Jak schudnąć zdrowo – dla kobiet, mężczyzn, nastolatków

0
mężczyzna, kobieta, odchudzanie

Odchudzanie jest z pozoru bardzo prostym procesem. Wydaje się nam, że wystarczy jeść mniej, zacząć ćwiczyć, żeby kilogramy zaczęły spadać same. Niestety, kiedy rozpoczynamy odchudzanie, sprawy zaczynają się komplikować. Nawet jeżeli udaje się nam schudnąć, często odbywa się to kosztem naszego zdrowia. Pamiętajmy, że równie ważne co szczupła sylwetka jest zdrowe ciało. Jak się odchudzać, żeby nie tylko wyglądać, ale także czuć się lepiej? O czym na diecie redukcyjnej powinni pamiętać mężczyźni, kobiety i młodzież?

Zdrowe odchudzanie dla kobiet

Wiele kobiet rozpoczyna odchudzanie, gdyż nie są zadowolone ze swojego wyglądu. Do tej pory mogły tego nie zauważać, jednak nadchodzący ślub przyjaciółki, krytyczna uwaga kogoś znajomego, lub też chęć wywarcia na kimś wrażenia sprawiają, że dotychczasowa sylwetka staje się trudna do zaakceptowania.

Niestety, towarzyszące nam silne, negatywne emocje sprawiają, że podejmujemy najgorsze decyzje. Zachwalana przez niektóre kobiece czasopisma głodówka nie tylko nie zapewni nam wymarzonej sylwetki, ale zaszkodzi również naszemu zdrowiu. Choć to trudne, warto postarać się spojrzeć na skutki odchudzania długoterminowo.

Głodówka nie pomoże nam spalić tkanki tłuszczowej, sprawi jedynie, że nasz metabolizm zwolni. W przypadku bardzo restrykcyjnej diety spadek kilogramów będzie wynikał przede wszystkim z utraty wody i spalania mięśni. Dodatkowo po takiej kuracji nasze ciało nie będzie wyglądało dobrze. Skóra straci jędrność, pozostanie nam także mało estetyczny cellulit, mogą także pojawić się rozstępy. Co więcej niskokaloryczne diety nie są w stanie zaspokoić zapotrzebowania naszego organizmu na niezbędne dla zdrowia substancje. W efekcie możemy spodziewać się bladej, przesuszonej skóry, łamliwych, wypadających włosów i kruchych paznokci.

Długotrwałe stosowanie głodówek wyniszcza organizm. Spadek odporności sprawia, że częściej chorujemy. Zła dieta powoduje wiele przykrych dolegliwości ze strony układu nerwowego. Niedożywiona kobieta jest drażliwa, nerwowa, ma problemy z pamięcią i koncentracją, nie jest w stanie cieszyć się życiem.

Jedynie dobrze zbilansowany jadłospis umożliwia uzyskanie szczupłego i zdrowego ciała.

Od czego zacząć zdrowe odchudzanie?

Nie odkładajmy odchudzania na ostatnią chwilę, nie podejmujmy również decyzji o diecie pod wpływem silnych emocji. Nadwaga nie pojawiła się u nas z dnia na dzień, dlatego musimy dać sobie czas na pozbycie się jej. Kiedy zdamy sobie sprawę z konsekwencji tak zwanych diet – cud, łatwiej będzie wybrać racjonalne, choć jednocześnie nieco bardziej czasochłonne odchudzanie.

Pierwsze od czego należy zacząć to pozbycie się domu wszystkich produktów, które stanowią zagrożenie dla naszego zdrowia i sylwetki. A więc:

  • wysoko przetworzonej żywności,
  • słodyczy,
  • gazowanych napojów,
  • i słodzonych soków.

Warto dać sobie nieco czasu na wprowadzenie nowych nawyków żywieniowych. W przypadku kobiet, które do tej pory nie wyobrażały sobie dnia bez słodyczy, zastosowanie restrykcyjnej diety niesie ze sobą duże ryzyko niepowodzenia. Znacznie bezpieczniej jest rozpocząć odchudzenie od małych kroków. W tym przypadku dobrze jest zacząć od rezygnacji ze słodyczy i chwilowym pozostaniu przy dotychczasowej diecie. Dopiero, kiedy uda się nam pokonać uzależnienie, możemy iść o krok dalej, na przykład wprowadzić do menu więcej warzyw i owoców.

Wiele odchudzających się kobiet popełnia zasadniczy błąd. A mianowicie uważają one dietę za przykry czas wyrzeczeń, po którym można powrócić do dotychczasowych przyzwyczajeń. Jeżeli chcemy schudnąć zdrowo i trwale, należy wprowadzić nowe nawyki żywieniowe na stałe. Gdy nie uda się nam ich zaakceptować, prawdopodobnie nasza dieta zakończy się niepowodzeniem.

Z powyższego względu znacznie większe szanse na sukces w odchudzaniu mają kobiety, dla których priorytetem jest zdrowie, a nie tylko i wyłącznie szczupła sylwetka. Ogromne znaczenie ma także nastawienie z jakim rozpoczynamy odchudzanie. Kobiety, które czują nienawiść do własnego ciała, mają skłonność do stosowania bardzo restrykcyjnych diet. Jednocześnie ich kuracje odchudzające częściej kończą się efektem jojo.

Odchudzanie a rodzina

Wiele kobiet, które podejmują decyzję o odchudzaniu staje przed trudnym zadaniem przygotowywania posiłków dla rodziny. Często przejście na zdrową dietę wiąże się nie tylko ze zmianą własnych przyzwyczajeń, ale też z przekonaniem do niej pozostałych członków rodziny, co niekiedy jest bardzo trudne.  

Jeżeli do tej pory cała rodzina odżywiała się niezdrowo, wprowadzenie nowych nawyków żywieniowych jest jak najbardziej uzasadnione. Jednocześnie zazwyczaj nie da się nikogo zmusić do zmiany przyzwyczajeń z dnia na dzień. Kobiety, które przygotowują jedzenie również dla rodziny, często (przynajmniej na początku) zmuszone są do gotowania dwóch obiadów, co jest nie tylko kosztowne, ale też czasochłonne.

Dobrym rozwiązaniem tego problemu jest przyrządzanie posiłków w wersji tradycyjnej i dietetycznej. Przykładowo, kiedy rodzina wybiera ziemniaki smażone na tłuszczu, część z nich można ugotować na parze. Kiedy smażymy kotlety schabowe, część mięsa można upiec w folii, uzyskując tym samym dietetyczne danie. Zanim dodamy do surówki majonezu i cukru, możemy odłożyć część warzyw i szybko stworzyć z nich dietetyczną sałatkę.

Odchudzanie dla mężczyzn

Mężczyźni, którzy decydują się na odchudzanie, chcą, żeby proces ten był prosty i skuteczny. W wielu wypadkach konieczne jest dostosowanie diety do rodzaju aktywności zawodowej. Współcześnie mało który mężczyzna może pozwolić sobie na spożywanie wszystkich posiłków w domu, dlatego konieczne jest przygotowanie obiadu do pracy. Nadwaga w przypadku wielu mężczyzn wynika z braku czasu na jedzenie. Osoby, które w przerwie w pracy udają się do restauracji typu fast-food powinny jak najszybciej zmienić swoje przyzwyczajenia.

Większość barów szybkiej obsługi oferuje żywność wysoko przetworzoną, która ma zgubny wpływ na zdrowie i sylwetkę. Warto zdać sobie sprawę, że takie odżywianie sprawia również, że jesteśmy mniej wydajni w pracy. Niezdrowa dieta ma negatywny wpływ na funkcjonowanie naszego mózgu – sprawia, że zaczynamy mieć problemy z pamięcią i koncentracją, stale czujemy się zmęczeni.

Najlepszym rozwiązaniem dla pracującego mężczyzny jest tak zwana dieta pudełkowa. Zamiast kupować obiad w restauracji, można przynieść go ze sobą. Do pudełka śniadaniowego wkładamy zdrowe produkty, takie jak:

  • warzywa i owoce,
  • pełnowartościowe białko (na przykład indyka),
  • węglowodany złożone (przykładowo kasze lub brązowy ryż),
  • zdrowe tłuszcze (przykładowo sezam, siemię lniane, oliwa z oliwek, awokado).

Ci, którzy z różnych przyczyn nie chcą samodzielnie przygotowywać posiłków, mogą skorzystać z usług firmy cateringowych. Współcześnie w większych miastach funkcjonuje wiele firm, które oferują usługi cateringu dietetycznego. Należy jednak liczyć się z faktem, że tego typu dieta, choć niewątpliwie wygodna, jest także kosztowna.

Oprócz spożywania zdrowych produktów ogromne znaczenie ma nawodnienie organizmu. Zawsze warto mięć przy sobie niegazowaną wodę mineralną lub źródlaną.

W sytuacji, kiedy nie jesteśmy w stanie obejść się bez porannej dawki kofeiny, zamiast kawy i napojów energetycznych, warto postawić na zieloną herbatę lub yerba mate.

Dieta a treningi

Jadłospis odchudzającego się mężczyzny musi uwzględniać uprawiane przez niego sporty. Im bardziej jesteśmy aktywni, tym większe jest nasze zapotrzebowanie kaloryczne. Dodatkowo menu osoby aktywnej fizycznie powinno zawierać odpowiednie ilości dobrze przyswajalnego białka.

Samodzielne zaplanowanie dietetycznego, a jednocześnie zdrowego jadłospisu, wielu osobom  (przynajmniej na początku) może sprawiać pewne trudności. Z tego względu warto skorzystać z pomocy dietetyka lub trenera.

Osoby uprawiające sporty powinny zwracać uwagę nie tylko na ilość spożywanych kalorii. Ważne jest również to co jemy przed i po treningach. Bezpośrednio przed rozpoczęciem aktywności dobrze jest sięgnąć po posiłek wysoko węglowodanowy (tu sprawdzą się węglowodany proste), który doda nam energii. Z kolei w posiłku po treningu powinno znaleźć się białko, które będzie chronić nasze mięśnie.

Dieta odchudzająca dla młodzieży

dziewczynka, jabłko, ciastoProces odchudzania w przypadku młodzieży jest szczególnie ryzykowny, gdyż organizm człowieka przed dwudziestym rokiem życia cały czas się rozwija. Stosowanie nieodpowiedniej diety może doprowadzić do nieodwracalnych zmian. Choć kuracja odchudzająca w przypadku bardzo młodych ludzi jest bardzo ryzykowna, to oni mają szczególne skłonności do niezdrowych diet.

