześnie trudno oddziela się od pestki. Kolor skórki jest ciemny – mieni się odcieniami czerwieni, fioletu i brązu. Odmiana ta charakteryzuje się średnią odpornością na mróz.

Czereśnia Buttnera Czerwona (nazywa się ją niekiedy czereśnią poznańską) jest jedną z najstarszych odmian. Jest ona dobrze przystosowana do polskigo klimatu. Charakteryzuje się wysoką odpornością na mróz. Jej plony są zazwyczaj bardzo obfite. Owoce są dość duże, charakteryzują się nieregularnym kształtem. Ich kolor jest zazwyczaj jasnożółty, czasem są pokryte rumieńcem. Odmiana ta owocuje dość późno – pierwsze owoce pojawiają się pod koniec lipca. Są one jędrne, słodkie, dość twarde, dzięki czemu dobrze znoszą transport. Ich jedyną słabością jest fakt, że źle znoszą opady deszczu.

Czereśnia Regina pochodzi z Niemiec i nazywana jest królową czereśni. Jej owoce są duże (osiągają wagę nawet 10 g), a dodatkowo wykazują odporności na pękanie. Są również odporne na mróz i grzyby, mogą natomiast ulegać chorobom wirusowym. Kształt owoców może być kulisty, wydłużony lub sercowaty. Kolor jest ciemnoczerwony, może wpadać w brąz. Miąższ jest bardzo soczysty i słodki. Świetnie sprawdza się jako baza do produkcji różnego rodzaju przetworów.

Czereśnia ptasia Sam to odmiana typowo deserowa. Owocuje obficie w pierwszej połowie lipca. Owoce są dość duże, twarde, dobrze znoszą transport. Ich kolor jest ciemnoczerwony.

Czereśnia ptasia Lapins jest odmianą, która nie wymaga użycia zapylaczy. Charakteryzuje się ona bardzo wysoką odpornością na pękanie. Jest przy tym niebywale trwała – zachowuje świeżość nawet kilka dni po zerwaniu. Owoce dojrzewają w połowie lipca. Mogą przybierać różne kształty, a także kolory.

Czereśnia kolumnowa Sylvia cechuje się niewielkimi wymiarami, które pozwalają hodować ją nawet na tarasie. Owocowanie ma miejsce w połowie lipca. Owoce są duże – mogą ważyć nawet 10 g. Mają one kształt serca i wyraźne zagłębienie szypułkowe. Odmiana cechuje się średnią odpornością na mróz, może być długo przechowywana.

Czereśnia Kordia cieszy się dużym zainteresowaniem, gdyż jej wymagania są niewielkie. Jest to odmiana wydająca owoce późno. Plony są zazwyczaj bardzo obfite, a owoce duże. Mają one sercowaty kształt i czerwonobrązowy kolor. Owoce są odporne na pękanie, a ich miąższ jest słodki i soczysty.

Czereśnia Burlat to niewielkie drzewko, które może być z powodzeniem uprawiane w przydomowych ogródkach. Jest to odmiana, która owocuje wcześnie – owoce są zazwyczaj dojrzałe już w połowie czerwca. Są one duże, twarde, mają sercowaty kształt, a ich miąższ jest bardzo soczysty. Odmiana ta wykazuje dużą odporność na mróz, a także choroby bakteryjne.

Czereśnia Vega pochodzi z Kanady. Jej owoce są żółte z charakterystycznym rumieńcem. Jest to odmiana wcześnie owocująca, bardzo smaczna, jednak jej owoce mają skłonność do pękania. Czereśnia ta dobrze znosi niskie temperatury, jest ponadto odporna na wiele chorób atakujących drzewa owocowe.

Czereśnia Van to pochodząca z Kanady odmiana, która cechuje wysoka odporność na niskie temperatury. Owoce pojawiają się wcześnie – już pod koniec czerwca, a plony są bardzo obfite. Czereśnie posiadają ciemno-czerwoną skórkę z granatowym odcieniem. Miąższ jest twardy, czerwony i soczysty.

Czereśnia Summit to odmiana, którą ceni się za wysoką odporność na mrozy i mała podatność na choroby. Jej owoce są bardzo duże (osiągają nawet 11 g wagi). Ich miąższ jest jasny, skórka natomiast ciemnoczerwona. Owoce są twarde, słodkie z lekko winną nutą.

Czereśnia Rivan wyróżnia się na tle innych odmian bardzo wczesnym owocowaniem. Pierwsze owoce pojawiają się już pod koniec maja. Ich miąższ, jest średnio miękki, kwaskowaty. Czereśnie mają sercowaty kształt, a ich skórka jest koloru ciemnoczerwonego.

Uprawa czereśni

Jeżeli myślimy o uprawie czereśni w swoim ogrodzie – pierwszą kwestią, nad która powinniśmy się zastanowić jest to czy interesuje nas odmiana wcześnie, czy późno owocująca. Warto zdawać sobie sprawę, że poszczególne odmiany różnią się odpornością na niekorzystne warunki atmosferyczne, a także choroby drzew owocowych.

Problemem osób uprawiających czereśnie są robaki. Owoce te są bardzo często atakowane przez szkodnika – nasionnicę trześniówkę. Żeby uniknąć robaków można zdecydować się na opryski, ewentualnie zakup odmian wcześnie owocujących.

Musimy zdawać sobie sprawę z faktu, że smak czereśni będzie w dużej mierze uzależniony od warunków pogodowych. Owoce te najbardziej lubią klimat ciepły i suchy. Wówczas smakują najlepiej. Intensywne opady deszczu mogą spowodować pękanie owoców.

Czereśnia ma duże wymagania glebowe – dobrze czuje się w glebach przewiewnych, żyznych i ciepłych. Ziemię, w której będzie rosła czereśnia dobrze jest wzbogacić o węglan wapnia.

Stanowisko dla czereśni powinno być osłonięte od wiatru. Dobrze jest wybierać stanowiska nasłonecznione. 

Do niewielkich ogródków wybieramy drzewa o podkładkach karłowych, gdyż zajmują one niewiele miejsca. Jednym z najważniejszych zabiegów pielęgnacyjnych jest przycinanie czereśni. Przycinanie ma na celu formowanie rozłożystej korony. Drzewko nie powinno być również zbyt wysokie, gdyż moglibyśmy mieć problemy ze zbiorem owoców.

Cięcie warto jest wykonać latem, już po zbiorze owoców. 

W przypadku, kiedy jesteśmy właścicielami odmiany mało odpornej na pękanie, powinniśmy chronić ją przed opadami deszczu. Sposobem może być tu utworzenie nad drzewkiem foliowego daszka.

Pamiętajmy, że nie tylko my jesteśmy amatorami owoców czereśni. Naszymi konkurentami są ptaki. Warto zawczasu pomyśleć o sposobach na ich odstraszanie.

Na pierwsze zbiory czereśni można liczyć około dwa- trzy lata po zasadzeniu drzewka. Z czasem plony będą coraz bardziej obfite.

Ciekawostki na temat czereśni:

  • Drewno pozyskiwane z drzewa czereśni jest bardzo często wykorzystywane do produkcji mebli.
  • Niemyte czereśnie nadają się do przechowywania w lodówce nawet przez tydzień.
  • Niedojrzałych owoców nie należy zrywać. W przeciwieństwie do niektórych owoców po zerwaniu z drzewa już nie dojrzeją.
  • Najwięksi producenci czereśni to Turcja, Włochy, Hiszpania, USA i Iran.
  • Owoce czereśni mogą przybierać barwę czerwoną, żółtą, a nawet czarną.
  • Najgrubsza czereśnia w Polsce ma około 356 cm w obwodzie, a także 22 m wysokości. Rośnie ona w miejscowości o nazwie Myscowa.
  • Czereśnie są narażone na wiele chorób drzew owocowych.
  • Z czereśni wytwarza się likiery i syropy.
  • Nazwa czereśnia wywodzi się od starożytnego miasta Creasus (obecnie znajduje się ono na terytorium Turcji).

Kolory owoców i warzyw – jakie mają dla nas znaczenie?

0

Nie musimy czytać o poszczególnych owocach i warzywach, żeby wyrobić sobie pojęcie i ich walorach odżywczych. Wiele na ich temat może nam powiedzieć kolor. Warzywa i owoce możemy podzielić na pięć grup: czerwone, białe, zielone, żółto-pomarańczowe, a także fioletowe i granatowe. Codziennie warto jest spożywać produkty należące do wszystkich tych grup, gdyż wykazują one bardzo korzystny wpływ na nasze zdrowie.

Czerwone warzywa i owoce

Cechą charakterystyczną czerwonych warzyw i owoców jest wysoka zawartość karotenoidów, a w szczególności likopenu. Mają one dobroczynny wpływ na układ krążenia, układ odpornościowy, a także na nasz wzrok. Likopen jest bardzo silnym przeciwutleniaczem, dzięki czemu może skutecznie chronić nas przed nowotworami, a także zmniejszać ryzyko zachorowania na choroby serca. Regularne spożywanie produktów bogatych w likopen zapobiega pojawieniu się raka prostaty, a także raka szyjki macicy.

Związek ten jest niezbędny w diecie osób mających problemy z funkcjonowaniem układu sercowo-naczyniowego, a także wszystkich zagrożonych wystąpieniem tego typu chorób. Jego skuteczność wynika z faktu, że jest on w stanie rozszerzyć naczynia krwionośne, a tym samym usprawnić przepływ krwi. Dzięki spożywaniu owoców i warzyw bogatych w likopen, możemy również szybko obniżyć stężenie złego cholesterolu we krwi, a tym samym zmniejszyć prawdopodobieństwo zachorowania na miażdżycę.

Związki zawarte w czerwonych owocach i warzywach pozytywnie wpływają na nasze samopoczucie, poprawiają ostrość wzroku (chronią także przed wieloma chorobami oczy), obniżają ciśnienie tętnicze, poprawiają kondycję skóry, wzmacniają stawy.

Do grupy czerwonych warzyw i owoców zaliczamy między innymi pomidory (szczególnie zasobne w likopen są przetwory pomidorowe), czerwoną paprykę, wiśnie, rzodkiewki, truskawki, owoce granatu.

