Dieta biblijna – charakterystyka, zasady, co jeść, czego unikać, na jakie efekty można liczyć, wady diety biblijnej

0
46

W Biblii znajdziemy wiele wskazówek dotyczących nie tylko tego jak żyć, ale też jak się odżywiać. Być może warto jest przyjrzeć się im bliżej. Na jakich zasadach opiera się dieta biblijna? Jakie produkty są w niej dozwolone, a jakich powinniśmy unikać? Jakich efektów możemy się spodziewać? Czy dieta ta jest bezpieczna dla zdrowia? Czy istnieją jakieś przeciwwskazania do jej stosowania?

Co to jest dieta biblijna?

Mianem diety biblijnej określamy sposób odżywiania, który został stworzony przez amerykańskiego naturopatę Jordana Rubina. Chciał on wyleczyć chorobę Leśniowskiego-Crohna przy pomocy diety i jak twierdzi – udało mu się to. Inspiracji do stworzenia leczniczego jadłospisu szukał w Biblii, a konkretnie w Starym Testamencie. Szczegółowe zasady diety wyłożone są w książce jego autorstwa pod tytułem „Dieta Stwórcy”. Dieta ta trwa czterdzieści dni i składa się z trzech etapów. Początkowo spożywa się tylko mięso, ryby i warzywa. W kolejnych etapach można rozszerzyć dietę. Twórca diety przekonuje, że podczas jej stosowania można schudnąć nawet dziesięć kilogramów (jednak należy pamiętać, że tempo utraty wagi uzależnione jest od indywidualnych predyspozycji organizmu).

Zasady diety biblijnej?

Dieta biblijna trwa czterdzieści dni (czas ten prawdopodobnie inspirowany jest pobytem Jezusa na pustyni). Jednocześnie sama dieta nie jest postem. Jordan Rubin wykorzystał ją do leczenie choroby Leśniowskiego-Crohna, czyli nieswoistego zapalenia jelit. Zaczął on szukać pomocy w Biblii, gdyż medycyna konwencjonalna nie była w stanie mu pomóc. Dieta biblijna inspirowana jest sposobem odżywiania ludzi Starego Testamentu.

Charakterystyczną cechą tej diety jest fakt, że jest ona podzielona na trzy etapy. Na każdym etapie sposób odżywiania wygląda nieco inaczej.

Podczas pierwszego, trwającego czternaście dni etapu można pozwolić sobie na jedzenie jedynie mięsa, ryb i warzyw (z wyjątkiem warzyw strączkowych). Niedopuszczalne jest spożywanie węglowodanów (w tym również owoców).

Drugi etap jest mniej restrykcyjny. Czas jego trwania to również dwa tygodnie. Podczas jego trwania jemy to co w pierwszym etapie, a dodatkowo dodajemy pieczywo pełnoziarniste i kaszę.

Trzeci – tym razem dwunastodniowy etap opiera się na produktach dozwolonych do tej pory. Możliwe jest również włączenie do menu owoców, a także roślin strączkowych.

Na trzecim etapie diety należy zrobić jeden dzień oczyszczający. Podczas jego trwania można pić tylko wodę (ewentualnie soki warzywne – koniecznie te własnoręcznie wyciskane).

Niezmiernie ważne jest spożywanie produktów jak najmniej przetworzonych i świeżych. Zdecydowanie dobrym wyborem jest sięganie po żywność ekologiczną, która jest w największym stopniu zbliżona do tego co jedli ludzie Starego Testamentu.

Dieta biblijna nie wymaga od nas liczenia kalorii. Możemy (oprócz dnia poszczenia) jeść tyle, żeby odczuwać sytość. Ważne jest jednak, żeby wybierać produkty z dozwolonych grup.

Twórca diety biblijnej podkreśla, że bardzo ważnym jej elementem jest regularne spożywanie posiłków, a także uprawianie umiarkowanej aktywności fizycznej (zdrowy styl życia jest dla nas tak samo ważny jak prawidłowa dieta).