 

Jednocześnie nadwaga i otyłość są współcześnie prawdziwą plagą wśród młodych ludzi. Błyskawiczny rozwój technologiczny sprawił, że spędzają oni czas zupełnie inaczej niż ich rówieśnicy kilkadziesiąt lat temu. Odchudzanie młodzieży powinno opierać się o dobrze zbilansowaną dietę, a także aktywność fizyczną.

W przypadku młodych osób z zaburzeniami odżywiania konieczna może okazać się pomoc dietetyka i psychologa. Należy edukować młodzież w zakresie zdrowego odżywiania, tłumaczyć jaki wpływ na ludzki organizm ma częste sięganie po wysoko przetworzoną żywność.

W większości wypadków nadwaga i otyłość u młodych ludzi wiążą się z nawykami żywieniowymi wyniesionymi z domu. Często odchudzanie nastolatka wymaga zmian w diecie całej rodziny. Zmiana utrwalonych nawyków w zakresie jedzenia nie jest prosta. Jeżeli dziecko do tej pory na obiad jadło kebaby, na kolację jadło pizzę, którą popijało słodzonymi, gazowanymi napojami, może być trudno przekonać je do jedzenia lekkich sałatek.

Argumenty o zdrowiu zazwyczaj nie trafiają do młodzieży, która pomimo codziennego spożywania śmieciowego jedzenia czuje się świetnie. Rodzice, którzy nauczyli swoje dzieci niezdrowego odżywiania się, mogą spróbować dać mu dobry przykład zmieniając swoje złe nawyki, choć nie zawsze pociągnie to za sobą zmiany żywienia u nastolatków.

Wiele dobrego w tym przypadku mogą zdziałać autorytety. Warto przekonać młodego człowieka do uprawiania sportu, co wymusi na nim stosowanie racjonalnej diety.

Czym jest pirosiarczyn potasu i jak wpływa na ludzki organizm?

0
jabłko, strzykawki

Pirosiarczyn potasu (znany również jako disiarczyn potasu, E224) jest to substancja konserwująca, której używa się przede wszystkim po to, żeby przedłużyć trwałość rozmaitych produktów.

E224 używany jest przede wszystkim do konserwowania żywności i produktów przemysłowych. Substancja ta jest otrzymywana w wyniku ogrzewania wodosiarczynu potasu. Innym sposobem na jego uzyskanie jest reakcja wodnego roztworu siarczynu potasu z dwutlenkiem siarki.

Współcześnie uważany jest za niekorzystny dla ludzkiego zdrowia, gdyż jego nadmierne spożycie może wywołać przykre dolegliwości takie jak:

  • nudności,
  • bóle głowy,
  • podrażnienie błony śluzowej żołądka,
  • a w skrajnych sytuacjach nawet anafilaksję.

Dopuszczalna dzienna dawka E224 to 0,7 mg na każdy kilogram masy ciała.

Gdzie stosuje się pirosiarczyn potasu?

Zadaniem pirosiarczynu potasu jest niedopuszczenie do rozwoju bakterii, grzybów i wirusów w produktach spożywanych przez człowieka. Używa się go między innymi do konserwowania winogron, owoców liczi, borówki amerykańskiej.

Spotkamy go w:

  • sosach i słodkich polewach,
  • niektórych mrożonych warzywach,
  • suszonych grzybach,
  • orzechach,
  • wiórkach kokosowych,
  • suszonych pomidorach,
  • suszonych owocach,
  • warzywach w puszkach i słoikach,
  • alkoholach takich jak piwo, wino czy miód pitny.

Przy jego użyciu przedłuża się również trwałość musztardy, dżemów, konfitur, galaretek, marmolad. E224 może pojawić się także w mrożonych owocach morza, żelatynie, cynamonie, a także zestawach do domowej produkcji wina.

Niekiedy używany jest także do barwienia tkanin i kapeluszy słomkowych.

U zdrowej osoby substancja ta (pod warunkiem, że przyjmowana jest w niewielkich ilościach) zostaje rozłożona w wątrobie, a następnie wydalona wraz z moczem. Ze względu na możliwe niepożądane skutki uboczne, należy unikać produktów zawierających E224 lub przynajmniej ograniczyć ich ilość.

Jarmuż – jak go przyrządzić, smaczne dania z jarmużem

0
świeży jarmuż na talerzu

Jarmuż jest w Polsce rośliną stosunkowo nową. Współcześnie jest bardzo modny, dlatego znajdziemy go w wielu sklepach. Jednocześnie wiele osób nie ma pojęcia jak go przyrządzić. Przekonujemy, że warzywo to ma znacznie więcej zastosowań niż tylko dekorowanie potraw.

Dlaczego warto jeść jarmuż?

Włączenie jarmużu (Brassica oleracea L.) do menu jest wskazane nie tylko ze względu na oryginalne walory smakowe tej rośliny. Posiada on wiele składników odżywczych, które pozytywnie oddziałują na nasze zdrowie. W ciemnozielonych liściach znajdziemy duże dawki cennego chlorofilu, a także witamin:

  • A,
  • C,
  • i E.

Brassica oleracea L. jest źródłem minerałów – przede wszystkim:

  • żelaza,
  • wapnia,
  • manganu,
  • i potasu.

Co więcej jest bogata w błonnik. W zielonych liściach znajdują się również niezwykle cenne dla naszego zdrowia karotenoidy:

  • beta-karoten,
  • luteina,
  • zeaksantyna.

Roślina zawiera ponadto sulforafan.

Jak przygotować jarmuż?

Kiedy zamierzamy przyrządzić jarmuż, powinniśmy kierować się nie tylko smakiem, ale również postarać się zachować jak najwięcej składników odżywczych. Z tego względu poleca się przede wszystkim krótkie gotowanie rośliny na parze. W ten sposób zapobiegniemy wypłukiwaniu witaminy C, unikniemy również degradacji chlorofilu.

Liście jarmużu przed podaniem dobrze jest skropić olejem lub oliwą z oliwek, co umożliwi przyswojenie witamin rozpuszczalnych w tłuszczach.

Wybrane dania z jarmużem

Sałatka z jarmużem

Brassica oleracea L. jest idealną bazą do różnego rodzaju sałatek. Można serwować go z ogórkiem, pomidorem, oliwkami, cebulą, pestkami dyni i słonecznika, a także sokiem z cytryny i oliwą z oliwek. Jeżeli chcemy podać sałatkę na obiad – dodajemy do niej grillowaną pierś z kurczaka lub indyka.

Pesto z jarmużem

Modny jarmuż często wykorzystywany jest do produkcji pesto. Do jego wykonania potrzebujemy:

  • około trzy szklanki jarmużu,
  • trzy szklanki brokułów,
  • dwa ząbki czosnku,
  • trzy łyżki oliwy z oliwek.

Wszystkie składniki należy włożyć do blendera i zmielić na gładką masę. Następnie przekładamy je do słoika i przechowujemy w lodówce. Pesto z jarmużu świetnie sprawdzi się jako dodatek do makaronów. Można używać go także zamiast masła do kanapek.

Koktajl z dodatkiem jarmużu

Współcześnie coraz więcej osób docenia zielone koktajle. Są one doskonałym sposobem na spożycie większej dawki warzyw i owoców. Większość z nas ma problem ze zjedzeniem dużej ilości zielonych liści, nie każdy też lubi ich smak. Jednocześnie posiadają one ogromną ilość prozdrowotnych właściwości, dlatego powinniśmy włączyć je do naszej diety. Idealnym rozwiązaniem tego problemu jest właśnie zielony koktajl, do którego możemy użyć różnego rodzaju sałat, szpinaku lub właśnie jarmużu. Do koktajlu dobrze jest dodać wielu składników, w zależności od naszych preferencji smakowych. Przykładowo możemy wykorzystać:

  • kilka liści jarmużu,
  • mango,
  • jabłko,
  • brzoskwinię,
  • banana,
  • grejpfruta,
  • siemię lniane.

Wszystkie składniki wkładamy do blendera i blendujemy na gładką masę. W sytuacji, kiedy koktajl wydaje się nam zbyt gęsty, możemy dodać do niego wody mineralnej, a następnie wymieszać. Taki napój znakomicie sprawdzi się na drugie śniadanie lub podwieczorek.

Soczewica – wartości odżywcze, wpływ na zdrowie, zastosowanie, jak gotować

0
trzy rodzaje soczewicy

Soczewica jest rośliną strączkową, która uprawiana była już w starożytności. Ziarna soczewicy dostarczają nam mnóstwa cennych substancji odżywczych, a przede wszystkim dobrze przyswajalnego roślinnego białka. Jest polecana weganom, osobom odchudzającym się, czy choćby cierpiącym na cukrzycę. Wyróżniamy kilka rodzajów soczewicy – różnią się one między sobą kolorem, konsystencją, a także walorami smakowymi. Współcześnie soczewica uprawiana jest na całym świecie, jednak jej największymi producentami są Kanada, Indie, Turcja, a także Stany Zjednoczone. Przekonaj się co się stanie, kiedy zaczniesz regularnie jeść soczewicę.

Co to jest soczewica?

Soczewica jest to jednoroczna (ewentualnie dwuletnia) roślina uprawna, którą zaliczamy do rodziny bobowatych. Jest ona uprawiana w wielu krajach świata – w tym 42% światowej produkcji należy do Kanady. Roślina ta posiada omszoną, rozgałęziającą się łodygę, drobne, niebieskie kwiaty, pierzasto-złożone liście liście. Na końcach górnych liści są wąsy, które pozwalają soczewicy chwytanie się różnych przedmiotów. Zdecydowanie najważniejszą częścią soczewicy są jej owoce, które mają postać zwisających strąków. Owoce zawierają od jednego do trzech jadalnych nasion. Nasiona soczewicy spożywa się w różnej postaci, wytwarza się z nich również mąkę. Są one pełne składników odżywczych, zwłaszcza witamin należących do grupy B i dobrze przyswajalnego białka. Regularne spożywanie soczewicy jest polecane w profilaktyce wielu chorób. Roślina ta jest często wykorzystywana w kuchni bliskowschodniej.

Soczewicahistoria

Niewielu z nas zdaje sobie sprawę, że soczewica (Lens culinaris) jest jedną z najstarszych roślin uprawnych. Badania archeologiczne pokazują, że ludzie uprawiali soczewicę już dziewięć tysięcy lat przed naszą erą. Prawdopodobnie udomowiono ją na Bliskim Wschodzie. Wzmianki o tej roślinie możemy znaleźć nawet w Biblii. Była doskonale znana w starożytnym Egipcie, starożytnej Grecji i Rzymie. Soczewica była znana w wielu regionach świata. Choć na ziemiach Polskich uprawiano ją w neolicie, a także przed rokiem 1939, później na długi czas o niej zapomniano. Współcześnie znów staje się popularna ze względu na swoje ponadprzeciętne walory odżywcze.