Żółto-pomarańczowe warzywa i owoce

Do grupy żółto-pomarańczowych warzyw i owoców zaliczamy między innymi banany, pomarańcze, ananasy, brzoskwinie, marchewkę, dynię, owoce rokitnika, cytryny, czy morele.

Ich kolor świadczy o zawartości dużej ilości karotenoidów, które są silnymi przeciwutleniaczami. Mają one bardzo pozytywny wpływ na kondycję naszej skóry, gdyż chronią ją między innymi przed szkodliwym działaniem promieniowania UV. Ze względu na zawartość przeciwutleniaczy chronią również skórę (i cały organizm) przed przedwczesnym starzeniem się i rozwojem chorób nowotworowych.

Jedzenie warzyw i owoców w tym kolorze poprawia nam humor, przyspiesza także oczyszczanie organizmu z toksyn. O włączenie ich do swojej diety powinny postarać się przede wszystkim osoby uzależnione od nikotyny i żyjące z zanieczyszczonych miastach.

Zielone warzywa i owoce

Zielone warzywa i owoce są nam niezbędne, jeżeli chcemy cieszyć się dobrym zdrowiem i promienną skórą. Znajdziemy w nich chlorofil, żelazo, magnez, wapń, karotenoidy, czy pokaźne ilości witaminy C.

Zawarty w nich wapń jest niezbędny dla zachowania zębów i kości w dobrej kondycji, co więcej ma on korzystny wpływ na funkcjonowanie układu nerwowego. Chlorofil odpowiada za zielony kolor warzyw i owoców. Jest on skuteczny w walce z nowotworami, ponieważ likwiduje uszkodzenia DNA spowodowane przez komórki nowotworowe, a także zmniejsza stres oksydacyjny. Co więcej jest on niezwykle skuteczny jeżeli chodzi o oczyszczanie organizmu z toksyn (powinien obowiązkowo znaleźć się w diecie osób na co dzień oddychających zanieczyszczonym powietrzem). Dzięki chlorofilowi możemy szybko pozbyć się stanów zapalnych, a także przywrócić równowagę kwasowo-zasadową naszego organizmu. Co więcej związek ten może wspierać procesy odchudzania.

Żelazo wspiera funkcjonowanie układu immunologicznego, nerwowego, chroni nas również przed anemią. Magnez jest niezbędny dla pracy mózgu i całego układu nerwowego. Witamina C zwiększa naszą odporność, poprawia kondycję skóry (bierze udział w syntezie kolagenu i elastyny), wspiera nasz wzrok, chroni także przed szkorbutem.

Do zielonych warzyw i owoców zaliczamy sałaty, szpinak, jarmuż, brokuły, brukselkę, ogórki, kiwi, natkę pietruszki, zieloną paprykę, jarmuż.

Białe owoce i warzywa

Białe owoce i warzywa to między innymi cebula, seler, kalarepa, białe szparagi, korzeń pietruszki, czosnek, rzepa, pieczarki, ziemniaki, biała kapusta, chrzan, por, biała rzodkiew. Tym co je łączy są silne właściwości przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe, przeciwbólowe, rozkurczowe i przeciwzapalne. Ich regularne spożywanie pomaga utrzymać układ odpornościowy w dobrej kondycji. Dzięki zawartości przeciwutleniaczy mogą chronić nasz organizm przed rozwojem chorób nowotworowych.

Czosnek i cebula nazywane są naturalnymi antybiotykami. Charakteryzują się one intensywnym zapachem i ostrym smakiem, przez co są chętnie wykorzystywane w kuchni.

Po białe owoce i warzywa warto sięgać cały rok, a szczególnie jesienią i wczesną wiosną, kiedy nasza odporność jest obniżona.

Fioletowe i granatowe owoce i warzywa

Do grupy fioletowo-granatowej zaliczamy jagody, borówki, bakłażany, jeżyny, ciemne winogrona, czarną porzeczkę, aronię, czy czarny bez. Charakterystyczną cechą jest w ich przypadku wysoka zawartość antocyjanów, czyli barwników roślinnych, które wspierają pracę wątroby i układu odpornościowego. W zależności od konkretnej rośliny działanie ich może się jednak różnić. Zaliczamy do nich między innymi cyjanidynę, pelargonidynę czy delfinidynę.

Spożywanie warzyw i owoców bogatych w antocyjany jest szczególnie polecane osobom pragnącym poprawić kondycję swoich oczu. Związki te uszczelniają i wzmacniają naczynia krwionośne znajdujące się w gałce ocznej. Działają one także przeciwnowotworowo, gdyż posiadają zdolność do wychwytywania i usuwania z organizmu wolnych rodników.

Antocyjany działają przeciwzapalnie, a co więcej zmniejszają krzepliwość krwi i ciśnienie tętnicze, przez co wpływają korzystnie na kondycję układu sercowo-naczyniowego. Włączenie ich do codziennego menu zmniejsza ryzyko zawałów serca i udarów mózgu. Co ciekawe mogą być także pomocne w łagodzeniu bólów głowy.

Dieta bezmleczna – charakterystyka, wskazania, jadłospis, przepisy

0
mleko, butelka, szklanka

Mleko i jego przetwory należą do podstawowych produktów spożywczych w tradycyjnej polskiej kuchni. Znajdziemy je w niemal każdym domu i trudno wyobrazić nam sobie przyrządzanie potraw bez ich udziału. Niestety współcześnie wiele osób musi wykluczyć z diety mleko krowie, gdyż jest ono bardzo silnym alergenem. Jak sobie radzić bez mleka? Jak skomponować dietę bezmleczną, która zaspokoi zapotrzebowanie naszego organizmu na wapń, białko, czy witaminę D. Wbrew pozorom nie jest to takie trudne.

Zalecenia do stosowania diety bezmlecznej?

Najczęstszym wskazaniem do stosowania diety bezmlecznej są alergie i nietolerancje pokarmowe. W większości wypadków są one spowodowane przez laktozę (cukier mleczny).

Alergia na mleko (a konkretnie białka mleka krowiego) bardzo często występuje u niemowląt i małych dzieci. Jej typowe objawy to wysypka, bóle brzucha, biegunki, a także ataki astmy. Zazwyczaj objawy ustępują samoistnie wraz z wiekiem, dlatego po około dwunastu miesiącach można wprowadzać do menu dziecka produkty mleczne.

U osób dorosłych częściej spotykana jest nietolerancja laktozy – z wiekiem zmniejsza się aktywność laktazy, czyli enzymu rozkładającego laktozę. Efektem tego są uciążliwe dolegliwości trawienne.

Stosowanie diety bezmlecznej bardzo często zalecane jest ponadto dzieciom chorym na autyzm. Wykluczenie z ich menu mleka i jego przetworów w znacznym stopniu poprawia funkcje poznawcze.

Na rezygnację z mleka i przetworów mlecznych decydują się również weganie, którzy z założenia nie spożywają żadnych produktów pochodzących od zwierząt.

Należy mieć świadomość, że dieta bezmleczna nie jest dietą odchudzającą. Z tego względu nie należy ograniczać ilości spożywanych kalorii. Jeżeli zamierzamy schudnąć, możemy ograniczyć ilość kalorii do około osiemdziesięciu procent całkowitej przemiany materii.

Dieta bezmleczna – z czego powinniśmy zrezygnować?

Jeżeli naszym problemem jest nietolerancja laktozy, powinniśmy zrezygnować ze wszystkich produktów, które mogą zawierać ten cukier mleczny. Zaliczamy do nich oczywiście mleko (nie tylko krowie, ale także i kozie). Laktoza jest obecna także w mleku w proszku, jogurtach, kefirach (będzie jej tu mniej, gdyż jest rozkładana przez bakterie fermentacji mlekowej), maślance, śmietanie, serach, twarogu, maśle, lodach, słodyczach, wielu gotowych produktach (na przykład sosach). Możemy ją znaleźć nawet w parówkach, wędlinach, czy kiełbasach, dlatego przed wybraniem się na zakupy należy uważnie czytać etykiety.

Jakie wady ma dieta bezmleczna?

Największą wadą diety bezmlecznej jest to, że nieumiejętnie stosowana może doprowadzić do pojawienia się niedoborów białka i ważnych substancji odżywczych, takich jak choćby wapń i witamina D. Z tego względu jeżeli mamy wątpliwości, czy jesteśmy w stanie ułożyć pełnowartościowe menu bez mleka, warto skorzystać z pomocy doświadczonego dietetyka.

Dla wielu osób kłopotliwa będzie również nauka nowych nawyków żywieniowych, uczenie się gotowania bez użycia mleka.

Czasami konieczne jest wprowadzenie suplementacji wapniem.

Alternatywne źródła białka na diecie bezmlecznej

Białko jest niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu, a mleko i jego przetwory są cennym jego źródłem. W sytuacji, kiedy zmuszeni jesteśmy z nich zrezygnować, musimy szukać białka gdzie indziej.

Nasze zadanie jest bardzo ułatwione, kiedy rezygnujemy tylko z mleka, a nie (jak ma to miejsce w przypadku wegan) ze wszystkich produktów pochodzenia zwierzęcego. Pokaźne ilości białka znajdziemy w mięsie, jajach, a także rybach.

Weganie czerpią białko tylko i wyłącznie z produktów pochodzenia roślinnego. Duże jego ilości znajdują się w roślinach strączkowych, przetworach sojowych, pestkach i orzechach.

Dieta bezmleczna – gdzie szukać wapnia?

zielone warzywaDuże ilości wapnia znajdziemy w zielonych warzywach. Jest on obecny między innymi w szpinaku, brokułach, jarmużu, fasolce szparagowej.

Optymalnych jego ilości dostarczymy sobie spożywając jaja i ryby (dobrze jest wybierać ryby małe i jeść je razem ze szkieletem; możemy na przykład przygotować z nich pastę do kanapek).

Wapń jest obecny w roślinach strączkowych: soi, fasoli, groszku, ciecierzycy, soczewicy. Znajdziemy go także w pestkach i orzechach. Jednak ze względu na fakt, że są one wysokokaloryczne, nie spożywamy ich w dużych ilościach, przez co nie mogą stać się jedynym źródłem wapnia.