Dieta biblijna – produkty zalecane

Podstawą diety biblijnej jest mięso, a także warzywa i ryby. Bardzo istotne jest, żeby pochodziły one ze sprawdzonych źródeł. Sięgamy też po produkty jak najmniej przetworzone. Oznacza to, że nie kupujemy paluszków rybnych, a całą rybę (jeżeli nie mamy do nie dostępu możemy ewentualni zdecydować się na filet). Najbardziej wartościowe są warzywa surowe. Jeżeli jednak nie chcemy spożywać ich w takiej formie, możemy zdecydować się na delikatną obróbkę termiczną – na przykład krótkie gotowanie na parze.

W trzecim etapie diety zalecane są okresowe posty, podczas których pijemy tylko wodę i soki warzywne. Do produkcji soków możemy użyć dowolnych warzyw. Unikajmy jednak kupowania soków gotowych, które często pozbawione są ważnych substancji odżywczych.

Naszym głównym napojem powinna być woda. Możemy pozwolić sobie także na soki warzywne.

Jeżeli chcemy dokonywać dobrych wyborów, powinniśmy dokładnie czytać etykiety i wybierać tylko te produkty, które mają krótki termin przydatności do spożycia. Żadna żywość korzystnie wpływająca na nasze zdrowie nie może leżeć na półce sklepowej przez kilka miesięcy, a nawet dłużej (pamiętajmy, że produkty poddane pasteryzacji są trwałe, ale pozbawione wartości odżywczych).

Jeżeli chodzi o tłuszcze – warto jest wykorzystać oliwę z oliwek i olej lniany. Zaleca się wybierać nieprzetworzone ziarna zbóż – proso, owies, żyto, jęczmień i kukurydzę. Możemy jeść jaja, nabiał (wybierajmy maślanki, kefiry, jogurty). Najlepsze dla naszego zdrowia są ryby żyjące dziko takie jak śledź, halibut, dorsz, łosoś, czy makrela.

Jakie produkty są zakazane na diecie biblijnej?

Na diecie biblijnej nie dopuszcza się spożywania ryb pochodzących ze stawów hodowlanych, a także mięsa zwierząt z hodowli przemysłowej. Istnieje bowiem duże ryzyko obecności w tym mięsie toksyn, metali ciężkich, hormonów, a nawet antybiotyków.

Autor diety zaleca (choć nie nakazuje), żeby wykluczyć z menu wieprzowinę, a także owoce morza. Lepiej jest zrezygnować z ryżu, pszenicy i makaronów.

Oczywista jest konieczność rezygnacji z żywności wysoko przetworzonej. Unikajmy dań typu fast-food, potraw gotowych, słonych przekąsek, słodyczy, napojów gazowanych, słodzonych soków owocowych, kawy i herbaty.

Choć w Biblii znajdziemy wiele wzmianek o alkoholu, na diecie biblijnej lepiej jest go unikać. Pamiętajmy, że alkohol nie zawiera żadnych wartościowych składników, jest natomiast toksyczny (nawet w niewielkich ilościach) dla ludzkiego organizmu. Osoby odchudzające się z dietą biblijną powinny mieć świadomość, że nawet jedna lampka wina jest w stanie zahamować proces chudnięcia na długie tygodnie. Nie sprzyja on także leczeniu chorób.

Pamiętajmy, że ludzie żyjący w czasach Starego Testamentu nie znali cukru. Sam w sobie nie ma on żadnych wartości odżywczych, dlatego należy go unikać.

Dieta biblijna – na jakie efekty można liczyć?

Zdaniem twórcy dieta biblijna przynosi efekty w postaci poprawy zdrowia, a także zgubienia kilku nadprogramowych kilogramów. Mówi on nawet o dziesięciu kilogramach w ciągu czterdziestu dni, należy jednak pamiętać, że jest to w dużej mierze kwestia indywidualna. Tempo chudnięcia zależy od wagi wyjściowej, płci, wieku, tempa przemiany materii, stopnia aktywności fizycznej. Dodatkowo znacznie lepiej jest mierzyć efekty diety centymetrem (zdarza się, że waga nie mówi nam całej prawdy – dotyczy to szczególnie osób aktywnych fizycznie).

Jordan Rubin pozbył się dzięki diecie biblijnej choroby Leśniowskiego-Crohna, wobec której medycyna konwencjonalna była bezradna.