Soczewica – rodzaje

Wyróżniamy kilka rodzajów Lens culinaris. Różnią się one walorami smakowymi, a także wyglądem. Na półkach sklepowych znajdziemy soczewicę:

  • czerwoną,
  • brązową,
  • zieloną,
  • żółtą,
  • czarną.

Soczewica czerwona (w rzeczywistości to pozbawiona łupin soczewica brązowa) jest idealna do zup, past czy puree, gdyż bardzo łatwo się rozgotowuje. Ze względu na szybkość gotowania cieszy się największą popularnością ze wszystkich odmian. Jest ponadto delikatna w smaku. Podobnymi właściwościami charakteryzuje się soczewica żółta, dlatego można stosować je zamiennie.

Zielona soczewica jest twarda, a po ugotowaniu pozostaje sypka, dlatego warto wykorzystać ją w daniach, gdzie ważna jest jej struktura, na przykład w sałatkach. Używa się jej także do wyrobu wegańskich pasztetów. Ten typ soczewicy odznacza się wyrazistym, intensywnym smakiem. Ważne, żeby przed przystąpieniem do gotowania namaczać ją przez co najmniej pół godziny.

Odmiana brązowa pokryta jest ciemnymi plamkami i jest to zjawisko jak najbardziej naturalne. Z kolei jej miąższ ma barwę pomarańczową. Jest ona twarda, dlatego na jej gotowanie należy przeznaczyć co najmniej godzinę. Idealnie sprawdzi się do sałatek, a także różnego rodzaju past lub pasztetów roślinnych. Ten typ soczewicy chłonie bardzo dużo wody, dlatego do jej gotowania wlewamy więcej wody niż w przypadku innych odmian.

Czarna soczewica (znana także jako beluga) jak sama nazwa wskazuje ma atramentowy, czarny kolor, co sprawia, że ciekawie wygląda na talerzu. Wyróżnia się ona również ciekawym smakiem. Używana jest przede wszystkim do egzotycznych, orientalnych potraw.

Właściwości soczewicy

Popularna soczewica jest bogata w witaminy i minerały. Zawiera szczególnie dużo witamin z grupy B – B1, B2, B3, B5, B6, kwasu foliowego, a także witaminy K.

Wszystkie odmiany soczewicy dostarczają nam również minerałów:

  • magnezu,
  • żelaza,
  • fosforu,
  • potasu,
  • cynku,
  • miedzi,
  • i manganu.

Każda soczewica jest znakomitym źródłem błonnika pokarmowego, dobrze przyswajalnego białka, tanin.

Obecna w soczewicy witamina B1 (znana także pod nazwą tiamina) jest niezwykle ważna dla prawidłowej pracy naszego układu nerwowego i krwionośnego. Wpływa ona pozytywnie na procesy poznawcze, poprawia pamięć nawet u osób cierpiących a chorobę Alzheimera. Co więcej jest ona potrzebna do leczenia chorób skóry – takich jak na przykład trądzik czy łojotok.

Ryboflawina, czyli witamina B2 przyczynia się do prawidłowej pracy układu nerwowego, dba także o nasze oczy. Co ważne – uczestniczy ona w procesach przemiany materii. Charakterystycznymi objawami niedoborów ryboflawiny są zajady w kącikach ust, a także zaburzenia widzenia.

Witamina B3, którą możemy spotkać pod nazwami witamina PP lub niacyna jak wszystkie witaminy z grupy B pozytywnie wpływa na układ nerwowy. Jest ona produkowana przez ludzki organizm, jednak są to ilości zbyt małe, żeby mógł on prawidłowo funkcjonować. Witamina ta bierze ponadto udział w produkcji niektórych hormonów – na przykład insuliny, dodatkowo wspomaga detoksykację organizmu, bierze udział w syntezie krwinek czerwonych. Przyjmowanie odpowiednich jej ilości pomaga obniżyć poziom złego cholesterolu, a zwiększyć ilość cholesterolu dobrego – frakcji HDL.

Co więcej soczewica uzupełnia zapotrzebowanie naszego organizmu na witaminę B5 (czyli kwas pantotenowy). Witamina ta pozytywnie wpływa na kondycję naszych włosów, a także skóry i paznokci. Bierze ona udział przy wszystkich przemianach metabolicznych, co więcej przyspiesza gojenie się ran.

Dzięki pirydoksynie (witaminie B6) nasz organizm jest w stanie produkować hormony szczęścia. Jest ona ważna w metabolizmie aminokwasów, a także produkcji czerwonych krwinek. Jest ona niezastąpiona w przemianach tłuszczów, węglowodanów, a także białek. Reguluje również pracę układu nerwowego i układu krążenia.

Odżywcza roślina strączkowa powinna znaleźć się w diecie każdej kobiety między innymi ze względu na fakt, że zawiera ona pokaźne ilości kwasu foliowego (znanego także jako witamina B9, witamina B11, witamina M, folacyna, folian czy kwas pteroiloglutaminowy). Kwas foliowy bierze udział w syntezie kwasów nukleinowych (powstaje z nich DNA). To on jest odpowiedzialny za wzrost i rozwój wszystkich komórek naszego ciała, dlatego jest szczególnie ważny dla płodu.

Porcja soczewicy dostarcza nam witaminy K, która odpowiedzialna jest za krzepliwość krwi. Nie jest to jednak jedyne zadanie tej witaminy – jest ona ważna dla naszych kości, uważa się, że hamuje ona rozwój wielu nowotworów. Działa przeciwzapalnie i przeciwbólowo. Niedobory witaminy K mogą skończyć się nawet osteoporozą.

Soczewica – minerały

Soczewica jest bardzo dobrym źródłem potasu, który jest współodpowiedzialny za prawidłowe funkcjonowanie naszego układu nerwowego i mięśni. Zapewnia on ponadto prawidłową gospodarkę wodno-elektrolitową i kwasowo-zasadową ludzkiego organizmu.

Z kolei magnez umożliwia sprawne działanie naszego układu mięśniowo-sercowego, jest ważny także dla układu nerwowego – działa uspokajająco, poprawia pamięć i koncentrację. Magnez bierze udział w przemianach białek, węglowodanów i tłuszczów. Magnez poprawia trawienie, reguluje ciśnienie, chroni przed chorobami układu oddechowego, stabilizuje także pracę tarczycy.

Żelazo jest jednym z najcenniejszych minerałów dla naszego organizmu. Większość z nas zdaje sobie sprawę, że zapobiega ono anemii. To nie jedyna jego rola. Żelazo wspomaga również pracę układu nerwowego, zwalcza także wirusy i bakterie.

Cynk bierze udział w wytwarzaniu hormonów płciowych i tarczycy. Przyspiesza on gojenie się ran, chroni też przed niektórymi chorobami oczu. Miedź jest niezwykle ważna dla naszego układu krążenia, reguluje także pracę układu nerwowego, chroni nasze kości przed osteoporozą, jest w stanie zwalczać wirusy i bakterie. Roślina zawiera także mangan, który jest kolejnym pierwiastkiem ważnym dla naszego układu nerwowego. Jest on współodpowiedzialny za zachowanie kości w dobrej kondycji. Co więcej mangan pozytywnie wpływa na płodność i libido.

Dobrze przyswajalne białko i błonnik pokarmowy

Niedoceniana soczewica bywa niekiedy nazywana „mięsem dla ubogich”, a to wszystko ze względu na wysoką zawartość wysoko przyswajalnego białka i przystępnej ceny. Przyswajalność białka z soczewicy to około 85%, co stawia ją w czołówce roślin strączkowych (lepiej przyswajalne białko jedynie białko z soczewicy).

Warto mieć świadomość, że białko obecne w soczewicy nie jest pełnowartościowe tak jak białko pochodzące z produktów odzwierzęcych. Ten problem możemy jednak łatwo rozwiązać. Wystarczy połączyć je w jednym posiłku z produktami zbożowymi.

Lens culinaris dostarcza nam dużych ilości błonnika pokarmowego. Błonnik nie jest trawiony i przyswajany przez nasz organizm, za to doskonale chłonie on wodę. Dzięki niemu nasz organizm wytwarza więcej soków trawiennych. W przewodzie pokarmowym błonnik wychwytuje tłuszcze i prowadzi do ich wydalania zmniejszając tym samym kaloryczność posiłku. Może on również pochłaniać metale ciężkie i inne szkodliwe dla zdrowia substancje. Wielkim atutem błonnika jest fakt, że zapewnia nam on poczucie sytości na długie godziny.

Soczewica na odchudzanie

Wprowadzenie soczewicy do codziennego menu to doskonały pomysł dla osób pragnących schudnąć. Choć nie należy ona do najmniej kalorycznych produktów (w stu gramach soczewicy znajduje się około 350 kalorii) to jej właściwości odżywcze sprawiają, że powinna się ona znaleźć w diecie każdej dbającej o zdrowie osoby.

Lens culinaris pomaga przy odchudzaniu między innymi ze względu na wysoką zawartość błonnika. Dzięki niemu pokarmy trawione są wolniej, co powoduje, że poziom insuliny po posiłku nie podnosi się gwałtownie. Wszystko to sprawia, że stężenie glukozy w naszej krwi znajduje się na względnie stałym poziomie. Dla osoby odchudzającej się jest to ważne, ponieważ taka sytuacja zapobiega napadom głodu charakterystycznym dla diety redukcyjnej.

Innym zadaniem błonnika jest zapewnienie odpowiedniej mikroflory w naszych jelitach. Dobre bakterie ułatwiają procesy trawienne. Dzięki błonnikowi eliminujemy takie dolegliwości układu pokarmowego jak wzdęcia czy zaparcia, które często pojawiają się, kiedy z dnia na dzień zmieniamy sposób żywienia.

Obecność potasu sprawia, że soczewica pomoże nam usunąć z organizmu nadmiar płynów. Dzięki temu bardzo szybko stracimy na wadze, a dodatkowo pozbędziemy się przykrego uczucia opuchnięcia. Potas będzie również naszym sprzymierzeńcem w walce z cellulitem.

Soczewica dla wegan

Po Lens culinarispowinny sięgać osoby stosujące dietę wegańską lub ci, którzy z innych powodów zrezygnowali ze spożywania mięsa. Zawiera ona duże ilości białka, które dodatkowo jest dobrze przyswajalne przez nasz organizm. Tu warto pamiętać, że białko z soczewicy nie jest pełnowartościowe i musimy połączyć je z produktami zbożowymi, żeby zostało w pełni przyswojone.