Pewne ilości tego pierwiastka dostępne są także w produktach zbożowych: pełnoziarnistym pieczywie, kaszach, czy brązowym ryżu.

Co jeść na diecie bezmlecznej?

owsianka w niebieskiej miscePrzygotowanie posiłków na diecie bezmlecznej nie powinno sprawić nam większych problemów, jeżeli nie rezygnujemy z innych produktów pochodzenia zwierzęcego.

Na śniadanie zamiast owsianki na mleku, jemy owsiankę na wodzie, ewentualnie na mleko kokosowym/ryżowym/migdałowym/owsianym. Mleka roślinne są bardzo dobrym źródłem wapnia, co więcej smakują wybornie.

Jeżeli nie wyobrażamy sobie owsianki bez mleka krowiego, przygotujmy jajecznicę, która dostarczy nam białka, wapnia, a także wielu innych cennych substancji. Jajecznicę przygotowujemy bez użycia masła (przypominamy, że zawiera ono mleko). Zamiast zwykłego masła możemy użyć masła klarowanego (jest ono pozbawione białek mlecznych), ewentualnie oleju kokosowego. Jeżeli chcemy usmażyć jajecznicę na kiełbasie, koniecznie przeczytajmy wcześniej jej skład i upewnijmy się, że nie zawiera mleka.

Dobrym pomysłem na drugie śniadanie są kanapki na pełnoziarnistym pieczywie (zawiera ono wapń, a czasem także pewne ilości białka). Możemy zrobić kanapki z łososiem, a także makrelą lub pastą z sardynek. Do tego dodajemy owoc (na przykład bogatą w wapń pomarańczę).

Przygotowanie obiadu bez mleka nie powinno sprawić nam większego problemu. Dobrą propozycją będzie filet z indyka lub kurczaka, z dodatkiem kaszy gryczanej lub brązowego ryżu, a także sałatką z rukoli, cebuli i pomidorów.

Doskonałą propozycją na podwieczorek będzie pudding jaglany.

Do jego przygotowania potrzebujemy:

  • niepełną szklankę kaszy jaglanej,
  • kilka daktyli (wybieramy drylowane lub samodzielnie pozbawiamy je pestek),
  • jednego dojrzałego banana,
  • szczypty cynamonu,
  • suszonej żurawiny,
  • mleka migdałowego/wrzącej wody,
  • soli do smaku.

Kaszę jaglaną dokładnie płuczemy, a następnie gotujemy go miękkości. Dodajemy sól, owoce, cynamon, wlewamy pół szklanki mleka migdałowego lub zagotowanej wody i całość miksujemy. Pudding dobrze jest podać z wybranymi świeżymi owocami. Można go również posypać ciemną czekoladą (upewniamy się, że w jej składzie nie ma mleka).

Stretching – zasady, rodzaje, dla kogo, jak wygląda trening, efekty

0
rozciąganie, rozgrzewka

Stretching to forma aktywności odpowiednia dla każdego z nas. Regularne rozciąganie mięśni pozytywnie wpływa na ciało, a także psychikę. Jakie korzyści niesie ze sobą stretching? Na jakie efekty możemy liczyć w przypadku regularnych treningów? Kto w szczególności powinien się nim zainteresować? Jak powinny wyglądać poprawnie wykonane ćwiczenia?

Co to jest stretching?

Mianem stretchnigu określamy ćwiczenia fizyczne, których głównym celem jest rozciągnięcie i zwiększenie elastyczności mięśni. Regularny stretching sprawia, że ciało ćwiczącego staje się bardziej gibkie, jest on w mniejszym stopniu narażony na kontuzje, znika problem ze stawami i kręgosłupem, zwiększa się powierzchnia mięśni i zakres ruchu. Stretching sprawia też, że zakwasy stają się mniej bolesne, ciało staje się lepiej ukrwione i nawodnione, zwiększa się wydolność oddechowa. Osoby uprawiające stretching odczuwają ponadto szereg korzyści natury psychicznej – ćwiczenia redukują stres, poprawiają humor, dodają energii, zwiększają zadowolenie z życia. Żeby stretching przyniósł jak najwięcej korzyści, bardzo ważne jest rozpoczęcie treningu od rozgrzewki. Można wyróżnić następujące rodzaje stretchnigu: rozciąganie statyczne i rozciąganie dynamiczne.

Stretching – jak wygląda trening?

Stretching to ćwiczenia rozciągające wszystkie partie mięśni. Piętnaście sekund poświęcamy na rozciąganie danego mięśnia, a następnie przez około pięć sekund go rozluźniamy. Przed rozpoczęciem treningu konieczne jest wykonanie około dziesięciominutowej rozgrzewki – może być to bieganie, skakanie na skakance, robienie przysiadów.

Warto zaznaczyć, że ćwiczenia stretchingowe dzielimy na dwie grupy – statyczne i dynamiczne. Po rozgrzewce przechodzimy do ćwiczeń statycznych. W tym przypadku bardzo ważne jest, żeby wykonywać je dokładnie i powoli. Niewskazane są gwałtowne ruchy, które mogą doprowadzić do kontuzji. Podczas treningu mięśnie powinny być napięte. Zaczynamy od ćwiczenia konkretnej grupy mięśni. Po wykonaniu kilku lub kilkunastu powtórzeń wykonujemy te same ćwiczenia z drugiej strony. Dopiero wówczas możemy przejść do kolejnej grupy mięśni. Ogromne ważne jest, żeby podczas wykonywania ćwiczeń rozciągających słuchać własnego ciała – jeżeli odczuwamy wyraźny opór, nie naciskajmy bardziej, gdyż może to doprowadzić do kontuzji. W miarę regularnych ćwiczeń nasze mięśnie staną się bardziej elastyczne. W przypadku stretchingu znacznie ważniejsza jest systematyczność niż siła.

Osoby wykonujące ćwiczenia rozciągające muszą pamiętać o prawidłowym oddychaniu – nie wstrzymujemy oddechu podczas ćwiczeń. Dodatkowo muszą one popracować nad umiejętnością utrzymania równowagi.

Ćwiczenia statyczne mogą (choć nie muszą; wszystko zależy od naszej kondycji i stanu zdrowia) przeplatać się z ćwiczeniami dynamicznymi. Stretching dynamiczny zazwyczaj wykonywany jest przed cięższym treningiem. W przeciwieństwie do stretchingu statycznego nie ma momentu zatrzymania się w jednej pozycji, by dokładnie rozciągać poszczególne mięśnie.

Na efekty można liczyć trenując trzy razy w tygodniu. Dobrze jest pozostawić pomiędzy treningami dzień przerwy, podczas którego mięśnie będą mogły się zregenerować.

Stretching dla osób w każdym wieku

Stretching to rodzaj ćwiczeń odpowiedni dla osób w każdym wieku, zdrowych i chorych, o zróżnicowanej kondycji fizycznej. Powinny się nim zainteresować osoby starsze, jako że mięśnie z wiekiem zaczynają się kurczyć. Dzięki ćwiczeniom możemy je odbudować.

Stretching to doskonała propozycja dla osób mało aktywnych fizycznie, prowadzących siedzący tryb życia. Możemy poprzestać na rozciąganiu, równie dobrze może być ono jednak wstępem do bardziej wymagających treningów.

Wiele korzyści z rozciągania odczują osoby trenujące na siłowni – zazwyczaj potrzebują one rozciągnięcia zbitych mięśni.

Stretching – na jakie efekty możemy liczyć?

Ćwiczenia rozciągające nie sprawią, że stracimy na wadze. A jednak ich uprawianie sprawi, że nasze ciało stanie się jędrniejsze i smuklejsze. Podczas stretchingu nasze mięśnie wydłużają się, co wizualne wyszczupla.

Regularne treningi sprawią, że zwiększy się gibkość naszego ciała. Szybko zauważymy, że zwiększył się zakres naszych ruchów. Co więcej mięśnie i stawy zostaną przygotowane do cięższych treningów, co zmniejszy ryzyko kontuzji.

W wyniku stretchingu redukcji ulega napięcie naszych mięśni. Kiedy odczuwamy silny stres mięśnie automatycznie napinają się. Dzięki rozciąganiu możemy odczuć dużą ulgę. Po sesji stretchingu czujemy się zrelaksowani, spokojniejsi i szczęśliwsi. Regularne ćwiczenia mogą wzmocnić układ odpornościowy, a także pozytywnie wpłynąć na procesy poznawcze. Wielką zaletą stretchingu jest zapobieganie zwyrodnieniom kręgosłupa.

Choroby cywilizacyjne – czym są, czynniki ryzyka, leczenie i profilaktyka

0
akcesoria lekarza

Choroby cywilizacyjne, nazywane również chorobami XXI wieku są nierozerwalnie związane z postępem technologicznym. Dotykają one zarówno młodszych, jak i starszych. Czym dokładnie są choroby cywilizacyjne? W jaki sposób możemy z nimi walczyć?

Czym są choroby cywilizacyjne?

Choroby cywilizacyjne to dolegliwości pośrednio i bezpośrednio związane z postępem cywilizacyjnym. Występują one powszechnie w krajach wysokorozwiniętych. Dotykają one osób w różnym wieku – zarówno mężczyzn, jak i kobiety. Wśród chorób cywilizacyjnych znajdują się choroby układu krwionośnego, nerwowego, oddechowego czy pokarmowego.

Co przyczynia się do rozwoju chorób cywilizacyjnych?

Przyczyn chorób cywilizacyjnych jest wiele. Wyróżniamy przyczyny pośrednie i bezpośrednie. Pośrednio do pogorszenia stanu zdrowia przyczynia się skażenie środowiska naturalnego, permanentny hałas, promieniowanie, nowe technologie, których skutków ich twórcy nie są w stanie przewidzieć. Problemem są również zmiany klimatyczne czy intensyfikacja produkcji rolnej.