W ciągu dwóch pierwszych tygodni diety zaleca się znaczne ograniczenie węglowodanów (można jeść tylko warzywa), co umożliwia poprawę wrażliwości insulinowej i gospodarki cukrowej. W tym okresie u większości osób obserwuje się znaczny spadek masy ciała. Jest to tym łatwiejsze, że błonnik i zawarty w mięsie tłuszcz zapewniają nam długotrwałe uczucie sytości. W drugim etapie diety ilość spożywanych węglowodanów ulega zwiększeniu, co chroni przed wystąpieniem efektów ubocznych typowych dla diety białkowo-tłuszczowej.

Nasz organizm podczas stosowania diety biblijnej jest dobrze odżywiony (zawiera ona witaminy, minerały, a także inne substancje niezbędne do prawidłowego funkcjonowania ludzkiego organizmu).

Stosowanie diety biblijnej może zahamować stany zapalne, które są przyczyną chorób autoimmunologicznych. Może być ona więc pomocna w leczeniu takich schorzeń jak reumatoidalne zapalenie stawów, czy choroba Leśniowskiego-Crohna. Dieta biblijna powinna sprawdzić się również w leczeniu tak zwanych chorób cywilizacyjnych.

Niezależnie od tego czy jesteśmy wierzący, czy nie dieta biblijna pomoże nam w wyrobieniu właściwych nawyków żywieniowych, które powinniśmy kontynuować również po jej zakończeniu. Jesteśmy zmuszeni do rezygnacji ze słodyczy, fast-foodów i innych niezdrowych używek, co ułatwia osiągniecie prawidłowej masy ciała, a także utrzymanie organizmu w zdrowiu.

Do zalet diety biblijnej należy między innymi fakt, że nie wymaga ona od nas (jak to ma miejsce w przypadku wielu innych diet) liczenia kalorii. Nie musimy ich ograniczać, dzięki czemu możemy najeść się do syta i co równie ważne – dostarczyć naszemu organizmowi wszystkich niezbędnych składników odżywczych.

Jakie wady ma dieta biblijna?

Warto zdawać sobie sprawę, że nie ma jednej, uniwersalnej diety, która będzie odpowiedni dla każdego. Tak jest również w przypadku diety biblijnej. Przykładowo podczas jej drugiego etapu wprowadzamy do menu zboża, które będą nieodpowiednie dla osób chorujących na celiakię. Osoby z tą chorobą powinny więc tak zmodyfikować menu, żeby dostosować je do swoich potrzeb (na przykład wybierać kaszę jaglaną, która nie zawiera glutenu).

Na diecie biblijnej można pić mleko i spożywać jego przetwory, co nie do końca sprawdzi się u ludzi z nietolerancją laktozy (w takiej sytuacji lepiej jest czerpać białko z innych źródeł). Jeżeli chorujemy na niedoczynność tarczycy, spożywanie dużej ilości warzyw krzyżowych może nam zaszkodzić (są one bogate w goitrogeny). W takim przypadku dobrze jest zrezygnować z nich na rzecz innych warzyw. 

Brak restrykcji dotyczących spożywanych kalorii to z jednej strony plus, z drugiej natomiast prawdziwa pułapka dla osób cierpiących na zaburzenia odżywiania. Osoby, które mają skłonności do kompulsywnego objadania się mogą na tej diecie przytyć. Mogą dojść do wniosku, że skoro nie trzeba ograniczać kalorii, można jeść do woli. W ich przypadku dieta biblijna nie spełni żadnej ze swoich funkcji. Może natomiast doprowadzić do jeszcze większych problemów.

Z oczywistych przyczyn nie jest to dieta dla wegan i wegetarian, którzy rezygnują lub ograniczają spożycie produktów pochodzenia zwierzęcego. Tu podstawą menu są mięso i ryby.

Dieta biblijna z całą pewnością nie jest jedną z diet cud, które nie tylko nie pomogą nam osiągnąć prawidłowej masy ciała, ale mogą być również szkodliwe dla zdrowia. Jeżeli dostosujemy ją do swoich potrzeb, będziemy wybierać nisko przetworzoną, wysokiej jakości żywność, a dodatkowo nie zapomnimy o regularnym spożywaniu posiłków i aktywności fizycznej – możemy tylko skorzystać.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here