Soczewica a cukrzyca

Osoby chore na cukrzycę z pewnością docenią właściwości soczewicy. Roślina ta posiada niski indeks glikemiczny (może się on nieco różnić w zależności od tego na jaką odmianę się zdecydujemy, będzie się wahał pomiędzy 25 a 35). Regularne spożywanie tej rośliny strączkowej reguluje poziom cukru we krwi.

Soczewica na zdrowe serce

Spożywanie Lens culinaris może poprawić stan zdrowia osób cierpiących na choroby układu krążenia. Zawarty w niej rozpuszczalny błonnik obniża poziom złego (należącego do frakcji LDL) cholesterolu we krwi. Ma ona także zdolność obniżania ciśnienia.

Soczewica dla sprawnego mózgu

Codzienna porcja soczewicy to gwarancja dobrego samopoczucia. Za sprawą witamin z grupy B roślina ta poprawia nam humor, łagodzi skutki stresu, a także pozytywnie wpływa na pamięć i koncentrację. Duże znaczenie dla prawidłowej pracy naszego mózgu mają także minerały – magnez, potas, żelazo czy wapń. Co więcej soczewica podobnie jak inne warzywa strączkowe dostarcza nam pewnych ilości lecytyny – substancji, która pozytywnie wpływa na procesy poznawcze, a także sprawia, że mamy więcej energii.

Przeciwwskazania do spożywania soczewicy

Choć większość osób może bez przeszkód spożywać soczewicę, nie jest ona odpowiednia dla wszystkich. Powinny zrezygnować z niej osoby mające problemy z układem trawiennym. Przeciwwskazaniem jest również alergia na tę roślinę.

Jak gotować soczewicę?

czerwona soczewica zupaNie ma jednego uniwersalnego sposobu na gotowanie soczewicy. Sposób postępowania będzie zależał od tego na jaki jej rodzaj się zdecydowaliśmy. Zdecydowanie najmniej czasu zajmie nam gotowanie soczewicy czerwonej i żółtej. Nie wymagają one wcześniejszego namaczania i zazwyczaj po kilkunastu minutach są już gotowe do spożycia. Pozostałe rodzaje Lens culinaris należy namoczyć przed ugotowaniem.

Cechą charakterystyczną tej odżywczej rośliny jest fakt, że chłonie ona bardzo dużo płynów. Z tego względu do jej gotowania potrzebujemy dwukrotnie więcej wody. Jeżeli zamierzamy ugotować jedną szklankę soczewicy, zalewamy ją dwoma szklankami wody.

Woda, w której gotujemy soczewicę nie powinna być słona. Jeżeli posolimy ją od razu sprawimy, że ziarna staną się twarde i stracą dużo białka. Po ugotowaniu ziarna soczewicy można przetrzymywać w lodówce maksymalnie przez tydzień.

Czy wiesz, że:

  • Na ziemiach polskich Lens culinaris była uprawiana już w czasów neolitu.
  • Nasiona soczewicy często pojawiają się w tradycyjnych potrawach kuchni indyjskiej.
  • W starożytnej Grecji, Rzymie, a także Egipcie soczewica była jednym z najczęściej spożywanych produktów.
  • We Włoszech i na Węgrzech soczewica spożywa się w Nowy Rok, gdyż wierzy się, że przynosi ona szczęście i obfitość.
  • W Biblii znajdziemy cztery wzmianki o soczewicy – w Księdze Rodzaju i Księdze Samuela.

Kawa bezkofeinowa – zalety, wady, wpływ na zdrowie, dla kogo

0
kawa bezkofeinowa symbol

Wielu ludzi wyobraża sobie poranka bez kawy. Cenimy ją za niepowtarzalny aromat i to, że jest w stanie szybko postawić nas na nogi. Dzieje się tak dzięki wysokiej zawartości naturalnej kofeiny, która oddziałuje na ośrodkowy układ nerwowy. Niestety nadmiar kofeiny powoduje wiele przykrych dolegliwości z bezsennością na czele. Kawa bezkofeinowa powstała z myślą o osobach, które chciałyby się cieszyć doskonałym smakiem kawy, jednak nie mogą spożywać kofeiny. Czy kawa bezkofeinowa jest bezpieczna dla naszego zdrowia? Czy mogą ją pić kobiety w ciąży?

Co to jest kawa bezkofeinowa?

Kawa bezkofeinowa to tradycyjna kawa, którą przy pomocy określonych procesów pozbawiono kofeiny. Jej smak i zapach pozostają niezmienione. Odczuwalną różnicą jest brak charakterystycznego pobudzenia po jej spożyciu. Znamy trzy metody pozyskiwania kawy bezkofeinowej .To, czy taka kawa jest zdrowa, zależy przede wszystkim od sposobu jej wytwarzania – bezpieczniejsze jest pozyskiwanie jej metodą wodną. Należy pamiętać, że kawa nie zawierająca kofeiny (pita w nadmiarze) także powoduje utratę wody i wypłukiwanie minerałów z organizmu. Dla kobiet w ciąży bezkofeinowa wersja jest zdecydowanie bezpieczniejsza niż kawa tradycyjna, jednak nie można powiedzieć, że nie zaszkodzi ona dziecku. Z tego względu zaleca się spożywanie jej okazjonalnie lub całkowitą z niej rezygnację.

Kawa bezkofeinowa – od czego się zaczęło?

Pierwsza kawa bez kofeiny została wyprodukowana około 1820 roku. Jej pomysłodawcą był sam Goethe. Niemiecki uczony pił ogromne ilości kawy i dotkliwie odczuwał efekty uboczne nadmiernego spożycia kofeiny – cierpiał na bezsenność. Nie chciał jednak rezygnować z ulubionej używki, dlatego poprosił swojego znajomego – chemika, żeby ten usunął z kawy substancję, która odpowiada za kłopoty ze snem. Chemik spełnił życzenie Goethego i tak powstała pierwsza w historii kawa bezkofeinowa.

Jak wytwarza się kawę bezkofeinową?

Współcześnie znane są trzy sposoby produkcji kawy bezkofeinowej. Pierwszy z nich wymaga użycia rozpuszczalnika organicznego takiego jak octan etylu lub chlorkometylen. Ziarna kawy zanurza się we wrzącej wodzie lub poddaje się je działaniu pary wodnej, w wyniku czego pęcznieją.  Kolejnym krokiem jest zanurzenie ich w wybranym rozpuszczalniku, który pozbawia ich kofeiny. Na koniec kawa jest oczyszczana z resztek substancji chemicznej.

Innym sposobem na pozbawienie ziaren kawy kofeiny jest metoda wodna. W tym wypadku nasiona kawy moczy się w wodzie, która następnie poddawana jest filtracji, podczas której usuwa się z niej kofeinę. Po pozbyciu się kofeiny ziarna ponownie umieszcza się w tej samej wodzie, by mogły na powrót wchłonąć utracone substancje odżywcze.

Kolejnym sposobem na otrzymanie bezkofeinowej wersji popularnego napoju jest użycie gazów nadkrytycznych. Ziarna kawy zostają zanurzone w nadkrytycznym dwutlenku węgla. Następnie dwutlenek węgla łączy się z obecną w nich kofeiną.

Czy kawa bezkofeinowa jest zdrowa?

Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie czy bezkofeinowa kawa jest zdrowa. Wiele zależy tu od tego jakiej metody użyto do jej produkcji. Największe ryzyko to stwarza kawa bezkofeinowa uzyskana w wyniku procesów chemicznych. Należy zdawać sobie sprawę, że biorące udział w jej produkcji octan etylenu i chlorkometylen wykorzystuje się między innymi do produkcji rozpuszczalników farb. Mogą one przyczyniać się do rozwoju nowotworów. Natomiast my nie mamy gwarancji, że nasza kawa została dokładnie oczyszczona z tych substancji.

Warto zauważyć, że wytwarzanie kawy bezkofeinowej innymi metodami niż obróbka chemiczna jest znacznie droższe, co powoduje wzrost ceny kawy. Jeżeli kupujemy najtańszy produkt, musimy liczyć się z faktem, że jest ona potencjalnie niebezpieczna dla naszego zdrowia.

Dodatkowo należy zdawać sobie sprawę, że nawet bezkofeinowa alternatywa zawiera śladowe ilości kofeiny. Nie jest ona wolna od innych wad tradycyjnej kawy – podobnie odwadnia i wypłukuje minerały z organizmu. Spożywanie jej w dużych ilościach może owocować bolesnymi skurczami mięśni.

Kawa bezkofeinowa dla kobiet w ciąży?

Kobiety w ciąży nie powinny pić kawy, w tym kawy bezkofeinowej, gdyż może ona zaszkodzić rozwijającemu się płodowi. Kawa bez kofeiny jest jednak znacznie lepszą alternatywą dla swojego nieoczyszczonego odpowiednika. Kobieta, która spodziewa się dziecka może napić się takiej kawy raz na jakiś czas, niedopuszczalne jest jednak jej codzienne spożycie.

Pamiętajmy, że nawet śladowe ilości kofeiny mogą działać drażniąco na wątrobę dziecka. Co więcej kiedy wybieramy kawę bezkofeinową powinniśmy mieć pewność, że została ona wytworzona bezpiecznymi metodami.

Werbena cytrynowa – czym jest, właściwości lecznicze, herbata z werbeny

0
liście werbeny cytrynowej

Werbena cytrynowa jest popularnym składnikiem perfum, dlatego wiele osób kojarzy ją przede wszystkim z przemysłem perfumeryjnym. Warto zdawać sobie sprawę, że roślina ta ma również szereg właściwości odżywczych i leczniczych, dlatego znajduje zastosowanie zarówno w kuchni, jak i domowej apteczce. W czym może nam pomóc werbena cytrynowa?

Czym jest werbena cytrynowa?

Werbena cytrynowa (znana również jako lippia trójlistna) to dwuletnia bylina zaliczana do rodziny werbenowatych. Naturalnie występuje ona w Ameryce Północnej i Południowej, a także w Europie. Cechą charakterystyczną tej rośliny jest intensywny, cytrynowy zapach. Zazwyczaj osiąga ona wysokość do dziewięćdziesięciu centymetrów (jeżeli sadzimy ją w doniczce, będzie niższa – zazwyczaj w takich warunkach osiąga piętnaście centymetrów). Werbena posiada małe kwiaty w kolorze białym. Roślina ta ceniona jest za liczne prozdrowotne właściwości – korzystnie wpływa na kondycję układu nerwowego, poprawia trawienie, działa przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie i przeciwgrzybiczo. Jej właściwości przeciwbólowe sprawiają, że jest ona pomocna w leczeniu migren. Werbena powszechnie stosowana jest w przemyśle perfumeryjnym (cytrynowy zapach) i kosmetyce.