Hałas jest stałym doświadczeniem człowieka żyjącego w wielkim mieście. Choć po pewnym czasie się do niego przyzwyczajamy, ma on negatywny wpływ na nasze zdrowie i psychikę. Hałas może doprowadzić do uszkodzenia narządu słuchu, jest groźny również wtedy, gdy jego natężenie nie jest zbyt wysokie. Sprawia on, że nie możemy dobrze wypocząć, często cierpimy na bezsenność, z czasem powoduje on poważne zaburzenia funkcjonowania układu nerwowego, pokarmowego i krwionośnego.

Współczesny człowiek pije skażoną wodę, spożywa pokarm zanieczyszczony toksynami, oddycha zanieczyszczonym powietrzem. Wszystko to odbija się na jego stanie zdrowia.

Żyjąc w XXI wieku nie wyobrażamy sobie funkcjonowania bez komputerów i smartfonów. Zazwyczaj są one nam niezbędne również do pracy. Często nie zdajemy sobie sprawy, że ujemnie wpływają one na nasze zdrowie. Za ich sprawą jesteśmy stale narażeni na oddziaływanie fal elektromagnetycznych, co więcej wytwarzają one szkodliwe dla zdrowia chemiczne substancje.

Bezpośrednimi przyczynami złego stanu zdrowia człowieka żyjącego w XXI wieku jest jego styl życia. Jednym z najpoważniejszych problemów jest niewłaściwe odżywianie się. Współcześnie mamy niemal nieograniczony dostęp do jedzenia. W połączeniu z chronicznym brakiem czasu prowadzi to do częstego spożywania produktów typu fast food, które mają niewiele właściwości odżywczych, są za to pełne niezdrowych chemicznych dodatków i nasyconych kwasów tłuszczowych. Inne bezpośrednie czynniki przyczyniające się do pogorszenia zdrowia to palenie papierosów, spożywanie alkoholu, życie w ciągłym stresie, brak aktywności fizycznej.

Najczęściej występujące choroby cywilizacyjne

Współczesny człowiek znacznie częściej niż jego przodkowie cierpi na różnego rodzaju alergie. Choć w pewnym stopniu mogą być one uwarunkowane genetycznie, głównymi przyczynami ich występowania czynniki środowiskowe. Alergie pojawiają się na skutek oddychania zanieczyszczonym powietrzem, wdychania dymu papierosowego, problemem mogą być również sterylne warunki panujące w naszych domach. Wychowywanie się w takich warunkach sprawia, że układ odpornościowy staje się nadwrażliwy i zaczyna negatywnie reagować na substancje, które nie są dla niego prawdziwym zagrożeniem.

Współcześnie przyczyną śmierci największej liczby ludzi są choroby układu krążenia. Nadciśnienie tętnicze i miażdżyca są prawdziwą plagą w XXI wieku. Choć w niektórych wypadkach choroby układu krążenia są uwarunkowane genetycznie, często sami przyczyniamy się do ich wystąpienia. Niewłaściwa dieta i siedzący styl życia sprawiają, że układ ten nie jest w stanie funkcjonować prawidłowo. Do ich wystąpienia przyczynia się również zanieczyszczone powietrze. Najdrobniejsze cząsteczki smogu niezauważone przedostają się do naszych płuc, a stamtąd do krwi, co z czasem powoduje poważne choroby.

Człowiek XXI wieku bardzo często choruje na nowotwory. Do ich wystąpienia przyczyniają się czynniki genetyczne a także środowiskowe. Substancje rakotwórcze znajdują się wszędzie – w żywności, powietrzu, którym oddychamy, żywności, którą spożywamy na co dzień. Zaszkodzić może nam nawet woda, która najczęściej dostępna jest w plastikowych butelkach.

 

Inną poważną chorobą cywilizacyjną jest cukrzyca, a szczególnie cukrzyca typu II. Jest ona spowodowana przede wszystkim złą dietą i brakiem aktywności fizycznej. Choroba ta jest niebezpieczna tym bardziej, że w początkowych stadiach nie daje charakterystycznych objawów. Z kolei niepodjęcie na czas leczenia może prowadzić do uszkodzenia nerek, naczyń krwionośnych, a także wystąpienia chorób oczu i serca.

Powszechnym problemem w społeczeństwach wysokorozwiniętych są nadwaga i otyłość. Brak ruchu i nieodpowiednia dieta, a dodatkowo stres sprawiają, że zaczynamy tyć. Należy mieć świadomość, że nadmiar kilogramów nie jest tylko problemem natury estetycznej. Przyczynia się on do rozwoju wielu poważnych chorób, a w skrajnych wypadkach prowadzi nawet do śmierci. Zła dieta jest również przyczyną częstego występowania chorób układu pokarmowego, takich jak na przykład wrzody żołądka i dwunastnicy.

Warto wspomnieć także o chorobach psychicznych, na które narażone są osoby w każdym przedziale wiekowym, jednak częściej u osób młodych. Choć po części są one spowodowane czynnikami genetycznymi, postęp cywilizacyjny sprawia, że chorujemy znacznie częściej niż dawniej. Przyczyną zaburzeń psychicznych może być życie w ciągłym stresie, problemy w relacjach międzyludzkich, a także nieodpowiednie odżywianie, brak ruchu, czy oddychanie zanieczyszczonym powietrzem. Często każdy z tych czynników po części doprowadza do wystąpienia choroby. Współcześnie najczęściej spotykane choroby psychiczne to nerwica, depresja czy zaburzenia lękowe.

Jak walczyć z chorobami cywilizacyjnymi – czynniki pośrednie

Choć ilość chorób cywilizacyjnych, na które jesteśmy narażeni może przytłaczać, pozytywną wiadomością jest fakt, że nie jesteśmy wobec nich całkowicie bezradni. Zdecydowanie najtrudniej jest walczyć z pośrednimi przyczynami występowania chorób takimi jak na przykład zanieczyszczenie środowiska czy natężony hałas. Najlepszym rozwiązaniem byłoby zamieszkanie z dala od miasta, najlepiej nad morzem, choć w większości wypadków jest to niemożliwe. Warto jednak zrobić wszystko, żeby poprawić jakość naszego życia.

Jeżeli mieszkamy przy ruchliwej ulicy lub w centrum miasta, naszym problemem prawdopodobnie jest hałas. W takiej sytuacji warto zadbać o dźwiękoszczelne drzwi i okna, a także wyciszenie mieszkania. Efekty mogą przerosnąć nasze oczekiwania. Człowiek żyjący w wielkim mieście często ma problemy wynikające z zaburzenia rytmu dobowego. Całkowita ciemność sprawia, że nasz organizm zaczyna wytwarzać melatoninę – hormon snu. Co jednak zrobić, kiedy w naszym domu niezależnie od pory jest widno? Jedynym rozwiązaniem wydaje się zacienienie okien – w tym celu doskonale sprawdzą się specjalne rolety do sypialni. Należy również pamiętać o wyłączaniu sprzętu elektronicznego na noc. W sytuacji, kiedy nasz telefon musi pozostać włączony, pozostawmy go w innym pomieszczeniu.

Współcześnie wiele chorób cywilizacyjnych spowodowanych jest zanieczyszczeniem powietrza. Jest to poważny problem zwłaszcza w Polsce, która pod względem zanieczyszczonego powietrza znajduje się w czołówce krajów europejskich. Nie jesteśmy w stanie sprawić, że nasi sąsiedzi zaczną natychmiast używać ekologicznego opału, jednak możemy poprawić stan powietrza w naszym mieszkaniu. Do tego celu służą oczyszczacze powietrza, które są w stanie pochłonąć niemal sto procent zanieczyszczeń. Dzięki nim możemy oddychać czystym powietrzem w domowym zaciszu. Problemy zaczynają się w momencie, kiedy wychodzimy na zewnątrz. Współcześnie jedynym rozwiązaniem chroniącym nas przed wdychaniem smogu są maski antysmogowe. Nie są one najbardziej efektowne, jednak w okresach największego skażenia powietrza, nasze zdrowie powinno być najważniejsze.

Znacznie łatwiej jest sobie poradzić z problemem zanieczyszczonej wody. Unikajmy picia wody z kranu, nawet jeżeli sanepid zapewnia nas, że jest ona czysta. Dobrym pomysłem jest wykorzystanie filtrów do wody. Możemy wybrać filtry do zamontowania na kranie lub specjalne dzbanki z filtrem. Choć woda po przefiltrowaniu pozbawiona jest zanieczyszczeń, brakuje w niej cennych dla zdrowia minerałów. Ten problem możemy rozwiązać dodając do niej niewielkich ilości soli himalajskiej.

Prawdziwym wyzwaniem dla człowieka, który chce uniknąć chorób cywilizacyjnych jest żywność. Współcześnie na półkach sklepowych znajdziemy wiele produktów zawierających konserwanty, wzmacniacze smaku i inne substancje chemiczne, które bardzo niekorzystnie wpływają na nasze zdrowie. Przede wszystkim powinniśmy każdorazowo czytać etykiety. Choć początkowo może wydawać się to trudne, z czasem nauczymy się rozszyfrowywać oznaczenia wszystkich chemicznych dodatków. Wybierajmy produkty o jak najkrótszych składach, jeżeli tylko mamy taką możliwość – kupujmy żywność pochodzącą z upraw ekologicznych. Jest ona znacznie droższa, jednak bezpieczniejsza dla zdrowia.

Jak walczyć z chorobami cywilizacyjnymi – czynniki bezpośrednie

Choć w wyeliminowaniem pośrednich czynników przyczyniających się do wystąpienia chorób cywilizacyjnych możemy mieć pewne problemy, o tyle na czynniki bezpośrednie mamy całkowity wpływ.

