Alkohol tuczy czy wyszczupla

0
48

Wraz z alkoholem do naszego organizmu dostaje się duża liczba kalorii, które mogą prowadzić do nadwagi. Mimo to ludzie, którzy nie odmawiają sobie alkoholu są często szczuplejsi od niepijących. Dlaczego tak się dzieje ?

Gram białka ma cztery kilokalorie, podczas gdy mililitr spirytusu zawiera ich aż siedem. 100mililitrów wódki to ok 280 kalorii, a połowa piwa 380. Niestety mało kiedy zabawa kończy się na jednym kieliszku, można powiedzieć, że uczestnik spotkania towarzyskiego wypija około tysiąca kalorii zawartych w alkoholu. Sporo – biorąc pod uwagę, że dzienne zapotrzebowanie  kobiety to 2, a mężczyzny 3 tysiące kalorii.

Przeciętny Polak wypija rocznie około 7 litrów alkoholu (w przeliczeniu na czysty spirytus), a litr spirytusu ma 7 tysięcy kalorii, więc po obliczeniu wychodzi 49 tysięcy. Lecz kto jest w stanie pić czysty spirytus? Przeważnie jest to piwo, wino, wódka lub koktaile alkoholowe, które w swoim składzie posiadają dodatkowo kaloryczne cukry.

„To popijający są szczuplejsi od stroniących” – twierdzi Graham Colditz z Harvard University. – Jedynie wyjątkiem są smakosze piwa. Już kilka litrów tego alkoholu tygodniowo jest w stanie zaokrąglić im brzuchy. Ludzie spożywający inne alkohole nie mają tego problemu.

W 1991 roku Graham Colditz  zakończył serię badań, w których wzięło udział 138 tysięcy osób. Składający się z kilkunastu osób zespół zespół naukowców rozpatrzył dane dotyczące wagi ciała, spożycia alkoholu, nawyków żywieniowych oraz spędzania wolnego czasu. Celem badań było ustalenie bezpośredniej zależności pomiędzy otyłością a spożywaniem alkoholu. Dzięki badaniom jesteśmy w stanie powiedzieć, że ktoś jest chudszy, bo pije wino do obiadu, a nie np. dlatego, że chodzi na basen.

Przez cztery miesiące 48 ochotników codziennie spożywało taką samą ilość kalorii, lecz w różnych postaciach. Część osób do posiłków otrzymywała drinki alkoholowe, a inni napój, w którym alkohol zastąpiono odpowiadającą mu pod względem liczby kalorii ilością wodorowęglanów. Po dwóch miesiącach grupy zamieniły się rolami. Na przekór naszym przewidywaniom, każdy ważył  tyle samo. Niezależnie od tego, czy pił alkohol czy spożywał cukier. Wniosek: kaloria to kaloria bez względu na pochodzenie. Inicjator badań William Rumpler z amerykańskiego Departamentu Rolnictwa był niezadowolony z wyników badań.

Zdaniem Williama Landsa z Instytutu Problemów Alkoholowych sprawa jest prosta. – pijący alkohol, są szczuplejsi, ponieważ mniej jedzą. Kalorie spożywane w formie napoju alkoholowego, zmniejszają zapotrzebowanie organizmu na energię zawartą w innych artykułach spożywczych.

Dowodzi temu eksperyment przeprowadzony na holenderskim uniwersytecie. Przez miesiąc prowadzono badania, których członkowie częstowali się alkoholowymi drinkami oraz sokami owocowymi. Trunki serwowano około pół godziny przed potrawami. Żaden z uczestników nie wiedział, że talerz, z którego jadł miał zamontowaną wagę. Kiedy już wszystko zmierzono i policzono, okazało się, że ci, którzy pili drinki, jedli mniej i wolniej, niż ci którzy wybierali inne napoje.

Alkohol nie zawsze działa na szczupłych i otyłych tak samo. Szczupłym pomaga zachować linię, otyłych czyni jeszcze bardziej grubszymi – twierdzi Beverly Clevidence. Zależność ta nie jest całkiem uwarunkowana. Osoby o przeciętnej wadze spożywając alkohol raczej schudną, niż przytyją. Chudzi schudną jeszcze bardziej, a grubi utyją.

By wytłumaczyć te różnice Loren Cordain powraca do insuliny. Badania uwidaczniają, że występuje zależność między insuliną, alkoholem a otyłością. Alkohol faktycznie zmniejsza poziom insuliny,  pod warunkiem, że osoba popijająca nie jest otyła. bo jeżeli tak, to poziom hormonu pozostanie bez zmian, a wtedy zamiast zrzucać kilogramy, będzie nam ich przybywać.

Wpływ promili na kalorie kryje jeszcze wiele niewiadomych. Natomiast na temat wpływu alkoholu na organizm wiemy wystarczająco dużo, by odradzać taką formę odchudzania, ponieważ nie warto dla figury ryzykować własne zdrowie.

Alkohol tuczy czy wyszczupla
Rate this post

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here