Jakie właściwości ma werbena cytrynowa?

Werbena pozytywnie wpływa na wiele aspektów naszego zdrowia. Zaleca się spożywanie jej w dolegliwościach układu nerwowego, pomaga również na trawienie, poprawia odporność organizmu – warto stosować ją przy infekcjach bakteryjnych i wirusowych. Lippia trójlistna działa moczopędnie, dlatego będzie pomocna przy leczeniu nerek. Posiada ona silne działanie oksydacyjne, z tego względu może okazać się cennym sprzymierzeńcem w walce z nowotworami i przedwczesnym starzeniem.

Werbena cytrynowa na mocne nerwy

Spożywanie werbeny cytrynowej może poprawić pracę układu nerwowego. Działa ona uspokajająco na nasz organizm. Warto wypić ją przed snem, gdyż ułatwia zasypianie. Dodatkowo spożywanie naparów z lippii trójlistna łagodzi negatywne skutki stresu. Warto pić ją w stanach wyczerpania fizycznego i psychicznego, gdyż pomaga w regeneracji organizmu.

Werbena na odporność

Nie ulega wątpliwości, że lippia trójlistna pozytywnie wpływa na układ immunologiczny. Roślina ta zawiera substancje działające przeciwzapalnie, przeciwbólowo, przeciwbakteryjnie, przeciwwirusowo, a także przeciwgrzybiczo. Odczujemy korzyści spożywając ją przez cały rok, jednak szczególnie zaleca się przyjmowanie jej w chwilach, kiedy organizm jest najbardziej podatny na infekcje.

Werbena zmniejsza gorączkę, łagodzi kaszel, jest nawet w stanie zahamować wzrost gronkowca złocistego. Ta niepozorna roślina jest źródłem antyoksydantów, które pomagają w walce z nowotworami (sprawiają, że komórki nowotworowe przestają rosnąć i giną), a także spowalniają procesy starzenia się skóry.

Właściwości przeciwzaplane sprawiają, że werbena pomaga w leczeniu chorób z autoagresji, takich  jak na przykład reumatoidalne zapalenie stawów. Jej spożywanie zmniejsza stan zapalny, a przy tym zwiększa ruchomość stawów.

Po werbenę cytrynową warto jest sięgać również w przypadku infekcji grzybiczych. Będzie ona pomocna w leczeniu grzybicy skóry, jak i grzybicy ogólnoustrojowej.

Werbena na lepsze trawienie

Napar z werbeny cytrynowej jest pomocny w wielu dolegliwościach układu pokarmowego. Łagodzi on mdłości, nudności, łagodzi też dolegliwości wątroby. Jako, że lippia trójlistna działa rozkurczowo na mięśnie gładkie, doskonale radzi sobie z zaburzeniami pracy żołądka i jelit. Przepłukanie ust naparem z werbeny znakomicie odświeża oddech.

Werbena cytrynowa w kosmetyce i przemyśle perfumeryjnym

werbena cytrynowa w kosmetyceWerbenę cytrynową możemy znaleźć w składzie wielu kosmetyków. Działa ona przeciwzapalnie i przeciwgrzybiczo, dlatego będzie pomocna przy skórze trądzikowej. Ze względu na zawartość antyoksydantów działa ona także przeciwstarzeniowo, dlatego wykorzystuje się ją także w preparatach przeciwzmarszczkowych. Wszystkie kosmetyki zawierające lippię trójlistną charakteryzują się przyjemnym orzeźwiającym zapachem.

Ze względu na charakterystyczny zapach werbena cytrynowa została doceniona także przez przemysł perfumeryjny – od dawna jest ważnym składnikiem zapachowym perfum. Lippia trójlistna świetnie sprawdzi się w perfumach na lato – lekkich i odświeżających.

Herbata z werbeny cytrynowej

Suszone liście werbeny cytrynowej możemy kupić w:

  • sklepach zielarskich,
  • aptekach,
  • a coraz częściej także w zwykłych supermarketach.

Przygotowanie naparu z tej rośliny jest bardzo proste. Wystarczy łyżeczkę suszu zalać szklanką gorącej wody, przykryć i odstawić na około dziesięć minut. Po tym czasie herbata jest gotowa do spożycia. Jeżeli przeszkadzają nam liście, przed spożyciem możemy je odcedzić.

Aromatyczna lippia trójlistna uchodzi za roślinę w pełni bezpieczną, dlatego nie ma ograniczeń co do jej spożycia. Jedynym przeciwwskazaniem jest ciąża – werbena nie jest odpowiednia dla kobiet, które spodziewają się dziecka, gdyż powoduje skurcze macicy. Jej spożycie w skrajnych wypadkach może skończyć się nawet poronieniem.

Jednocześnie po napary z tej rośliny mogą sięgać mamy karmiące, gdyż pobudza ona laktację.

Witaminy rozpuszczalne w wodzie vs. witaminy rozpuszczalne w tłuszczach

0
witaminy obrazek

Witaminy są nam niezbędne do prawidłowego funkcjonowania. Warto dokładnie je poznać, żeby mieć pewność, że naszemu organizmowi niczego nie brakuje. Witaminy dzielimy na takie, które rozpuszczają się w wodzie i rozpuszczalne w tłuszczach, naturalne i syntetyczne. Co jeszcze powinniśmy o nich wiedzieć?

Witaminy rozpuszczalne w wodzie

Część znanych nam witamin rozpuszcza się w wodzie. Zaliczamy do nich witaminy z grupy B, a także witaminę C.

Witamina B1

Tiamina (witamina B1) występuje naturalnie między innymi w:

  • mięsie wieprzowym,
  • podrobach,
  • otrębach,
  • drożdżach,
  • orzechach,
  • czerwonej soczewicy,
  • kaszy jaglanej i gryczanej,
  • rybach takich jak makrela czy łosoś.

Warto zdawać sobie sprawę, że tiamina jest niezwykle ważna dla prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego, a także układu krążenia i układu immunologicznego.

Zarówno nadmiar jak i niedobór tej witaminy są groźne dla zdrowia. Przedawkowanie tiaminy zdarza się stosunkowo rzadko, gdyż jej wchłaniane jest ograniczone, a nadmiar szybko usuwany jest wraz z moczem. Nadmierne spożycie tiaminy grozi nam najczęściej, kiedy przyjmujemy suplementy diety niezgodnie z zaleceniami producenta. Objawy przedawkowania u większości ludzi to najczęściej:

  • drżenie mięśni,
  • nieregularne bicie serca,
  • zawroty głowy, problemy z utrzymaniem równowagi.

Znacznie częstszy i bardziej niebezpieczny jest niedobór witaminy B1. Przydarza się on sportowcom i osobom ciężko pracującym fizycznie, ale także umysłowo. Niedobory mogą przydarzyć się również osobom starszym, a także wszystkim tym, którzy nie radzą sobie ze stresem. Pamiętajmy, że do wypłukiwania tiaminy przyczynia się również picie zbyt dużych ilości alkoholu, kawy i herbaty. Wynikiem niedoboru tiaminy są:

  • choroba beri beri,
  • problemy z zapamiętywaniem i koncentracją,
  • oczopląs,
  • drażliwość,
  • niewydolność układu krążenia,
  • chroniczne zmęczenie,
  • biegunki,
  • nudności i wymioty.

Witamina B2

Ryboflawina (witamina B2) to kolejna z witamin, które rozpuszczają się w wodzie. Dobrym źródłem ryboflawiny jest mięso – szczególnie wieprzowina i wołowina. Znajdziemy ją również w jajach kurzych i drożdżach. Mniejsze ilości ryboflawiny zawierają również:

  • drób,
  • mleko,
  • twaróg,
  • ryby takie jak makrele,
  • fasola,
  • kasza gryczana,
  • banany,
  • jabłka,
  • czy pomarańcze.

Zazwyczaj nie spotykamy się z przedawkowaniem ryboflawiny. Jeżeli jednak spożyjemy zbyt duże ilości syntetycznej witaminy, musimy liczyć się z nudnościami i wymiotami.

Niedobór witaminy B2 to znacznie poważniejszy problem. Jeżeli w naszej diecie brakuje jej przez dłuższy czas, w naszej jamie ustnej pojawiają się afty i pleśniawki, nasze warki mogą zacząć pękać, typowym objawem są również bolesne zajady. Brak ryboflawiny może objawiać się wypadaniem włosów, problemami ze wzrokiem, światłowstrętem, infekcjami pochwy, zawrotami głowy, a nawet migreną,  kłopotami z zasypianiem.

Niacyna (znana także jako witamina PP, kwas nikotynowy lub witamina B3) występuje w mięsie, szczególnie w kurczaku, wołowinie i wieprzowinie. Duże ilości niacyny zawierają również:

  • orzechy arachidowe,
  • zarodki pszenne,
  • ryby takie jak makrela,
  • łosoś,
  • mintaj,
  • śledź,
  • dorsz.

Znajdziemy ją także w:

  • indyku,
  • ziemniakach,
  • pomidorach,
  • kaszy jęczmiennej i gryczanej,
  • brązowym ryżu,
  • brokułach,
  • pełnoziarnistym makaronie,
  • czy bananach.

Kwas nikotynowy jest bardzo ważny dla prawidłowej pracy mózgu i całego układu nerwowego, bierze ona udział w syntezie hormonów płciowych, insuliny, tyroksyny, kortyzolu. Dodatkowo wspiera ona układ odpornościowy. Niebezpieczny jest zarówno niedobór, jak i nadmiar witaminy PP.

Jeżeli w naszym organizmie chronicznie brakuje kwasu nikotynowego istnieje ryzyko poważnej choroby – pelagry. Nadmiar witaminy PP może się z kolei skończyć cukrzycą insulinozależną, arytmią serca i chorobami skóry.

Witamina B4

Cholina (witamina B4) to kolejna witamina, która rozpuszcza się w wodzie. Znajdziemy ją w:

  • podrobach,
  • żółtkach jaj,
  • mięsie,
  • rybach,
  • orzechach,
  • kiełkach,
  • a także roślinach strączkowych.

Witamina B4 jest niezwykle ważną witaminą dla kobiet w ciąży, gdyż jest współodpowiedzialna za rozwój mózgu i całego układu nerwowego płodu. Kontroluje ona pracę mięśni, pracę serca, układu oddechowego, jest ważna dla prawidłowego funkcjonowania wątroby. Cenna cholina odpowiada także za dobrą pamięć – zwłaszcza pamięć długotrwałą.