Jeżeli chcemy cieszyć się dobrym zdrowiem, powinniśmy całkowicie wyeliminować używki. Bardzo ważne jest rzucenie palenia. Ten nawyk rujnuje nasze zdrowie, przyczynia się do wystąpienia chorób układu krążenia, układu nerwowego, pokarmowego i oddechowego. Długotrwałe palenie papierosów może skutkować nowotworami. Pamiętajmy, że połączenie zdrowego trybu życia i palenia papierosów nie jest możliwe.

spojójBezpośrednią przyczyną chorób współczesnego człowieka jest stres. Choć w umiarkowanym natężeniu jest on pomocny, odczuwany stale przyczynia się do rozwoju wielu chorób. Stres jest przyczyną otyłości, a w dłuższej perspektywie czasu również nowotworów i chorób serca. Dla wielu ludzi stres jest zjawiskiem tak naturalnym, że po pewnym czasie przyzwyczajają się do niego. Ich życie to nieustanna walka. Ich organizmy reagują silnym stresem na sytuacje, które w żaden sposób nie zagrażają ich zdrowiu i życiu. Wyeliminowanie stresu z naszego życia nie jest proste, choć niewątpliwie potrzebne. Dla poprawy naszej kondycji psychicznej wiele może zdziałać odpowiednia dieta i regularna aktywność fizyczna, jednak mogą się one okazać niewystarczające. Warto spróbować modlitwy lub medytacji. W wielu wypadkach konieczna okaże się psychoterapia. Redukcja stresu jest dla nas kluczowa, jeżeli chcemy ograniczyć ryzyko wystąpienia chorób cywilizacyjnych.

Jako, że przyczyną chorób współczesnego człowieka często jest niewłaściwa dieta, powinniśmy ją zmodyfikować. Pierwszym krokiem powinno być wyeliminowanie z naszego menu żywności wysoko przetworzonej. Choć w wielkich miastach restauracje oferujące dania typu fast food znajdują się niemal na każdym kroku, należy omijać je szerokim łukiem. Bardzo ważne jest ograniczenie słodyczy, a także rezygnacja z picia gazowanych, słodzonych napojów. Zdrowa dieta opiera się przede wszystkim na warzywach i owocach, produktach pełnoziarnistych, zdrowych tłuszczach i pełnowartościowym białku. Dieta śródziemnomorska to najlepszy sposób odżywiania dla osoby, która chce zadbać o zdrowie. Istotne jest także to, żeby jeść o stałych porach. Obecnie większość dietetyków jest zdania, że lepiej jest spożywać kilka mniejszych posiłków dziennie w odstępach około trzech godzin.

 

Jeżeli chcemy uchronić się przed chorobami cywilizacyjnymi, nie możemy zapominać o prawidłowym nawodnieniu organizmu. Warto pić przede wszystkim niegazowaną wodę mineralną. Od czasu do czasu można pozwolić sobie na zieloną herbatę i zioła.

Większość współczesnych ludzi prowadzi siedzący tryb życia, a brak ruchu sprawia, że częściej chorujemy. Regularna, umiarkowana aktywność fizyczna, która sprawia nam przyjemność jest kluczem do zachowania dobrego zdrowia i samopoczucia. Ćwiczyć powinny osoby w każdym wieku, a aktywność powinna być dostosowana do ich możliwości. Osoby z dużą nadwagą mogą zacząć od krótkich spacerów, a w miarę poprawy kondycji decydować się na wprowadzanie nowych form ruchu.

Walka z chorobami cywilizacyjnymi nie jest prosta, jednak nie jest także walką z góry przegraną. Musimy zdawać sobie sprawę, że to w dużej mierze od nas zależy to czy zachorujemy. Zdrowego trybu życia nie należy odkładać na później, gdyż zbyt wiele mamy do stracenia.

Dieta wątrobowa – zalecenia, zasady, co jeść, a czego unikać

0
dieta wątrobowa

Dieta wątrobowa nie jest dietą odchudzającą. Została ona skomponowana z myślą o leczeniu wielu chorób. Kto powinien zainteresować się dietą wątrobową? Na czym opiera się taki sposób odżywiania? Jakie produkty wybierać, a czego bezwzględnie unikać?

Wskazania do zastosowania diety wątrobowej

Wątroba jest największym narządem w naszym organizmie (może stanowić nawet pięć procent masy naszego ciała). Zadaniem wątroby jest wytwarzanie związków pozwalających na prawidłowe krzepnięcie krwi, przetwarzanie pokarmów na składniki odżywcze. Narząd ten odpowiedzialny jest za neutralizowanie, a także usuwanie z naszego organizmu substancji szkodliwych (na przykład alkoholu, leków, czy trucizn). Wątroba magazynuje witaminy, tłuszcze, węglowodany, a także żelazo, które uwalnia stopniowo w razie infekcji. Chora wątroba uniemożliwia prawidłowe funkcjonowanie ludzkiego organizmu, dlatego bardzo ważne jest jak najszybsze podjęcie leczenia. Dużą rolę przy chorobach wątroby odgrywa dieta.

Dieta wątrobowa powstała z myślą o leczeniu takich chorób jak przewlekłe zapalenie wątroby, wirusowe zapalenie wątroby, przewlekłe zapalenie trzustki, marskość wątroby, stłuszczenie wątroby, stan zapalny jelita grubego, niestrawność, kamica pęcherzyka żółciowego.

Mogą stosować ją również osoby zdrowe, którym zależy na zregenerowaniu wątroby. Wskazaniem jest także stresujący tryb życia i niewłaściwe nawyki żywieniowe, które mogą obciążać wątrobę.

Jakie są zasady diety wątrobowej?

Dieta wątrobowa nie jest jednorodna. Za każdym razem należy ją zmodyfikować mając na względzie stan zdrowia chorego. Podczas stosowania diety konieczne jest uważne obserwowanie reakcji organizmu pacjenta.

Bardzo ważne jest, żeby dania na diecie wątrobowej były lekkostrawne, a także zawierały minimalne ilości tłuszczu. Jest to niezbędne do odciążenia tego narządu i regeneracji ludzkiego organizmu.

Pierwszym warunkiem, który musi spełnić osoba decydująca się na stosowanie diety wątrobowej jest rezygnacja ze spożywania alkoholu w każdej formie.

Na diecie pijemy duże ilości niegazowanej wody mineralnej, która będzie wspomagała oczyszczanie organizmu z toksyn. Wodę należy pić powoli, małymi łykami, regularnie przez cały dzień. Jednocześnie nie pijemy jej w trakcie posiłku (utrudni to trawienie). Dopuszczalne jest picie ziół i słabej herbaty.

Pamiętajmy, że zgodnie z zaleceniami pierwszy posiłek należy spożyć nie później niż godzinę po przebudzeniu. Z kolei kolację jemy na około trzy godziny przed położeniem się spać (dzięki temu organizm będzie miał szansę na jej strawienie). Wszystkie potrawy należy dokładnie żuć, co zdecydowanie ułatwi ich trawienie.

Choć owoce są dozwolone, nie powinniśmy przesadzać z ich ilością – ograniczamy się do dwóch porcji dziennie. Dodatkowo nie jemy ich na śniadanie i na kolację. Warzywa natomiast mogą być dodatkiem do trzech, a nawet czterech posiłków w ciągu dnia.

Przy komponowaniu diety zwracajmy uwagę, żeby zawierała ona duże ilości antyoksydantów.

Wybieramy produkty świeże, jak najmniej przetworzone.

Co jeść na diecie wątrobowej?

Na diecie wątrobowej stawiamy na jasne pieczywo – bułki, suchary, chleb. W umiarkowanych ilościach można pozwolić sobie na pieczywo typu graham. Staramy się ograniczyć spożycie błonnika, który sprawia, że pokarm zalega dłużej w żołądku. Wybieramy białą mąkę pszenną, ewentualnie mąkę ziemniaczaną.

Jeżeli chodzi o kasze – spożywamy te drobne. Świetnie sprawdzi się kasza jęczmienna, czy kasza manna. Wybieramy jasne makarony, możemy pozwolić sobie na pierogi leniwe czy kluski lane.

W przypadku warzyw najlepszym wyborem będą buraki, kalafior, marchewka, szpinak, fasolka szparagowa, sałata, cykoria. Warzywa dobrze jest ugotować na parze, co sprawi, że będą łatwiejsze do strawienia. Jeżeli zdecydujemy się na pomidory lub paprykę, pamiętajmy, żeby je wcześniej sparzyć, a następnie usunąć z nich skórkę.

Owoce powinny być dojrzałe, koniecznie pozbawione pestek. Warto jest spożywać je w postaci przecierów.

Na diecie wątrobowej konieczne jest ograniczenie tłuszczu, dlatego stawiamy na chude wędliny: wędliny drobiowe, polędwica, szynka, kiełbasa szynkowa. Z ryb najlepiej sprawdzą się sandacz, szczupak, karaś, lin, dorsz, czy flądra. Mięso odpowiednie na osoby stosującej dietę wątrobową to drób, chuda wołowina, cielęcina, jagnięcina, ewentualnie chuda wieprzowina.

Można pić odtłuszczone mleko, jeść chude twarogi, jajka – tylko ze sprawdzonego źródła i tylko na miękko.

W niewielkich ilościach można jeść także słodycze (unikajmy jednak tłustej chałwy), choć lepiej jest zastąpić je miodem.

Warto jest postawić na zioła, które wspierają pracę wątroby. Zaliczamy do nich między innymi ostropest plamisty, kwiat nagietka, czy korzeń berberysu.

Przyprawy, które nie obciążą naszej wątroby to oregano, majeranek, mięta, kminek, czy tymianek.

Dieta wątrobowa – jakich produktów należy unikać?

Jeżeli zależy nam na regeneracji wątroby, koniecznie wyeliminujmy z naszego menu żywność wysoko przetworzoną. W żadnym wypadku nie możemy pozwolić sobie na spożywanie produktów typu fast food. Natomiast przed zakupem dokładnie czytamy etykiety.

Na diecie wątrobowej musimy zrezygnować z ostrych przypraw. Koniecznie wyeliminujmy pieprz, ostrą paprykę, chili, musztardę, chrzan czy ocet.

Unikamy także picia kawy, czy gorącej czekolady. Niedozwolone są orzechy i migdały (zawierają dużo tłuszczu). Naszej wątrobie nie służą zupy gotowane na wywarach mięsnych (zastępujemy je bulionem warzywnym).

Rezygnujemy z jajek na twardo, jajecznicy, czy jajek sadzonych. Unikamy wszelkich potraw smażonych na tłuszczu. Zaszkodzą nam także tradycyjne, ciężkie sałatki z majonezem.

Z diety należy wykluczyć również warzywa kapustne.

