Dieta dla morsa – co powinny jeść osoby korzystające z kąpieli w lodowatej wodzie

0

Morsowanie z każdym rokiem staje się coraz bardziej popularne. Doceniamy kąpiele w lodowatej wodzie, gdyż mają korzystny wpływ na nasze zdrowie fizyczne i psychiczne. Dietetycy przekonują, że najwięcej korzyści z morsowania odczujemy stosując odpowiednią dietę. Jak powinna wyglądać dieta dla morsa?

Dieta dla morsa – co jeść przed wejściem do wody

Osoby zainteresowane morsowaniem powinny zdawać sobie sprawę, że wejście do lodowatej wody jest dla ludzkiego organizmu ogromnym szokiem i dużym wysiłkiem. Jeżeli chcemy, żeby nasze ciało zareagowało w pożądany sposób, powinniśmy mu to ułatwić. Ważnym elementem przygotowań do morsowania jest stosowanie odpowiedniej diety. Warto zdawać sobie sprawę, że w ekstremalnych warunkach ludzki organizm potrzebuje dużej ilości energii. Z tego względu nigdy nie powinno się wchodzić do lodowatej wody na czczo (może to doprowadzić nawet do omdlenia). Bardzo istotne jest również, żeby nie wchodzić do wody bezpośrednio przed kąpielą. Posiłek najlepiej jest zjeść na około godzinę przed morsowaniem.

W posiłku, który spożywamy przed morsowaniem powinno znaleźć się białko, tłuszcz i węglowodany złożone. Danie musi być wysokokaloryczne, gdyż przez dwadzieścia minut morsowania jesteśmy w stanie spalić nawet 700 kcal. Jednocześnie trzeba zadbać o to, żeby posiłek nie był ciężkostrawny (wówczas odczuwalibyśmy zmęczenie i senność). Przed wejściem do wody w żadnym wypadku nie powinno się pić alkoholu.

Dieta dla morsa – co zjeść po morsowaniu

kurkuma sproszkowanaKiedy wychodzimy z lodowatej wody, jesteśmy zziębnięci i musimy się rozgrzać. Na początku dobrze jest rozgrzać ciało od środka gorącym napojem. Może być to rosół lub herbata z miodem, imbirem, czy sokiem z malin. Znakomicie sprawdzi się również gorąca czekolada z dodatkiem cynamonu lub chili.

Pamiętajmy, że pierwszy posiłek po morsowaniu nie może być ciężkostrawny. Po wyjściu z wody najbardziej zależy nam na odbudowaniu zapasów energii, a także regeneracji organizmu dlatego dobrze jest wybrać węglowodany proste. Powinniśmy sięgać po owoce – na przykład winogrona lub banany.

Dopiero kilka godzin po morsowaniu można zjeść posiłek zawierający duże ilości białka.

Dieta dla morsa – co jeść na co dzień?

Morsowanie zazwyczaj nie odbywa się codziennie. Mors powinien jednak każdego dnia stosować dietę, która będzie wzmacniała jego układ immunologiczny. Pamiętajmy, że reakcja naszego organizmu na kontakt z lodowatą wodą nie zależy jedynie od tego co zjemy na godzinę przed morsowaniem. Równie ważne (o ile nie ważniejsze) jest to jak odżywiamy się na co dzień.

zdrowa dietaCodzienna dieta dla morsa musi obfitować w warzywa i owoce. Należy zwrócić uwagę szczególnie na czosnek, pora, cebulę, szczypiorek. Mają one właściwości rozgrzewające, dostarczają nam dużych ilości cennych witamin i minerałów, co więcej są bogate w fitoncydy (związki charakteryzujące się silnym działaniem antybakteryjnym). Inne warzywa, które należy jeść co najmniej kilka razy w tygodniu to:

  • brokuły,
  • kalafior,
  • kapusta,
  • i brukselka.

Wśród owoców na największą uwagę zasługują owoce jagodowe: poziomki, truskawki, jagody, borówki, czy maliny (zawierają one ogromne ilości antyoksydantów, a przy tym są niskokaloryczne).

Osoby morsujące nie mogą zapominać o kiszonkach, które zawierają dużo witaminy C, a dodatkowo wpływają korzystnie na mikroflorę naszych jelit (wspierając tym samym pracę układu immunologicznego).

Dla prawidłowego funkcjonowania naszego układu immunologicznego niezbędne są wielonienasycone kwasy omega-3. Spore ich ilości znajdziemy w tłustych rybach morskich, siemieniu lnianym, orzechach (w szczególności w orzechach włoskich), nasionach chia, oleju lnianym. W okresie jesienno-zimowym możemy również suplementować tran.

Zaleca się zrezygnowanie ze smażenia na rzecz gotowania na parze, pieczenia lub duszenia.

Zioła i przyprawy w diecie morsa

Jeżeli chcemy, żeby spożywane codziennie posiłki jeszcze lepiej wzmacniały naszą odporność – dodawajmy do nich przypraw. Warto pamiętać o cynamonie (wybierajmy cynamon cejloński), który przyspiesza przemianę materii, działa rozgrzewająco, antybakteryjnie, przeciwzapalnie, antyoksydacyjnie.

Chili poprawia krążenie i znakomicie rozgrzewa. 

Kurkuma charakteryzuje się silnym działaniem przeciwzapalnym, antyoksydacyjnym, jej regularne spożywanie wspiera naszą odporność.

Kardamon może chronić przed przeziębieniem, łagodzić dolegliwości trawienne. Imbir skutecznie rozgrzewa, ma też właściwości przeciwzapalne i antybakteryjne. Podobne właściwości mają bazylia, papryka i tymianek.

Dieta dla morsa – czy suplementacja jest konieczna?

Jeżeli nasza dieta jest dobrze zbilansowana, oparta na świeżych, wysokiej jakości produktach, dodatkowe suplementy diety nie są konieczne. Jednocześnie większość z nas morsuje w sezonie jesienno-zimowym, kiedy w polskich sklepach trudno o świeże, pełnowartościowe warzywa i owoce. Te, które kupujemy, prawdopodobnie przebyły do nas długą drogę, która spowodowała mniejsze lub większe straty witamin i minerałów. W efekcie nawet jedząc warzywa i owoce możemy nie dostarczać naszemu organizmowi tylu odżywczych substancji, ilu potrzebuje.

Każdy mors powinien zadbać o suplementację witaminy D3 (zimą niemal wszyscy Polacy cierpią na jej niedobór), witaminy C, a także witamin z grupy B.

reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here