U osób, które spożyły zbyt duże ilości tej witaminy można zaobserwować obniżenie ciśnienia tętniczego, dolegliwości układu pokarmowego takie jak mdłości i biegunki. Takie osoby również nadmiernie się pocą nawet wówczas, kiedy pogoda temu nie sprzyja.

Długotrwały niedobór choliny może doprowadzić do stłuszczenia wątroby, dolegliwości układu pokarmowego takich jak zaparcia. Przy niedoborach można zaobserwować także bóle głowy, nieprawidłową pracę serca, nieuzasadnione ataki paniki i stany lękowe. Niedobór choliny u kobiety w ciąży może skończyć się wadami rozwojowymi płodu.

Witamina B5

Kwas pantotenowy (witamina B5) w dużych ilościach występuje w:

  • wątróbce,
  • mięsie kurczaka,
  • tłustych rybach takich jak śledź czy makrela,
  • mleku,
  • jajach,
  • serach,
  • pestkach słonecznika,
  • orzechach,
  • pełnoziarnistym pieczywie,
  • grzybach,
  • a także niektórych owocach i warzywach.

Kwas pantotenowy bierze udział między innymi w utlenianiu i syntezie kwasów tłuszczowych, syntezie cholesterolu, hormonów – progesteronu, kortyzolu, testosteronu, neuroprzekaźników, a także witamin A i D. Dzięki witaminie B5 możliwe są procesy regeneracji skóry i błon śluzowych. Niezastąpiony kwas pantotenowy wzmacnia układ immunologiczny, a co ciekawe – zapobiega również siwieniu włosów.

Niepożądany jest zarówno niedobór, jak i nadmiar kwasu pantotenowego. Przedawkowanie nie zdarza się często. Zazwyczaj kończy się biegunką, ewentualnie reakcją alergiczną. Znacznie poważniejsze w skutkach są niedobory witaminy B5, które jednak nie należą do częstych. Jeżeli w naszym organizmie brakuje kwasu pantotenowego, prawdopodobnie będziemy mieć problemy z:

  • nadmiernym wypadaniem włosów (w skrajnych wypadkach nawet z łysieniem),
  • bólami mięśni i stawów, a nawet skurczami nóg,
  • wzrokiem,
  • skórą – typowym objawem niedoboru jest pękanie skóry w kącikach ust.

Witamina B6

Pirydoksyna (witamina B6) magazynowana jest w naszych mięśniach i wątrobie. W większych ilościach występuje ona w otrębach i zarodkach pszennych. Możemy ją spotkać w:

  • mięsie z indyka,
  • wołowinie,
  • wieprzowinie,
  • rybach takich jak łosoś i makrela (pamiętajmy, że obróbka termiczna mięsa i ryb prowadzi do zmniejszenia ilości pirydoksyny),
  • kaszy gryczanej,
  • kaszy jęczmiennej,
  • brązowym ryżu,
  • pieczywie,
  • jajach,
  • mleku i przetworach mlecznych,
  • warzywach – szczególnie marchwi, brokułach i brukselce,
  • owocach – kiwi, pomarańcze, banany, truskawki.

Jako witamina z grupy B pirydoksyna wspiera pracę układu nerwowego. Jest ona równie ważna dla układu krążenia – reguluje pracę serca, ciśnienie krwi i skurcze mięśni. Pirydoksyna współuczestniczy w tworzeniu przeciwciał, dlatego jest bardzo istotna dla układu immunologicznego. Innym jej zadaniem jest udział w procesie produkcji hemoglobiny, czyli czerwonego barwnika krwi. Warto zdawać sobie sprawę, że większe zapotrzebowanie na pirydoksynę mają osoby starsze, kobiety w ciąży, a także stosujący dietę wysokobiałkową.

Jeżeli źródłem pirydoksyny jest dla nas tylko i wyłącznie żywność, nie ma dużego ryzyka przedawkowania. Problemem mogą być natomiast suplementy diety. Długotrwałe przyjmowanie zbyt dużej ilości suplementów zawierających witaminę B6 może prowadzić do:

  • problemów z koordynacją mięśni i mrowienia kończyn,
  • chronicznego uczucia zimna,
  • zwyrodnień tkanki nerwowej.

Konsekwencjami niedoboru witaminy B6 są przykre dolegliwości na tle nerwowym – w tym nawet depresja i bezsenność. Osłabieniu ulega również układ immunologiczny – nasz organizm staje się bardziej podatny na infekcje. Długotrwały niedobór pirydoksyny zwiększa ryzyko zachorowania na nowotwory. Widocznym objawem niedoboru witaminy B6 są także stany zapalne skóry i błony śluzowej.

Witamina B7

Biotyna (witamina B7) występuje naturalnie w ludzkim organizmie, gdyż wytwarzana jest przez florę bakteryjną jelit. Można ją znaleźć również w takich produktach spożywczych jak:

  • mięso (wieprzowina, wołowina, drób),
  • żółtka jaj,
  • orzechy,
  • soja,
  • mleko,
  • sery,
  • drożdże,
  • pieczywo pełnoziarniste,
  • brązowy ryż,
  • olej rzepakowy i słonecznikowy,
  • niektórych owocach i warzywach.

Niedobory biotyny zdarzają się rzadko – są charakterystyczne dla kuracji antybiotykowych, uszkodzonej śluzówki jelita, bardzo ubogiej w składniki odżywcze diety. Kiedy brakuje nam witaminy B7 jesteśmy senni, apatyczni, rozdrażnieni, w skrajnych wypadkach chorujemy nawet na depresję. Nasza skóra jest szara, zaczynają nam wypadać włosy, paznokcie się rozdwajają i pękają. Inne objawy niedoboru to na przykład zapalenie spojówek czy drżenie mięśni.

Spożywanie większych ilości biotyny nie powoduje żadnych efektów ubocznych.

Witamina B8

Inzytol (witamina B8) to kolejna witamina, która rozpuszcza się w wodzie. Jest ona wytwarzana przez bakterie saprofityczne. Pewne jej ilości znajdziemy w mleku i przetworach mlecznych, produktach zbożowych i niektórych warzywach. Niestety produkty spożywcze zawierają zbyt małe ilości inzytolu, dlatego w wielu wypadkach konieczna jest suplementacja tego związku.

Inzytol chroni organizm kobiety przed zespołem policystycznych jajników, jest również w stanie przeciwdziałać tak poważnym chorobom psychicznym jak schizofrenia. Witamina B8:

  • pozytywnie wpływa na płodność,
  • łagodzi objawy napięcia przedmiesiączkowego,
  • może zapobiegać wadom wrodzonym.

Współcześnie uważa się, że ludzki organizm powinien otrzymać dziennie około 1 g inzytolu.

Niedobór witaminy B8 występuje często u osób:

  • zmagających się z chronicznym stresem,
  • nadużywających kofeiny,
  • spożywającym zbyt duże ilości alkoholu,
  • stosujących antybiotykoterapię,
  • a także stosujących nieprawidłową dietę.

Charakterystyczne objawy niedoboru witaminy B8 to obniżenie nastroju, zdenerwowanie bez wyraźnej przyczyny, pobudzenie, nerwica natręctw, wypadanie włosów, pogorszenie stanu skóry, podwyższony poziom cholesterolu, otyłość, niedowład mięśni, zaburzenia neurologiczne, a nawet bezpłodność.

Jako, że witamina B8 wydalana jest z ludzkiego organizmu wraz z moczem, nie ma możliwości jej przedawkowania nawet w przypadku przyjęcia zbyt dużej dawki.

Witamina B9

Floacyna (znana także jako kwas foliowy, witamina B11 czy witamina B9) jest niezbędna każdemu człowiekowi, a w szczególności kobietom w ciąży, gdyż jest współodpowiedzialna za prawidłowy rozwój płodu. Duże jej ilości znajdziemy w warzywach o barwie ciemnozielonej, produktach zbożowych roślinach strączkowych, a także niektórych owocach. Warto zdawać sobie sprawę, że obróbka termiczna jest w stanie pozbawić żywość nawet 70% witaminy B9. Kwas foliowy warto przyjmować w towarzystwie witaminy C, która przedłuża jego trwałość i chroni go przed rozpadem.

Kwas foliowy bierze udział w syntezie kwasów nukleinowych, a więc reguluje wzrost i rozwój wszystkich komórek w naszym ciele. Wraz z witaminą B12 jest on niezbędny także do tworzenia czerwonych krwinek, współcześnie uważa się, że może on zapobiegać rozwojowi niektórych nowotworów.

Niedobory witaminy B11 w naszym organizmie są bardzo niebezpieczne. Objawiają się między innymi niedokrwistością, zaburzeniami neurologicznymi, chorobami układu krążenia, osteoporozą, wadami wrodzonymi płodu, chorobami nowotworowymi.

Ryzyko przedawkowania kwasu foliowego nie jest duże, gdyż jest on wydalany z ludzkiego organizmu wraz z moczem. Zbyt duże jego dawki mogą jednak utrudniać diagnozowanie niedoborów witaminy B12.

Witamina B12

Kobalamina nazywana jest inaczej witaminą B12 lub czerwoną witaminą. Duże jej ilości znajdziemy w rybach (zwłaszcza w szczupaku), a także mięsie – wołowinie, wieprzowinie, cielęcinie i drobiu. Jest ona obecna w dojrzewających serach, jajach, mleku i przetworach mlecznych.

Witamina B12 jest potrzebna do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego, odpornościowego, układu krążenia. Co więcej witamina ta pomaga w przetwarzaniu białek, tłuszczów i węglowodanów w energię. Nie do przecenienia jest również jej udział w syntezie serotoniny.

Niedobory czerwonej witaminy zdarzają się często osobom stosującym dietę wegańską, jako, że związek ten jest obecny przede wszystkim w produktach pochodzenia zwierzęcego. Jej długotrwały brak w organizmie objawia się między innymi zaburzeniami pracy układu nerwowego – możemy odczuwać mrowienie w kończynach dolnych, zaburzenia równowagi, osłabienie, rozdrażnienie, pogorszenie nastroju, zaburzenia pamięci i koncentracji. Inne objawy niedoboru to niedokrwistość, zwyrodnienia błony śluzowej układu pokarmowego, problemy z wchłanianiem substancji odżywczych z pokarmów.

Przedawkowanie czerwonej witaminy nie zdarza się często. Jeżeli jednak będziemy przyjmowali zbyt duże jej ilości przez długi czas, musimy liczyć się z reakcjami alergicznymi.