Jeżeli chodzi o mięso i ryby, kierujemy się zasadą ograniczania ilości spożywanego tłuszczu. Nie dla nas łosoś, tuńczyk w oleju, makrela, sardynki, śledź, węgorz, karp.

Warto wykluczyć z menu tłuste kiełbasy, mieloną wieprzowinę (chyba, że samodzielnie zmielimy chude mięso), parówki, kaszankę, salceson, pasztetową, pasztet, salami.

Rezygnujemy ze wszystkich słodyczy i ciast, do których produkcji użyto dużych ilości tłuszczu. Zakazane jest jedzenie pączków, drożdżówek, ptysiów. Zaleca się ponadto wykluczenie z diety świeżego chleba, krakersów, ciasta francuskiego.

Ostropest plamisty na wątrobę

zioła na wątrobęOstropest plamisty to roślina, którą musi znać każda osoba mająca problemy z wątrobą. Jego atutem jest między innymi fakt, że ma on zdolność stymulacji produkcji glutationu (najsilniejszego antyoksydantu występującego w ludzkim organizmie).

Już w starożytności odkryto, że ostropest plamisty bardzo pozytywnie wpływa na kondycję wątroby. Zawiera on substancję o nazwie sylimaryna, która chroni komórki wątroby. Jej działanie polega na zabezpieczeniu wątroby przed niszczącym działaniem alkoholu, metali ciężkich, a także organicznych rozpuszczalników. Chroni ona przez zapaleniem wątroby typu B i typu C. Jest także niezwykle skuteczna w regeneracji już uszkodzonego narządu.

Przed spożyciem ostropest plamisty należy drobno zmielić. Można posypywać nim kanapki, dodawać do zup, sałatek, past kanapkowych, zielonych koktajli, a także śniadaniowej owsianki.

Optymalna dawka to około dwie łyżeczki ostropestu dziennie. Przy czym nie zaleca się podawać go niemowlętom i dzieciom, które nie ukończyły trzeciego roku życia.

Dieta przy zesztywniającym zapaleniu stawów kręgosłupa – zasady, produkty zalecane, czego unikać

0
łosoś, pomidory, migdały, oliwa, czosnek

Zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa (ZZSK) to poważna choroba, która może doprowadzić nawet do ograniczenia ruchomości kręgosłupa. Jej dokładna przyczyna nie jest znana, a współczesna medycyna nie jest w stanie jej w pełni wyleczyć. Możemy jednak spowolnić jej rozwój i złagodzić objawy. Pomoże nam w tym specjalna dieta.

Czym jest zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa?

Zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa (ZZSK, choroba Bechterewa) jest to przewlekłe schorzenie kręgosłupa, które objawia się stanami zapalnymi, dolegliwościami bólowymi i miejscowym zesztywnieniem. Choroba może mieć różne natężenie. W skrajnie trudnych przypadkach elastyczne połączenia kręgów zostają zastąpione przez zespolenia kostne, co prowadzi do niepełnosprawności ruchowej, a także deformacji sylwetki.

Bezpośrednie przyczyny choroby nie są obecnie znane. Przypuszcza się, że do jej wystąpienia przyczyniają się czynniki genetyczne (więcej niż 90% chorych rasy białej posiada tzw. antygen HLA B27 będący markerem genetycznym tej choroby), a także środowiskowe (na przykład oddychanie zanieczyszczonym powietrzem). Choroba może się rozwinąć w wyniku nieprawidłowego działania układu immunologicznego. Przypuszcza się także, że może zostać wywołana przez zakażenie bakteryjne. ZZSK najczęściej ujawnia się pomiędzy siedemnastym, a trzydziestym piątym rokiem życia. Charakterystycznym jest, że częściej cierpią na nią mężczyźni niż kobiety. Choroba może zająć także inne narządy. Istnieje wiele technik leczenia ZZSK. Sposobem na zmniejszenie stanów zapalnych jest także dieta.

Dieta przy zesztywniającym zapaleniu stawów

Współcześnie nie stworzono jeszcze listy zaleceń dietetycznych dla osób cierpiących na zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa. Jednocześnie można z dużym prawdopodobieństwem przypuszczać, że dieta może być bardzo pomocna w leczeniu tego typu dolegliwości. Nie można rozpatrywać choroby w oderwaniu od psychiki człowieka, a także diety i tryby życia jakie prowadzi.

Jako, że ZZSK może wynikać z nieprawidłowej pracy układu odpornościowego, powinniśmy położyć szczególny nacisk na jego wzmocnienie.

Komponując dietę warto mieć na uwadze, że osoby chorujące na zesztywniające zapalenie stawów mają nawet siedemdziesiąt procent większą (od osoby zdrowej) szansę zachorowania na choroby układu krążenia. Są również znacznie bardziej narażeni na zachorowanie na cukrzycę, czy nowotwory. Prawdopodobnie jest to wynikiem przewlekłego stanu zapalnego utrzymującego się w organizmie.

Dobrze skomponowana dieta powinna zawierać produkty o silnym działaniu przeciwzapalnym. Dieta przy zesztywniającym zapaleniu stawów nie powinna być niskokaloryczna, gdyż organizm potrzebuje energii do walki z chorobą. W dużej mierze opiera się ona na diecie śródziemnomorskiej, która współcześnie uważana jest za najzdrowszy dla człowieka sposób odżywiania. Powinna ona zawierać także produkty, które wspierają pracę układu nerwowego – przewlekły stres może się bowiem przyczynić do rozwoju wielu schorzeń, w tym również ZZSK.

Żywność, która działa przeciwzapalnie

Do produktów, które obowiązkowo powinny znaleźć się w jadłospisie osoby chorującej na ZZSK są tłuste ryby morskie, awokado, siemię lniane, olej lniany, a także pestki i orzechy. Zawierają one nienasycone kwasy tłuszczowe omega-3, które charakteryzują się bardzo silnym przeciwzapalnym działaniem. Dodatkowo (również ze względu na obecność witamin z grupy B i minerałów) korzystnie oddziałują na układ nerwowy, co sprawia, że jesteśmy szczęśliwsi i bardziej odporni na stres. Co więcej nienasycone kwasy tłuszczowe mają bardzo pozytywny wpływ na układ krążenia, przez co są w stanie zapobiegać nadciśnieniu, miażdżycy, udarom mózgu i zawałom serca.

Dieta dla osoby z zesztywniającym zapaleniem stawów kręgosłupa powinna zawierać nawet pięć porcji warzyw dziennie. Można dodawać je do każdego posiłku. Wyjątkowo korzystny wpływ mają w tym przypadku zielone warzywa liściaste (między innymi ze względu na zawartość chlorofilu), a także warzywa krzyżowe. W menu nie może również zabraknąć cebuli i czosnku, które wykazują bardzo silne przeciwzapalne właściwości.

Trzy, maksymalnie cztery razy w ciągu dnia warto pozwolić sobie na owoce. Warto postawić przede wszystkim na owoce jagodowe – jagody, borówki, aronię, jeżyny, które zawierają ogromne ilości związków zmniejszających stan zapalny.

 

Zdecydowanie dobrym wyborem są produkty pełnoziarniste – pełnoziarniste pieczywo, makarony, gruboziarniste kasze, brązowy ryż. Są one bogate między innymi w minerały i witaminy z grupy B, które wspierają pracę mózgu i całego układu nerwowego. Dzięki nim lepiej radzimy sobie ze stresem, poprawia się także nasza pamięć i koncentracja. Zawierają one ponadto duże ilości błonnika, dzięki czemu usprawniają procesy trawienne, a także pomagają oczyścić organizm z toksyn.

O ile nie ma ku temu przeciwwskazań, dobrze jest włączyć do menu produkty sojowe. Ich zaletą jest zawartość izoflawonów, które posiadają duży potencjał antyoksydacyjny. Do potraw warto jest dodawać przypraw posiadających właściwości przeciwzapalne. Należą do nich między innymi kurkuma, imbir, pieprz cayenne, goździki, rozmaryn, czy cynamon.

Dieta przy zesztywniającym zapaleniu stawów kręgosłupa powinna być alkaliczna. Oznacza to, że w siedemdziesięciu, a nawet osiemdziesięciu procentach powinna składać się z produktów o zasadowym pH, które alkalizują organizm. Należy zdawać sobie sprawę, że stany zapalne rozwijają się, kiedy stworzymy im sprzyjające środowisko (w tym przypadku zakwaszony organizm).

Do picia wybierajmy niegazowaną wodę mineralną. Należy pić ją w dużych ilościach, a jednak małymi łykami. Napojem, który sprzyja naszemu zdrowiu jest także zielona herbata – jest ona źródłem polifenoli, które charakteryzują się silnymi przeciwzapalnymi właściwościami.

Unikamy jedzenia trzech bardzo obfitych posiłków dziennie. Zamiast tego jemy pięć, a nawet sześć razy dziennie. Staramy się jednak znacznie zmniejszyć porcje.

Soja – czym jest, wartości odżywcze, wpływ na zdrowie, na odchudzanie, przeciwwskazania

0
ziarno soi

Soja jest rośliną strączkową charakterystyczną dla kuchni Dalekiego Wschodu. Współcześnie stała się bardzo popularna również w Polsce, a to ze względu na fakt, że jest źródłem białka i może stanowić substytut mięsa dla osób stosujących dietę wegetariańską. Wiele osób ma jednak wątpliwości czy soja jest zdrowa. Przekonajmy się jakie właściwości posiada ta roślina i jaki ma wpływ na nasze zdrowie.

Co to jest soja?

Soja jest to jednoroczna bylina, którą zaliczamy do rodziny bobowatych. Ta roślina strączkowa wywodzi się z Azji, a w Chinach uprawia się ją od minimum czterech tysięcy lat. Soja znajduje zastosowanie w kuchni, ale też w lecznictwie. Warto jednak zdawać sobie sprawę, że nie każdy może ją spożywać. W jej składzie znajdziemy nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminy z grupy B, fitoestrogeny, białko, izoflawony, witaminy K, E, A, C, a także liczne minerały. Współcześnie uważa się, że soja może łagodzić objawy menopauzy, chronić przed chorobami układu krążenia, zmniejszyć ryzyko zachorowania na osteoporozę. Jest ona powszechnie wykorzystywana jako źródło białka w diecie osób, które zrezygnowały ze spożywania mięsa. W Polsce i na świecie bardzo dużą popularnością cieszą się przetwory sojowe – na przykład mleko sojowe czy ser tofu.