Witamina C

Kwas askorbinowy, czyli witamina C jest nam niezbędny do życia. Współcześnie wykorzystuje się go zarówno w medycynie, jak i w kosmetyce. Duże ilości witaminy C zawiera:

  • acerola,
  • rokitnik,
  • dzika róża,
  • owoce cytrusowe,
  • czarna porzeczka,
  • natka pietruszki,
  • czerwona papryka,
  • chrzan,
  • czy brukselka.

Niezawodny kwas askorbinowy wzmacnia odporność organizmu, działa przeciwzapalnie i przeciwbakteryjne, jest także bardzo silnym przeciwutleniaczem, co oznacza, że usuwa z organizmu wolne rodniki. Witamina C jest bezcenna dla układu krążenia, układu nerwowego. Co więcej kwas askorbinowy chroni wzrok, przyspiesza gojenie się ran, zmniejsza uczucie zmęczenia. Warto mieć świadomość, że witamina C zwiększa również przyswajalność niektórych witamin i minerałów – na przykład żelaza i witaminy B12.

Niedobory witaminy C są dotkliwie odczuwalne. Jednym z bardziej charakterystycznych objawów jej braku jest szkorbut – choroba, która dotykała niegdyś przede wszystkim marynarzy. Kiedy w naszym organizmie jest zbyt mało kwasu askorbinowego czujemy się zmęczeni, nie mamy apetytu, możemy mieć problemy z oddychaniem, bolą nas mięśnie i stawy, na naszej skórze często pojawiają się siniaki. Inne typowe objawy to krwawiące dziąsła, długo gojące się rany.

Nasze zapotrzebowanie na witaminę C wzrasta, kiedy ciężko pracujemy fizycznie, uprawiamy sport, chorujemy na cukrzycę, cierpimy na zaburzenia układu trawiennego, jesteśmy narażeni na chroniczny stres, palimy papierosy.

Przedawkowanie kwasu askorbinowego nie zdarza się często, gdyż jest on wydalany wraz z moczem. W przypadku przyjęcia bardzo dużej dawki mogą pojawić się zaburzenia układu pokarmowego, a także zakwaszenie moczu, które prowadzi do powstania kamieni nerkowych.

Witaminy rozpuszczalne w tłuszczach

Witamina A

witaminy, notatnik, okularyWitamina A jest jedną z witamin, które rozpuszczają się tylko w tłuszczach. Oznacza to, że wchłonie się ona do naszego organizmu pod warunkiem, że spożyjemy ją w towarzystwie tłuszczu. Duże ilości witaminy A znajdziemy w mięsie – kurczaku, wieprzowinie i wołowinie (szczególnie w wątróbkach). Mniejsze ilości tej witaminy obecne są również w jajach, maśle, serach dojrzewających, mleku i jego przetworach.

Cenna witamina A jest potrzebna naszym oczom – zapobiega wadom wzroku. Dodatkowo wspiera układ odpornościowy – chroni przed infekcjami a nawet rozwojem nowotworów. Musimy wiedzieć, że witamina ta bierze udział w syntezie białek i lipidów, jest niezbędna dla prawidłowego procesu wzrostu, dzięki niej procesy regeneracji komórek przebiegają sprawnie. Jej obecność pozwala utrzymać skórę w dobrej kondycji.

Jako, że witamina A rozpuszcza się w tłuszczach i jest magazynowana w wątrobie i tkance tłuszczowej, jej niedobory nie są zbyt częste. Mogą przytrafić się osobom długotrwale stosującym dietę ubogą w składniki odżywcze, pijącym alkohol i palącym papierosy.

Kiedy w naszym organizmie brakuje witaminy A zaczynamy mieć problemy ze wzrokiem (kurza ślepota), odczuwamy suchość gałki ocznej, nasza skóra jest szorstka, pęka i łuszczy się. Długotrwałe niedobory witaminy A sprawiają, że nasz organizm jest bardziej podatny na infekcje. W dłuższej perspektywie czasu można zaobserwować zahamowanie wzrostu, zaburzenia miesiączkowania i bezpłodność. W przypadku osób w podeszłym wieku brak witaminy A może się objawiać uciążliwym dzwonieniem w uszach.

Nadmiar witaminy A jest niebezpieczny dla ludzkiego organizmu, gdyż w zbyt dużych ilościach jest ona toksyczna. Kiedy stężenie witaminy A przez długi czas przekracza normę jesteśmy drażliwi, boli nas głowa, mamy problemy żołądkowe, odczuwamy swędzenie skóry, nasze włosy wypadają, paznokcie są łamliwe. Co więcej u niektórych osób pojawia się światłowstręt, skóra przybiera nienaturalną barwę, powiększa się wątroba i śledziona.

Witamina D

Witamina D to kolejna ważna witamina, która rozpuszcza się tylko w tłuszczach. Jest ona wytwarzana w ludzkim organizmie pod wpływem promieni słonecznych. Znajdziemy ją także w żywności – jej największe ilości zawierają ryby morskie takie jak:

  • śledź,
  • makrela,
  • węgorz,
  • i łosoś.

Niedobory witaminy D zdarzają się zwłaszcza zimą, kiedy brakuje słońca. Są również problemem osób stosujących dietę wegetariańską i wegańską, które nie jedzą ryb. Żeby zaspokoić zapotrzebowanie na tę witaminę w inny sposób należałoby zjeść dziennie dwadzieścia jajek lub wypić osiemdziesiąt litrów mleka, co jest niemożliwe. Z tego względu witamina D jest często spożywana w postaci suplementów.

Witamina D jest bardzo ważna dla sprawnej pracy układu krążenia, a także zdrowe kości i zęby. Pomaga ona w utrzymaniu prawidłowej wagi, a także przeciwdziała rozwojowi niektórych nowotworów.

Niedobór witaminy D sprawia, że nie mamy apetytu, ciągle chce się nam pić, cierpimy z powodu bólów głowy, jesteśmy osłabieni, boli nas głowa, a także oczy. Inne charakterystyczne objawy niedoboru to nudności i wymioty, biegunka, a także nadmierne pocenie się.

Również przedawkowanie tej witaminy jest dla nas niebezpieczne i może owocować nieprawidłową pracą układu nerwowego, zaburzeniami pracy serca, chorobami kości.

Witamina E

Witamina E nazywana także witaminą płodności lub witaminą młodości jest kolejną witaminą, która rozpuszcza się w tłuszczach. Możemy ją znaleźć w wielu produktach spożywczych takich jak na przykład olej słonecznikowy, orzechy, oliwa z oliwek, nasiona słonecznika, ryby morskie, drób, pieczywo pełnoziarniste. W mniejszych ilościach jest obecna także w wielu warzywach i owocach.

Związek ten jako silny przeciwutleniacz usuwa z naszego organizmu wolne rodniki, dzięki czemu chroni przed nowotworami i spowalnia procesy starzenia. Zabezpiecza ona czerwone krwinki, przeciwdziała tworzeniu się zakrzepów, chroni wzrok. Jest ona ważna także dla prawidłowej pracy mięśni, jest współodpowiedzialna za płodność i prawidłowy rozwój mięśni.

Niedobór witaminy E w ludzkim organizmie objawia się zaburzeniami neurologicznymi, drżeniem mięśni, anemią, chronicznym zmęczeniem, bólami mięśni, a nawet ich zanikiem. W przypadku niedoborów organizm jest podatny na infekcje, skóra jest sucha i szybko się starzeje. Warto zaznaczyć, że niedobory witaminy E nie są w naszym społeczeństwie zbyt powszechne.

Przyjmowanie dużych dawek suplementów diety zawierających witaminę E prowadzi do jej przedawkowania. Objawia się ono zazwyczaj bólami głowy, osłabieniem mięśni, stałym zmęczeniem, problemami ze wzrokiem, a często również zaburzeniami żołodkowo-jelitowymi.

Witamina K

Ostatnią z grupy witamin rozpuszczalnych w tłuszczach jest witamina K, która przybiera dwie formy – witaminy K1 i witaminy K2. Witamina K1 występuje w warzywach o ciemnozielonych liściach takich jak jarmuż, brukselka, sałata, szpinak. Jest ona obecna także w brokułach, natce pietruszki, kalafiorze, wątróbce wołowej, orzechach, niektórych olejach roślinnych. Z kolei witamina K2 wytwarzana jest przez bakterie w naszych jelitach.

Związek ten odgrywa ważną rolę w procesach krzepnięcia krwi, zapewnia nam zdrowe kości i zęby, co więcej działa przeciwbólowo i przeciwzapalnie.

Niedobory witaminy K zdarzają się bardzo rzadko. Najczęściej dotyczą noworodków, gdyż w ich jelitach nie ma jeszcze bakterii wytwarzających tę witaminę. U osób dorosłych niedobory witaminy K mogą pojawić się w przypadku schorzeń jelit, a także długotrwałej antybiotykoterapii.

Przedawkowanie witaminy K może skończyć się niedokrwistością, rozpadem krwinek czerwonych, zbyt wysokim ciśnieniem, dolegliwościami układu krążenia, uczuciem gorąca i nadmiernym poceniem się. W przypadku najmłodszych może spowodować ono żółtaczkę, a nawet uszkodzenie komórek (z tego względu dzieciom do trzeciego miesiąca życia podaje się suplementy zawierające witaminę K).

Przepis na zdrowe i pyszne pralinki

0
pralinki z czekoladą

Pralinki zazwyczaj nie kojarzą się nam ze zdrową żywnością. I rzeczywiście, kiedy przyjrzymy się łakociom na sklepowych półkach, dojdziemy do wniosku, że zawierają one wiele zbędnych dodatków. Jeżeli przyjmujemy gości lub po prostu mamy ochotę na coś słodkiego, znacznie lepszym pomysłem jest samodzielne przygotowanie pralinek. Przedstawiamy sprawdzony przepis, z którym poradzą sobie nawet dzieci.

Kokosowe pralinki – od czego zacząć?

Produkcja pysznych kokosowych pralinek zajmie nam niewiele czasu. Wyrabiamy je bez dodatku mleka, dzięki czemu będą odpowiednie także dla wegan. Dodatkowo samodzielnie je przygotowując możemy zmniejszyć ilość cukru, na czym z pewnością zyska nasza sylwetka. Potrzebujemy:

  • około 100 g wiórków kokosowych,
  • jednej łyżki miodu,
  • około 60 g mleczka kokosowego,
  • jedną tabliczkę gorzkiej czekolady.

Jeżeli zależy nam na większej ilości pralinek – zwiększamy proporcje.

Kokosowe pralinki – przygotowanie

Pierwszym krokiem do przygotowania pralinek jest połączenie wiórków kokosowych z mleczkiem kokosowym i miodem. Przed użyciem mleczko kokosowe należy dokładnie wymieszać, żeby uzyskało ono jednolitą, gładką konsystencję. Miód powinien być w płynnej postaci. Dobrze jest wybrać miód o delikatnym smaku – świetnie sprawdzi się lipowy, akacjowy lub wielokwiatowy. Zrezygnujmy natomiast z miodu gryczanego czy spadziowego, gdyż charakteryzują się one bardzo intensywnym smakiem i aromatem.

Z tak powstałej masy formujemy kulki wielkości orzechów włoskich.

Czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej. Następnie zanurzamy w niej kokosowe kulki.

Pralinki wkładamy do lodówki na około dwie godziny, co pozwoli masie stężeć.

Kalettes – czym jest, wartości odżywcze, jak wpływa na zdrowie, jak jeść

0
kalettes świeże

Kalettes to warzywo stworzone przez człowieka. Jest on połączeniem brukselki i jarmużu. Jak wygląda ta krzyżówka? Czy kalettes jest zdrowy? Jak smakuje i w jaki sposób można go przyrządzić?

Czym jest kalettes?

Kalettes (znany również jako kalerosse) to warzywo, które powstało w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku ze skrzyżowania kapusty brukselki z jarmużem. Jest on uprawiany przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, cieszy się popularnością również w Australii. Pierwsze uprawy pojawiły się także w Polsce. Warto zaznaczyć, że kalettes został wyhodowany metodami naturalnymi i nie należy łączyć go z żywnością modyfikowaną genetycznie. Zaletą tego warzywa jest połączenie właściwości odżywczych jarmużu i brukselki, a także bardzo ciekawy, zrównoważony smak.

Oryginalne warzywo wygląda jak niewielka kapusta o postrzępionych liściach. Oprócz walorów smakowych należy podkreślić, że mix jarmużu i brukselki jest bogaty w witaminy, minerały i inne ważne dla zdrowia substancje. Warzywo to możemy wykorzystać w kuchni na różne sposoby. Kalerosse jest laureatem nagrody StarChefs Innovator Avard na 10 dorocznym Kongresie Szefów Kuchni (ICC) za „najbardziej ekscytujący nowy produkt w kategorii żywność i napoje”.

Jakie właściwości ma kalettes?

surowe kalettes, kalerosseKalerosse to niezwykle zdrowe warzywo, które łączy w sobie właściwości odżywcze brukselki i jarmużu. Znajdziemy w nim ogromną ilość witamin – A, C, E, H,  K, B1, B2, B5, B6, minerały takie jak:

  • potas,
  • żelazo,
  • magnez,
  • fosfor,
  • cynk,
  • miedź,
  • wapń,
  • mangan,
  • selen.

Ciemnozielone liście to znak, że roślina jest bogatym źródłem chlorofilu. Dostarcza nam ona również kwasów omega-3. Jak wszystkie warzywa zawiera on też pokaźne ilości błonnika pokarmowego.

Regularne spożywanie nowego warzywa daje nam szereg korzyści zdrowotnych. Intrygujący kalettes wzmacnia odporność organizmu, pozytywnie wpływa na pracę układu nerwowego, pomaga zapobiegać chorobom nowotworowym, a także wspomaga odchudzanie. Dzięki wysokiej zawartości wapnia chroni nas przed osteoporozą, wzmacnia również zęby.

Kalettes na odchudzanie

Po kalettes warto sięgnąć na diecie redukcyjnej. Jest on niskokaloryczny – w 100 g zawiera zaledwie 50 kcal. Pomimo niewielkiej zawartości kalorii jest on prawdziwą skarbnicą witamin i minerałów, których nasz organizm bardzo potrzebuje w okresie odchudzania. Obecność błonnika pokarmowego sprawia, że jeszcze kilka godzin po zjedzeniu tego warzywa czujemy się syci, dzięki czemu łatwiej jest się nam oprzeć ochocie na słodkie przekąski. Ponadto kalerosse znakomicie oczyszcza organizm z toksyn.

Jak jeść kalerosse?

Zielony kalerosse świetnie smakuje na surowo. Będzie on bardzo dobrym uzupełnieniem odżywczych koktajli, możemy przygotować z niego pesto. Równie dobrze może być poddawany obróbce termicznej – staje się miękki znacznie szybciej niż brukselka.

Przepis na sałatkę z kalettes

Kalettes jest znakomitą bazą do sałatek. Jest nie tylko zdrowy, ale charakteryzuje się delikatnym, orzechowym smakiem, który przypadnie do gustu osobom nie przepadającym za brukselką i jarmużem. Do przygotowania sałatki potrzebujemy:

  • kilku liści kalettes,
  • trzech ogórków konserwowych,
  • około 100 g sera żółtego lub sera feta,
  • 100 g chudej szynki,
  • białej części pora,
  • trzech łyżek jogurtu naturalnego,
  • dwóch łyżek majonezu,
  • dwóch garści pestek dyni,
  • soli i pieprzu.

Kalerosse należy umyć i drobno posiekać. Pestki dyni prażymy na patelni. Ser kroimy na około jednocentymetrowe kawałki. Podobnie postępujemy z porem, wędliną i ogórkami. Wszystkie składniki mieszamy, polewamy jogurtem i majonezem, a na koniec doprawiamy solą i pieprzem.

Syrop z agawy – właściwości, przykłady zastosowań, alternatywa dla cukru, czy warto

0
syrop z agawy, butelka, szklanka

Współcześnie coraz większa ilość sklepów ze zdrową żywnością ma w swojej ofercie syrop z agawy. Jest on słodki, konsystencją i barwą przypomina miód, a jednocześnie charakteryzuje się niskim indeksem glikemicznym. Słodzik ten ma jednak wielu przeciwników. Czy syrop z agawy jest dobrym zamiennikiem cukru? Czy mogą po niego sięgać osoby odchudzające się?

Czym jest syrop z agawy?

Jak już sama nazwa wskazuje syrop z agawy to substancja pozyskiwana z niektórych gatunków rośliny o nazwie agawa (Runyonia Rose) – jest ona sukulentem, który występuje naturalnie w Ameryce Północnej i Południowej. Agawa posiada bardzo grube, mięsiste liście, które pokryte są ostrymi kolcami. Roślina kwitnie tylko raz w życiu, przy czym może to być raz na sto lat, a po tym okresie ginie. Z agawy wytwarza się alkohole takie jak tequila czy mezcal, a także syrop, nazywany również nektarem. Syrop z agawy zawiera o jedną czwartą mniej kalorii niż cukier, a jednocześnie jest od niego trzy razy słodszy. W jego składzie znajdziemy magnez, potas, żelazo, a także wapń, choć przede wszystkim składa się z glukozy i fruktozy. Jest on popularną substancją słodzącą w Meksyku.

Jak wytwarza się syrop z agawy?

Popularny syrop z agawy produkowany jest przede wszystkim w Meksyku. Z rdzenia rośliny wyciskany jest sok, który następnie poddawany jest procesom filtracji. Po przefiltrowaniu podgrzewa się go do momentu, kiedy osiągnie on konsystencję płynnego miodu. Tradycyjny nektar produkowany jest w temperaturze poniżej 41 stopni Celsjusza.

Nektar z agawy na odchudzanie i cukrzycę

Pozyskiwany z Runyonia Rose syrop charakteryzuje się bardzo niskim indeksem glikemicznym (wynikającym przede wszystkim z zawartości fruktozy), dlatego może być stosowany jako zamiennik cukru przez osoby cierpiące na insulinoodporność i cukrzycę.

Również osoby odchudzające się, które nie mogą zrezygnować ze słodkiego smaku mogą się nim zainteresować. Na diecie redukcyjnej duże znaczenie ma fakt, że słodzik z agawy zawiera mniej kalorii niż zwykły cukier. Dodatkowo jest on znacznie słodszy, dlatego do uzyskania podobnych walorów smakowych potrawy użyjemy go mniej.

Runyonia Rose jest źródłem inuliny – naturalnego błonnika, który sprawia, że dłużej odczuwamy sytość i w efekcie jemy mniej. Jest ona również uważana za prebiotyk. Zwolennicy syropu z tej rośliny podkreślają, że przyczynia się on do przyspieszenia metabolizmu, redukuje również takie dolegliwości układu pokarmowego jak wzdęcia czy zaparcia.

Słodzik z agawy – dlaczego nie?

Trudno powiedzieć jednoznacznie, że nektar produkowany z Runyonia Rose pozytywnie wpływa na nasze zdrowie. Argumentem jego przeciwników jest fakt, że obecna w nim fruktoza spowalnia wydzielanie leptyny, czyli hormonu, który wysyła do naszego mózgu sygnał, o tym, że jesteśmy syci i możemy już skończyć jedzenie. W efekcie jesteśmy w stanie spożyć większe ilości tego produktu, co nie jest dobre dla naszego zdrowia, a tym bardziej sylwetki.

Wytwarzany z agawy słodzik reklamowany jest jako produkt zawierający minerały – wapń, magnez, żelazo czy potas. Jednocześnie należy pamiętać, że są to śladowe ilości minerałów, które w żadnym wypadku nie są w stanie zaspokoić naszego dziennego zapotrzebowania.

Współcześnie syrop z Runyonia Rose coraz częściej produkowany jest na skalę przemysłową. Oznacza to, że producent nie ma czasu na wielogodzinne podgrzewanie soku w celu uzyskania odpowiedniej konsystencji. Do jego produkcji wykorzystuje się mechaniczne techniki oczyszczania i filtracji. W składzie takiego syropu można znaleźć wiele syntetycznych substancji, które z pewnością nie sprzyjają zachowaniu zdrowia.

Pozyskiwany z agawy słodzik to przede wszystkim fruktoza, która w istotny sposób przyczynia się do odkładania tkanki tłuszczowej, zwłaszcza w okolicach brzucha.

Zastosowanie syropu z agawy w kuchni

Nektar z agawy posiada bardzo słodki, charakterystyczny smak, będzie więc stanowić urozmaicenie w kuchni. Możemy słodzić nim herbatę, kawę, dodawać go do wypieków, naleśników, racuchów. Dobrze sprawdzi się jako dodatek do lodów, deserów czy drinków. Niektórzy dodają go również do ryb, mięsa, drobiu czy owoców morza. Ze względu na bardzo słodki smak, należy uważać, żeby stosować go z umiarem.

Polub nas!

898FaniLubię
17ObserwującyObserwuj

Ostatnio dodane

Popularne wpisy