Jakie właściwości posiada soja?

Soja to roślina o bogatych właściwościach odżywczych. Przede wszystkim wyróżnia się ona na tle innych warzyw strączkowych, gdyż jest w nie znacznie więcej białka, ponadto zawiera ona komplet aminokwasów. W jej składzie znajdziemy fitoestrogeny, a konkretnie izoflawony, takie jak genisteina (50 %), daidzeina (40 %) oraz glyciteina (10 %). Ziarna soi dostarczają nam także błonnika, a także witamin i minerałów – jest ona bogata w witaminy z grupy B, a także witaminy A, C, E i K. Minerały to natomiast wapń, żelazo, magnez, miedź, potas, czy selen.

Soja w przeciwieństwie do produktów pochodzenia zwierzęcego zawiera głównie zdrowe, nienasycone kwasy tłuszczowe – kwas linolowy, kwas oleinowy oraz kwas a-linolenowy. Innym składnikiem soi, który zasługuje na uwagę jest lunazyna – peptyd posiadający między innymi działanie przeciwzapalne.

Soja na odchudzanie

Osoby na diecie redukcyjnej mogą spożywać soję, jednak powinny zachować umiar, gdyż jest ona dość kaloryczna. Na 100 g przypada średnio 450 kcal. Ponad 35% to białko. Zawiera ona także około 10% błonnika.

Jeżeli organizm osoby odchudzającej się dobrze toleruje soję, może ona stać się ważnym elementem diety redukcyjnej i z powodzeniem zastąpić czerwone mięso. Wysoka zawartość błonnika, a także białka sprawi, że po spożyciu produktów sojowych przez długi czas będziemy odczuwać sytość.

Soja może pomóc przy menopauzie

Dużo mówi się o tym, że zawierająca fitoestrogeny soja może pomóc kobietom przechodzącym przez okres menopauzy. Tak zwane hormony roślinne wykazują znaczne podobieństwo do żeńskich hormonów występujących w organizmie człowieka. Ich spożywanie może pomóc w łagodzeniu objawów menopauzy takich jak uderzenia gorąca, zawroty głowy, huśtawki nastrojów.

Kobiety w okresie menopauzy są najbardziej narażone na osteoporozę. Soja ma natomiast pozytywny wpływ na kości – podnosi ich gęstość, sprawia, że stają się mocniejsze, w większym stopniu odporne a złamania.

Największe ilości izoflawonów sojowych znajdziemy w mące sojowej, płatkach sojowych, a także w ziarnach soi. Żeby odczuć pozytywne efekty, wystarczy spożycie dwudziestu gramów protein sojowych. Działanie soi jest na tyle silne, że może się ona stać dobrą alternatywą dla hormonalnej terapii zastępczej.

Istnieje pogląd, że izoflawony sojowe mogą chronić kobiety w okresie menopauzy przed nowotworami, szczególnie rakiem piersi.

Soja na serce

Soja inaczej niż produkty pochodzenia zwierzęcego zawiera przede wszystkim nienasycone kwasy tłuszczowe, które mają pozytywny wpływ na układ krążenia. Regularne spożywanie soi i jej przetworów pomaga obniżyć ciśnienie krwi, zwiększyć elastyczność naczyń krwionośnych, a także obniżyć poziom złego cholesterolu. Jednocześnie soja odpowiada za podwyższenie poziomu dobrego cholesterolu.

Soja nie dla każdego

Choć trudno zaprzeczyć, że soja może mieć pozytywny wpływ na zdrowie kobiet, mężczyźni powinni zrezygnować z jej spożywania lub ograniczyć się jedynie do niewielkich ilości. Istnieją badania, które potwierdzają, że regularne spożywanie soi i jej przetworów zmniejsza poziom testosteronu, co powinno być alarmujące dla mężczyzn. Jednocześnie po jej odstawieniu poziom hormonu wraca do normy. Soja ma negatywny wpływ na płodność, a także kondycję fizyczną.

Inny problem w przypadku soi to fakt, że jest ona dość silnym alergenem – białko sojowe często wywołuje alergie u dzieci, które są uczulone na mleko krowie. Alergeny zawiera również lecytyna sojowa. Osoby z alergią na soję powinny wykluczyć ją ze swojej diety. Również dzieci nie powinny spożywać dużej ilości soi i jej przetworów, gdyż może mieć ona negatywny wpływ na ich rozwój (rozregulowuje gospodarkę hormonalną).

Kolejnym argumentem przeciw spożywaniu soi jest to, że zawiera ona dość dużą ilość substancji antyodżywczych. Należą do nich między innymi tioglikozydy, które zaburzają pracę tarczycy. Mogą się ona przyczynić do powstania wola, a także doprowadzić do niedoczynności tarczycy.

Produkty, które zawierają soję

soja, tofu, mleko sojoweSoja jest powszechnie stosowana w przemyśle spożywczym. Możemy znaleźć ją w produktach, po których się tego nie spodziewamy – na przykład w chlebie, zupach, sałatkach, parówkach i słodyczach. Z tego też względu osoby uczulone na soję powinny uważnie czytać etykiety.

Jednym z popularniejszych produktów wytwarzanych z soi, a konkretnie z mleka sojowego jest tofu. Jest to twaróg o średniej twardości, który odgrywa ważną rolę w menu wielu osób stosujących dietę wegańską.

Tempeh to kolejny bezmięsny przysmak otrzymywany z soi. Jest on wytwarzany ze sfermentowanych ziaren tej rośliny. Stosuje się go jako substytut mięsa.

Olej sojowy to bardzo popularny olej, który produkuje się poprzez tłoczenie na zimno ziaren soi. Ma on orzechowy aromat i jasno-słomkowy kolor. Olej sojowy jest bazą wielu sosów, dodaje się go do sałatek i surówek. Dzięki swoim właściwościom jest często wykorzystywany w branży kosmetycznej.

Mleko sojowe to popularny zamiennik mleka zwierzęcego. Do jego produkcji potrzebne są nasiona soi i woda. Takie mleko znajduje wiele zastosowań w kuchni. Można dodawać go do kawy, czy deserów.

Mąka sojowa wytwarzana jest z nasion soi, które wcześniej zostały pozbawione wierzchniej okrywy. Na rynku jest ona dostępna w postaci pełnotłustej lub odtłuszczonej. Tego typu mąka charakteryzuje się żółtą barwą i sojowym zapachem. Z powodzeniem można używać jej jako substytut tradycyjnej mąki. Sprawdzi się do wypieków, można zagęszczać nią zupy i sosy.

Sos sojowy to bardzo popularna w kuchni azjatyckiej przyprawa. Wytwarza się go z soi, pszenicy, soli i wody. Sos jest fermentowany, co sprawia, że cechuje go bardzo intensywny smak. Często dodaje się go do sushi, a także dań mięsnych.

Miso to pasta, którą wytwarza się z gotowanej i zmielonej soi oraz gotowanego ryżu, soli i drożdży. Miso musi zostać poddane fermentacji, która trwa co najmniej przez sześć miesięcy. Dodaje się jej do ryb, mięsa, dań z warzyw, marynat. Jest ona bazą bardzo popularnej w Japonii zupy.

Ciekawostki na temat soi:

  • Soja to najważniejsza na świecie roślina oleista.
  • Soja jest rośliną bardzo wymagającą w uprawie – potrzebuje żyznej gleby, a także nasłonecznionego stanowiska.
  • Olej sojowy wykorzystywany jest niekiedy do produkcji farb, a także smarów.
  • Szacuje się, że około siedemdziesiąt procent światowej produkcji soi stanowią rośliny modyfikowane genetycznie.

Przepis na tagliatelle ze szpinakiem i piersią z kurczaka

0
makaron różne kolory

Tagliatelle ze szpinakiem i piersią z kurczaka to danie, które możemy podać zarówno na obiad, jak i na kolację. Znakomicie smakuje na zimno, dlatego warto zapakować je do lunch boxa i zabrać ze sobą do pracy lub na uczelnię. Jego przygotowanie jest proste i niezależnie od doświadczenia kulinarnego nie powinno zająć nam wiele czasu. Warto ugotować większą porcję, która wystarczy nam na dwa dni.

Tagliatelle ze szpinakiem i piersią z kurczaka – w jakie składniki należy się zaopatrzyć?

Do przygotowania dania będą nam potrzebne:

  • pierś z kurczaka (z powodzeniem można ją zastąpić piersią z indyka),
  • duża garść świeżego szpinaki (jeżeli nie mamy do niego dostępu, wykorzystujemy szpinak mrożony),
  • jedna szklanka makaronu tagliatelle (wybieramy wersję pełnoziarnistą),
  • około 50 g sera feta,
  • 200 g jogurtu naturalnego,
  • trzy ząbki czosnku,
  • kilka orzechów włoskich,
  • gałka muszkatołowa,
  • słodka papryka,
  • oliwa z oliwek,
  • świeża bazylia.

Mięso kurczaka dokładnie myjemy, a następnie kroimy w cienkie paski.

Pół opakowania jogurtu naturalnego przekładamy do miseczki, dodajemy do niego pieprz i paprykę, następnie mieszamy. W ten sposób uzyskujemy marynatę, w której obtaczamy kurczaka. Mięso pozostawiamy na około godzinę, następnie przekładamy je na patelnię i smażymy na oliwie z oliwek.

Makaron gotujemy al dente w osolonej wodzie.

Resztę jogurtu mieszamy z czosnkiem, gałką muszkatołową, pieprzem, przekładamy do rondelka i podgrzewamy. Na koniec dodajemy liście szpinaku. Makaron mieszamy z sosem, a następnie dodajemy mięso i ser feta. Całość posypujemy pokruszonymi orzechami i dekorujemy świeżymi listkami bazylii.

Tagliatelle ze szpinakiem i piersią z kurczaka – wartości odżywcze

Tagliatelle ze szpinakiem to potrawa, po którą można sięgać na diecie redukcyjnej. Będzie ona również znakomitym posiłkiem po treningowym.

Ugotowany na półtwardo pełnoziarnisty makaron tagliatelle to znakomite źródło błonnika. Po jego zjedzeniu będziemy czuć się syci. Co więcej ma on korzystny wpływ na układ trawienny.

Przygotowując danie warto zaopatrzyć się w dobrej jakości mięso z kurczaka – wolne od antybiotyków i hormonów. Dostarczy nam ono dobrze przyswajalnego białka. Pierś z kurczaka zawiera go więcej niż mięso wołowe i wieprzowe.

Kurczak jest niskokaloryczny, dlatego będzie znakomitym wyborem dla osób pragnących schudnąć. Co więcej jest on źródłem witamin z grupy B – zwłaszcza witaminy B3 i B6. Dostarcza nam także związków mineralnych – magnezu, fosforu, selenu i cynku.

Szpinak jest znakomitym źródłem witaminy C i karotenoidów, w tym luteiny, która ma korzystny wpływ na wzrok. Zielone liście dostarczają nam chlorofilu, który pomaga oczyścić organizm z toksyn, a także magnezu, który jest bezcenny dla prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego.

Pozytywny wpływ na mózg i układ krążenia mają także orzechy włoskie, w których znajdziemy nienasycone kwasy tłuszczowe omega-3, aminokwasy, a także witaminy (witaminy z grupy B, witaminę A i E) i minerały. Już niewielkie ich ilości wspomagają prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego i układu krążenia, mają również pozytywny wpływ na skórę.

Goździki – charakterystyka, skład, właściwości prozdrowotne, zastosowanie w kuchni

0
goździki

Goździki są przyprawą, po którą bardzo chętnie sięgamy zimą. Dodajemy je do herbaty, grzanego wina, czy choćby aromatycznych pierników. Warto zdawać sobie sprawę, że goździki to coś więcej niż niesamowity aromat. Od dawna z powodzeniem wykorzystuje się je w ziołolecznictwie. Czym są goździki? Jakie mają wartości odżywcze? W jaki sposób wpływają na nasze zdrowie?

Czym są goździki?

Mianem goździków określamy przyprawę, która ma postać wysuszonych pąków kwiatowych drzewa goździkowego – rośliny zaliczanej do rodziny mirtowatych. Charakteryzuje ją pikantny smak i bardzo intensywny zapach. Goździki są od wieków wykorzystywane w medycynie chińskiej i indyjskiej. Ich lecznicze właściwości zostały docenione również przez medycynę zachodnią (w Europie stały się popularne w czasach średniowiecza). W przyprawie znajdziemy pewne ilości witamin, minerały, garbniki, olejki eteryczne, nienasycone kwasy omega-3. Goździki są pomocne w leczeniu przeziębienia i grypy, są pomocne w łagodzeniu dolegliwości trawiennych. Zauważono również, że posiadają silne właściwości przeciwbólowe – są polecane szczególnie w przypadku bólów zębów i stawów. Obecnie największym producentem tej przyprawy jest Tanzania.

Goździki – wartości odżywcze

Wysuszone pąki kwiatowe drzewa goździkowego dostarczają nam witamin i minerałów. Jako, że spożywamy je w minimalnych ilościach, nie są w stanie pokryć naszego dziennego zapotrzebowania na te składniki. Znajdziemy w nich między innymi witaminę C, A, E i K, witaminy z grupy B. Jeżeli chodzi o związki mineralne, możemy wyróżnić:

  • magnez,
  • żelazo,
  • fosfor,
  • potas,
  • wapń,
  • sód.

Roślina zawiera duże ilości garbników, które są odpowiedzialne za jej cierpki smak. Ich podstawowym zadaniem jest ochrona rośliny przed pasożytami. Jednocześnie wykazują pozytywny wpływ na ludzkie zdrowie. Działają one przeciwzapalnie, bakteriobójczo, ściągająco, przyspieszają gojenie się ran, chronią przed nadmiernym poceniem. Dodatkowo wykazują one działanie antyoksydacyjne, co oznacza, że pomagają w wychwytywaniu i usuwaniu wolnych rodników z organizmu. W efekcie mogą chronić przed nowotworami i przedwczesnym starzeniem się.

Głównym składnikiem olejku goździkowego jest eugenol – związek z grupy terpenów. Charakteryzuje go bardzo silne działanie antyseptyczne, a także miejscowo znieczulające, co sprawia, że jest on wykorzystywany w stomatologii. Olejek goździkowy zawiera ponadto salicylan metylu charakteryzujący się działaniem przeciwzapalnym, przeciwbólowym, a także rozgrzewającym.

Wpływ goździków na zdrowie

Jeżeli chcemy w pełni wykorzystać właściwości prozdrowotne goździków, unikajmy przyprawy w formie sproszkowanej. Jedynie suszone goździki posiadają wiele substancji korzystnie oddziałujących na nasze zdrowie.

Po goździki warto sięgać przede wszystkim w sezonie jesienno-zimowym, a także wczesną wiosną, kiedy wiele osób walczy z różnego rodzaju infekcjami. Podczas chłodnych dni z pewnością docenimy ich właściwości przeciwzapalne. Przyprawa wspiera pracę układu immunologicznego również dlatego, że działa przeciwbakteryjnie, przeciwzapalnie, przeciwgrzybiczo i przeciwpasożytniczo.

Goździki pomogą nam przy bólach gardła, problemach z oddychaniem, katarze, uporczywym kaszlu. Olejku goździkowego możemy użyć do aromaterapii, gdyż poprawia on samopoczucie, uspokaja, działa przeciwdepresyjnie i przeciwlękowo. Korzenny zapach z pewnością pomoże nam się wyciszyć. Dodanie go do oliwki i wykonanie masażu pomoże w łagodzeniu bólów mięśni i stawów. Goździki świetnie sprawdzą się do inhalacji.

Warto wykorzystać goździki do dezynfekcji jamy ustnej, a także do jako środek przeciwbólowy i znieczulający (na przykład w przypadku bólów zębów). Dobrze jest mieć go w domu także latem, gdyż zmniejsza swędzenie po ukąszeniach owadów.

Medycyna naturalna bardzo często poleca stosowanie olejku goździkowego w przypadku dolegliwości ze strony układu pokarmowego. Przyspieszy on trawienie pokarmów, pomoże również w przypadku zaparć, wzdęć, czy biegunek. Goździki mogą ponadto poprawić nasz apetyt.

Napar z goździków należy pić w przypadku chorób pasożytniczych. Z kolei żucie goździków to szybki i skuteczny sposób na odświeżenie oddechu (wykorzystywano go podobno już w starożytnych Chinach).

Regularne spożywanie goździków może pomóc nam w obniżeniu poziomu złego cholesterolu (LDL), a także trójglicerydów we krwi. Dodatkowo są one w stanie obniżać ciśnienie tętnicze. Z tego względu włączenie ich na stałe do naszej diety może chronić przed chorobami układu krążenia, na przykład miażdżycą. Co więcej efekt ten możemy uzyskać spożywając minimalne ilości tej przyprawy.

Goździkami warto zainteresować się ze względu na fakt, że są one w stanie nawet trzykrotnie zwiększyć poziom insuliny we krwi. Dzięki tej właściwości chronią nas przed cukrzycą.

Przyprawa może pełnić funkcję wspomagającą przy leczeniu kandydozy.

Zastosowanie goździków w kuchni

Goździki powszechnie stosowane są w kuchni. Są doskonałym dodatkiem do grzańca i pierników. Możemy dodać ich również do herbaty – zyska wówczas niepowtarzalny aromat i właściwości rozgrzewające. Aromatyczna przyprawa jest dobrym dodatkiem do słodyczy, a także dań mięsnych i warzywnych. Dobrze komponują się one z mięsem – baraniną, wieprzowiną czy dziczyzną. Możemy dodawać ich także do marynowanych ryb. Będą ponadto znakomitym uzupełnieniem dżemów, konfitur czy kompotów.

Przyprawę dobrze jest posiadać w kuchni również ze względu na fakt, że pomaga ona odstraszać mole spożywcze.

Nawet jeżeli potrzebujemy mielonej przyprawy, lepiej jest kupić goździki w całości i mielić je na bieżąco. Tylko wówczas zachowają one intensywny aromat i prozdrowotne właściwości.

Goździki należy przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku, a także w chłodnym i zacienionym miejscu.

Czy wiesz, że:

  • Dobrej jakości goździki powinny być ciężkie i tłuste. Po wrzuceniu do wody zazwyczaj toną lub przynajmniej są w stanie utrzymać się w pozycji pionowej.
  • Wysoką jakość goździków rozpoznamy też na podstawie koloru. Trzonek powinien być brązowy lub brązowo-brunatny, a pączek znacznie jaśniejszy. Co więcej dobrej jakości goździki powinny trzaskać podczas łamania.
  • Nazwa goździk wywodzi się od gwoździa, jako że przyprawa ta kształtem zbliżona jest do niewielkich gwoździ.
  • Goździki zaliczane są do najstarszych przypraw wykorzystywanych przez człowieka. Chętnie korzystano z nich już w starożytnych Chinach.
  • Informacje o goździkach znajdziemy w dziennikach Marco Polo.
  • Istnieje legenda, zgodnie z którą na dworze cesarskim w starożytnych Chinach każdy dworzanin pragnący odezwać się do cesarza musiał mieć w ustach kilka goździków (celem odświeżenia oddechu).
  • Współcześnie goździki produkowane są w Tanzanii – jest ona największym ich producentem. Ponadto część przypraw pochodzi z takich krajów jak Indonezja, Sri Lanka, Komory i Szeszele, czy Madagaskar.
  • Zmielone goździki wchodzą w skład takich popularnych mieszanek przyprawowych jak curry czy gram masala.
  • W Stanach Zjednoczonych popularnością cieszy się pieczona szynka aromatyzowana goździkami.

Polub nas!

895FaniLubię
15ObserwującyObserwuj

Ostatnio dodane

Popularne wpisy